17
2020
2013-06-21

ZPiT „Sokołowianie” we Francji


W niedzielę 26 maja  ZPiT „Sokołowianie” wyjechał na kolejne artystyczne tournee.  Celem była Francja, a zespół udał się tam na zaproszenie Polonii. W wyjeździe wzięło udział 44 osoby, w tym dwie grupy koncertowe, członkowie kapeli i opiekunowie.
Zanim młodzi ambasadorowie polskiej kultury i naszego miasta dotarli do Francji, przejechali pół Europy, poznając wiele nowych miejsc. W Czechach zwiedzili pełen zabytków Mikulov, we Włoszech Padwę, słynną ze średniowiecznej bazyliki i relikwii św. Antoniego, następnie Chioggię, niewielkie, pełne zabytków, portowe miasto nad Adriatykiem w lagunie weneckiej, poprzecinane wieloma kanałami. Tam był też rejs statkiem wokół położonego na półwyspie miasta. Po dotarciu na francuskie Lazurowe Wybrzeże bazą dla „Sokołowianów” przez siedem dni było La Ciotat.
- Byliśmy w Monaco i Monte Carlo. Widzieliśmy pałac Grimaldich, zmianę warty przed pałacem księcia Alberta, Ogród Egzotyczny, Muzeum Antropologiczne, katedrę w Monaco. W Marsylii - stary port, katedrę Notre Dame de La Garda, starą część miasta. W Lyonie - ruiny amfiteatru rzymskiego, katedrę, w Nicei - port lotniczy Carras zbudowany na Morzu Śródziemnym, odbyliśmy spacer Bulwarem Angielskim. Byliśmy w największym w Europie Kanionie Verdon. W Grasse, słynnym na świecie z produkcji perfum, zwiedziliśmy Muzeum Perfumiarstwa. W Cannes obejrzeliśmy budynek festiwalowy, zrobiliśmy zdjęcia na „czerwonym dywanie”, opalaliśmy się na plaży i spacerowaliśmy uliczkami miasta. Jadąc autokarem mogliśmy podziwiać widoczne w oddali Alpy – wspomina Jan Rosochacki, kierownik organizacyjny zespołu.
„Sokołowianie” wystąpili w La Ciotat, jednak najważniejszy był koncert w Lyonie. - Polacy wypełnili salę do ostatniego miejsca. Występ wspaniały, publiczność śpiewała razem, owacje na stojąco. Dla młodych artystów taki odbiór ich występu też był dużym przeżyciem. Publiczności szczególnie podobały się tańce góralskie, warszawskie, krakowiak. Emocjonalnej reakcji polonii nie da się zapomnieć Potem wyjazd do Paryża. Po koncercie pod wieżą Eiffla zebrał się tłum, wszyscy chcieli się z nami fotografować. W pamięci na pewno zapadnie też oprawa Mszy Św. w kościele polskim w Paryżu, koncert przy kościele, serdeczne rozmowy z rodakami. To były niesamowite przeżycia. Dzieci doświadczyły jak to jest, kiedy ktoś ze wzruszeniem oczekuje na koncert z pełną świadomością, co chce zobaczyć. Trochę zobaczyliśmy Paryż - Kościół Inwalidów, Plac Concorde, Ogrody Królewskie, dom Fryderyka Chopina i jego grób na cmentarzu Pere-Lachaise, hotel Ritz, pomnik Republiki, Katedrę Notre Dame, siedzibę Parlamentu, Łuk Triumfalny, Plac Bastylii, Pola i Pałac Elizejski. Niezapomnianych wrażeń dostarczył całodzienny pobyt w Disneylandzie – wspominają dyrektor SOK-u Maria Koc i Iwona Kopiwoda, kierownik artystyczny i choreograf zespołu.
W drodze powrotnej „Sokołowianie” udali się do Brukseli, gdzie rodakami zaopiekowała się Anna Chuchla, dyrektor biura europosła Janusza Wojciechowskiego. Zespół zwiedził Parlament Europejski oraz Brukselę. Młodzi artyści wywarli tak wielkie wrażenie na dyrektor biura i przewodniczce, że zostali zaproszeni do Brukseli na występy kolędowe.
- To był bardzo udany wyjazd. Dzieci zachowywały się znakomicie, były zdyscyplinowane, zainteresowane tym, co widzą wokół i informacjami przewodników. Podziwialiśmy ich dużą wiedzę historyczną. Mimo trudów podróży radziły sobie bardzo dobrze, były uśmiechnięte, a przecież dla większości był to pierwszy tak długi wyjazd bez rodziców. Jak zawsze można też było liczyć na opiekunów i kierowców, p. Sławomira Horowicza i p. Pawła Mazurczaka – zgodnie stwierdzili moi rozmówcy. Maria Koc zaakcentowała, że wyjazd był też szczególnego rodzaju wychowaniem patriotycznym. Dzieci zobaczyły, że nasi rodacy polskość pielęgnują. Działają wokół polskich kościołów, zrzeszają się, chłoną wiedzę o kraju rodzinnym, przyjeżdżają. To było dla wszystkich uczestników wyjazdu niezwykle pouczające. Iwona Kopiwoda podkreśliła natomiast, że przed wyjazdem ważne dla dzieci było wsparcie ze strony szkół i rodziców.
Po powrocie 9 czerwca uczestnicy wycieczki potwierdzili swoje zadowolenie z jej przebiegu, dziękując pani Marii Koc, jej organizatorce i kierownikowi. Podziękowania należą się również sponsorom wyjazdu: Dyrekcji Zakładów Mięsnych w Sokołowie Podl.,  panu Zbigniewowi Paczuskiemu, właścicielowi sklepów „Topaz”, pani Grażynie Rutkowskiej, właścicielce sieci sklepów „ Gama”.

JO

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe