17
2020
2014-01-29

Zima 2014 daje nam w kość


Fajnie jest usiąść przy grzejniku z gorącą herbatą, nakryć się kocem i patrzeć na spadające z nieba płatki śniegu. Fajnie też przyczepić do traktora sanki, usiąść na nich i...cieszyć się zimą.

Mniej fajnie jest wtedy, gdy trzeba odśnieżyć całe podwórko, aby dostać się do garażu i wyjechać z podwórka. A gdy już wyjedziemy, na drodze pojawia się kolejny problem. Drogi są nieodśnieżone, że ciężko po niech przejechać, albo są tak śliskie, że trudno zapanować nad pojazdem nawet przy minimalnej prędkości. Jak się okazuje, w naszym powiecie nie jest najgorzej. Śniegu nie napadało jeszcze tak dużo. Miejmy nadzieję, że zima nie pokaże nam swojego prawdziwego oblicza.

ZAOSZCZĘDZILI ?
Czy dzięki opóźnionej zimie, samorządy lokalne zaoszczędziły?
- Oszczędności. Jest to pojęcie względne. W tej chwili nie możemy mówić o jakichkolwiek oszczędnościach, bo zima jeszcze się nie skończyła. Owszem, w grudniu spadło niewiele śniegu, więc wydaliśmy mało pieniędzy, ale przecież śnieg może teraz obficie padać aż do kwietnia - spekuluje Tadeusz Bednarzak, kierownik Wydziału Dróg starostwa powiatowego w Sokołowie Podlaskim. 
A jak sytuacja wygląda w mieście?
- W zeszłym roku zima była dość długa. Nie starczyło nam pieniędzy, które planowaliśmy wydać na odśnieżanie, więc musieliśmy dokładać. Wydaliśmy ponad 300 tys. złotych. Jak będzie w tym roku, na razie trudno powiedzieć - wyjaśnia Krzysztof Góral, naczelnik Wydziału Inwestycji i Dróg Urzędu Miasta w Sokołowie Podlaskim. 

ROBIĄ, CO MOGĄ
Powiat sokołowski jest właścicielem ponad 500 km dróg, a ich odśnieżaniem zajmują się 2 firmy [...]
Miasto z kolei zajmuje się odśnieżaniem 60 km swoich dróg, a także 20 km dróg powiatowych znajdujących się w mieście. Takie porozumienie podpisują samorządy już od wielu lat. Odśnieżaniem zajmuje się firma Budrem, która zaproponowała najniższe stawki. Za godzinę pracy pługu miasto płaci 170 złotych, a za godzinę pracy piaskarki - 650 złotych.

NA WŁASNĄ RĘKĘ
Od kilku lat gmina Bielany samodzielnie odśnieża drogi powiatowe znajdujące się na terenie swojej gminy. Powód?
- To proste - wyjaśnia Zbigniew Woźniak, wójt gminy Bielany. - Nasza gmina nie leży w centrum powiatu. Przez to zawsze były problemy z odśnieżaniem; przyjeżdżali do nas na końcu, nawet po kilku dniach. Ludzie się skarżyli, że mają wielki problem z dojazdem do pracy i szkoły. Postanowiliśmy zatem wziąć sprawy w swoje ręce. Od kilku lat sami odśnieżamy drogi powiatowe. Mamy własne pługi i piaskarkę. Teraz sami odpowiadamy za swój los. Powiat trochę na nas oszczędza - dodaje wójt. 
W tym roku gmina Jabłonna Lacka także podpisała porozumienie ze starostwem [...]

Cały tekst w aktualnym wydaniu papierowym.

KAMIL WASZCZUK

« wróć | komentarze [8]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Ludziska była zima w latach 1939/40 i 41/42 nie było pługów ,dzisiaj to jest pikuś baa a jakie mrozy były popytajcie swych dziadków

Stach
2014-02-01 18:22:18

Która redaktorka?


2014-01-31 11:04:00

A ta redaktorka to jeździ trasą Grochów-Brzozów-Czerwonka? A po co?


2014-01-31 00:31:43

Sorry,taki klimat mamy...

Kozak
2014-01-30 19:41:18

Droga Brzozów-Czerwonka czy Grochów-Czerwonka KOSZMAR! Zamiast tworzyć lodowiska lepiej jest odśnieżać drogi. Lodowiska powstaną naturalnie.

Psztyczek
2014-01-30 14:43:08

''Mniej fajnie jest wtedy, gdy trzeba odśnieżyć całe podwórko, aby dostać się do garażu i wyjechać z podwórka. A gdy już wyjedziemy, na drodze pojawia się kolejny problem. Drogi są nieodśnieżone, że ciężko po niech przejechać, albo są tak śliskie, że trudno zapanować nad pojazdem nawet przy minimalnej prędkości. '' W takim razie lepiej chodzić pieszo :)))


2014-01-30 12:32:53

no zima daje w kość :P

albert
2014-01-29 21:41:41

A tak chcieliscie zimy to macie :D

łogier
2014-01-29 21:36:45
Strona 1/1






Dane kontaktowe