17
2020
2021-11-23

Żywa dyskusja o wzroście podatków


Na XXIV sesji Rady Miasta Sokołów Podlaski, która odbyła się 10 listopada między radnymi i burmistrzem wywiązała się dłuższa dyskusja na temat projektu uchwały w sprawie stawek podatku od nieruchomości na terenie Miasta Sokołów Podlaski.

 Burmistrz Bogusław Karakula zauważył, że od ponad dwudziestu lat w mieście podnosi się podatki jedynie o stopień inflacji.
- Do tej pory wahała się ona na poziomie od 2 do 4%. W tej chwili inflacja wynosi 7%, takie mamy dane. Postanowiliśmy więc podnieść podatki o 6%. Nie wiemy ,czy to nam wystarczy, jest to loteria, ale spróbujemy zrobić to w ten sposób, żeby nie narażać na koszty naszych mieszkańców. Także chciałbym zapewnić, że jest to decyzja przemyślana i bardzo konsekwentna.
Radny Wycech skomentował słowa burmistrza podkreślając, że działalność gospodarcza w Sokołowie znacząco się zmienia.
- Jak jeżdżę rowerem przez miasto, to widzę, że tych lokali do wynajęcia jest coraz więcej. Na mieście przy dawnym dworcu lokal po sklepie mięsnym stoi już tyle czasu, nikt go nie wynajmuje. Niepokoję się, że ta niestabilność podatków być może odstrasza potencjalnych przedsiębiorców, którzy chcieliby coś zrobić, ale nie mają odwagi. Coś musi być nie tak skoro w innych miastach nie ma takiego problemu. Wydaje mi się, że w tym przypadku nie powinniśmy stosować tej podwyżki podatków wobec działalności gospodarczych, a tym samym dać im jakąś stabilność.

Burmistrz wyjaśnił, że stawki podatków w mieście są przewidywalne od bardzo dawna.
- Tu nikt żadnych cudów nie wymyśla, zapewne jak Pan prowadził swoją działalność to Pan wie, że podatek od nieruchomości nie stanowi głównej składowej w kosztach funkcjonowania firmy. To w ten sposób nie działa. Jeśli chodzi o lokal przy ul. Wilczyńskiego, to jest on kupiony przez prywatnego przedsiębiorcę. Jest on sprzedany i jego właściciel ma pewnie jakiś pomysł na funkcjonowanie tego lokalu.


Radny Lipiński, podobnie jak radny Wycech zauważył, że miasto podnosi podatek od nieruchomości, dodatkowo podatek od gruntów w poddziałaniu gospodarczym i być może niepodnoszenie podatków spowodowałoby, że ludzie faktycznie byliby bardziej zachęceni do prowadzenia działalności gospodarczych.
- Tych pustych lokali w mieście faktycznie jest wiele. Wiem, że przesuwa się kierunek działalności w mieście, ale trzeba przyznać, że stare miasto odstrasza.

Burmistrz jeszcze raz wyjaśnił kwestię podwyżki, tym razem na konkretnym przykładzie.
- Lokal na starym mieście o powierzchni 12, czy 20 m2 - jeśli podniesiemy podatek o 30 groszy to to jest 6 zł w skali roku - co to jest dla działalności firmy?

Radny Lipiński zaznaczył jednak, że w ubiegłym roku podatek od nieruchomości wynosił 22 zł, a w tym 24 zł.
- Nie podnosząc podatków na pewno nie wpłyniemy na to, żeby działalność gospodarcza przeniosła się z powrotem do starego miasta.
Po pierwsze lokale, które są tam do wynajęcia są zniszczone, trzeba w nie zainwestować, a siła nabywcza naszego społeczeństwa jest inna niż była.
- skomentował burmistrz.

Radny Florczuk zauważył z kolei, że nikt nie bierze pod uwagę faktu, że podwyżki dotyczą nie tylko działalności gospodarczych.
- Są też budynki mieszkalne, garaże i możliwe, w tym wypadku mieszkańcom też może być ciężko. Mieszkańcy oczekują czegoś w zamian, czy my mamy coś w zamian? Podnosimy te podatki, ale zróbmy kawałek drogi czy chodnika. Ludzie widzą, że płacą, a nie zawsze widzą, że mają coś w zamian.

Radny Jankowski zapytał natomiast o to, jakie korzyści i jakie wpływy wynikną z podwyższenia podatków.

- Żadne korzyści. Po prostu będzie nas stać na bieżące funkcjonowanie miasta. Sytuacja na rynku finansowym jest tragiczna przez to, że mieszkańcy dostali ulgi z tytułu podatku dochodowego. Udział w "picie" w naszym mieście zmalał o 1,6 mln zł. Tego nam nikt nie zrekompensuje. Mówi się, że gdzieś nam dadzą subwencję rekompensującą, ale ja jestem realistą, zobaczymy, jak nam dadzą, to będziemy się cieszyć. Na dzień dzisiejszy sami musimy sobie radzić, już idą podwyżki dla nauczycieli. Za mojej kadencji takich podwyżek przeżyliśmy już z 5, może 10 i nigdy nie zostały zrekompensowane przynajmniej w 50%. To są pieniądze z urzędu miast i to my musimy na to dawać. Jeśli nie będziemy prowadzili stałej polityki podatkowej to możemy stanąć przed ścianą. To nie jest mój wymysł, ja też jestem przeciwny podnoszeniu podatków, ale robimy to, co musimy robić
- ponownie wyjaśnił Bogusław Karakula.

Ostatecznie projekt uchwały w sprawie stawek podatku od nieruchomości na terenie Miasta Sokołów Podlaski został przegłosowany dziesięcioma głosami. Damian Strzała wstrzymał się od głosu, radny Wycech nie oddał głosu, a Robert Doliński, Jan Rosochacki i Krzysztof Rybak nie byli obecni na sesji.

K.W.
Fot. Screen z serwisu YouTube.pl

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe