17
2020
2013-04-12

Zimowe podsumowanie


Od początku zimy z powodu wychłodzenia w całym kraju zmarło około 180 osób, z czego najwięcej, 62 osoby w grudniu 2012 roku. W marcu br. zamarzło w sumie 29 osób.
Podczas ubiegłorocznej zimy z powodu wychłodzenia zmarło łącznie 155 osób. Natomiast z powodu zatrucia tlenkiem węgla zginęło dotąd 88 osób, o 18 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego sezonu grzewczego. Dlatego cały czas odpowiednie służby apelują o większą rozwagę podczas ogrzewania domów oraz przypominają o obowiązku odśnieżania dachów.
Z uwagi na trudne warunki pogodowe  należy zwrócić szczególną uwagę na osoby bezdomne i starsze. Tylko w marcu z powodu wychłodzenia zmarło łącznie 29 osób, a od początku tego roku w sumie 97 osób. Od października 2012 roku dotąd zamarzło łącznie 179 osób, czyli jak dotąd o 24 osoby więcej niż w podobnym okresie rok temu. Najtrudniejszym miesiącem tegorocznej zimy pod kątem liczby osób, które zmarły z powodu wychłodzenia, był grudzień ubiegłego roku, kiedy to zamarzły łącznie 62 osoby.
W trakcie sezonu zimowego 2011/2012 najwięcej, 87 osób, zmarło z wychłodzenia w lutym 2012 r. Również strażacy apelują o większą przezorność w użytkowaniu urządzeń grzewczych i kominowych. Według danych Państwowej Straży Pożarnej tylko od września 2012 r. do końca marca na skutek tlenku węgla zginęło 88 osób. W tym samym okresie strażacy odnotowali ponad 3 tys. 600 zdarzeń związanych z ulatniającym się tlenkiem węgla, w których poszkodowanych zostało ponad 2 tys. 100 osób.
W ubiegłorocznym sezonie grzewczym, od listopada 2011 r. do marca 2012 r. strażacy odnotowali 106 ofiar czadu, 1 tys. 800 poszkodowanych i prawie 3 tys. 700 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. Strażacy proszą o częstsze sprawdzanie stanu pieców oraz przewodów kominowych, a także przestrzegają przed zatykaniem i zaklejaniem przewodów wentylacyjnych. Aby zapobiec zatruciom tlenkiem czadu, możemy – dla naszego bezpieczeństwa i wszystkich pozostałych domowników - zainstalować w domu lub mieszkaniu, czujniki tlenku węgla. Zaalarmują nas w przypadku wystąpienia zagrożenia, dzięki czemu możemy uniknąć tragedii.

LK

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe