40
2019
2013-12-23

Zielone światełko dla SP ZOZ-u ?


Czy Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Sokołowie Podlaskim wychodzi na prostą? Wszystko wskazuje na to, że tak. Patrząc na koszty poniesione przez szpital w styczniu oraz w chwili obecnej - wyraźnie widać poprawę. Koszty spadły o 600 tysięcy złotych miesięcznie. 

Czy jest to efekt zarządzania obecnej dyrektor Ewy Wojciechowskiej? Zdania sią różne. Jedni twierdzą, że pani dyrektor bardzo się stara co widać po finansach szpitala, inni zaś obwiniają obecną dyrektor za wszystko, łącznie ze zwolnieniami, które  jakoby prowadzone są od jakiegoś czasu. 
- Tu należy coś sprostować - mówi Ewa Wojciechowska. - Odkąd jestem dyrektorem szpitala, zwolnień nie było. Część osób odeszło na wcześniejszą emeryturę, inni przeszli do zewnętrznej firmy. Nie przedłużaliśmy umów tym osobom, które miały je na czas określony.  Osób które dostały wypowiedzenia,  było   kilka . Należy również dodać, że nie zwalnialiśmy przypadkowych osób. Kierowaliśmy się sześcioma kryteriami, które opracowane zostały przez zarząd szpitala przy udziale prawnika - dodaje E. Wojciechowska. 
- A czy będą zwolnienia w przyszłym roku? - zapytałem panią dyrektor. 
-  Mam nadzieję że nie, chociaż nie mogę tego wykluczyć. Będę musiała podsumować i ocenić rok 2013  oraz zaktualizować prognozy na rok 2014.
 
Szkoła i parking
Aby szpital się zbilansował, dyrekcja szuka kolejnych rozwiązań. Jednym z nich jest wznowienie pobierania opłaty za korzystanie z przyszpitalnego parkingu. Jak tłumaczy dyrektor szpitala, zyski za miesiąc listopad wynoszą około 6 tysięcy złotych.
- Poza tym teren przyszpitalny został uporządkowany. Kiedyś nawet karetki miały problem z wjazdem przed szpital; teraz jest dużo łatwiej - dodaje dyrektor.
 
Zyski przyniesie także funkcjonująca od września szkoła rodzenia. - l i ll edycja były bezpłatne. Mamy już nabór na lll turnus - tym razem płatny - 100 zł. Cały cykl składający się z ośmiu spotkań od IV edycji kosztować będzie 250 złotych - mówi Ewa Wojciechowska. - Zależy nam, aby pacjentki chciały u nas rodzić, bo mamy wyremontowany i dobrze wyposażony oddział.  W trakcie spotkań odbywają się zajęcia z psychologiem, rehabilitantem, lekarzem  oraz panią położną - zachęca dyrektor. 
 
Powiat pomaga
Szpital wychodzi na prostą a  zasług  z tym związanych dyrektor nie przypisuje wyłącznie sobie i władzom szpitala, lecz także starostwu powiatowemu, które  pomaga placówce.
Jak mówi Marta Sosnowska, wicestarosta powiatu sokołowskiego, co roku w miarę możliwości powiat wspiera SP ZOZ. 
- My jesteśmy organem nadzorującym, a ten nie może udzielać dotacji na bieżącą działalność szpitala; jedynym płatnikiem jest NFZ. My natomiast możemy dać pieniądze na remonty i zakup nowego sprzętu - i tak też robimy. Rokrocznie zakupujemy sporo sprzętów, które ratują życie wielu osobom - tłumaczy wicestarosta. - W 2014 roku również będziemy walczyli, aby szpital otrzymał od nas jak największe finansowe wsparcie.
 
Plany są...
W najbliższym czasie szpital zamierza zaciągnąć pożyczkę na kwotę blisko 3 mln złotych. Ta pożyczka, jak mówi szefowa szpitala, na pewno poprawi płynność finansową placówki. 
- Zostaliśmy zakwalifikowani do pozyskania funduszy na kompleksową komputeryzację oraz ucyfrowienie RTG . Przymierzamy się również do akredytacji, ale nie wiemy czy podejdziemy do tego w nadchodzącym roku, czy może jeszcze rok później - wyjaśnia Ewa Wojciechowska. - Mam jednak nadzieję, że rozmowy o przekształceniu szpitala w spółkę już się nie pojawią a my nadal będziemy SP ZOZ-em - puentuje dyrektor. 
 
KAMIL WASZCZUK

« wróć | komentarze [12]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Zielone światełko w tunelu, byleby to nie było swiatło nadjeżdżającego pociągu...

......
2014-03-03 23:39:29

do zdziwionej-ciekawe kto by się dał zamknąć na rok na poddaszu dobrowolnie bez wychodzenia na dwór a odwiedzający nie są tylko z Sokołowa i nie każdemu dobrze jest odwiedzać po pracy rodziców bo też muszą dojechać i spytaj się pacjentów czy teraz jest im tak wspaniale bo wody mają w bród

mela
2014-01-06 15:41:35

Jak widac pojawiły się nowe propozycje opozycji co do przekształcenia szpitala. Kto jak kto ale oni walczą jak lwy o to żeby był społką właśnie. Juz oczka sie swiecą na myśl o zasiadaniu w radzie nadzorczej i kasowaniu niezłych pieniążków.Bo co jak co, ale pieniążki to oni lubią. A jakie dobre rady proponują.Jacy są mądrzy.Ach!Skąd szpital ma wziąć pieniądze, podają też kierunki rozwoju,no po prostu geniusze!!!!

baba
2014-01-01 22:49:53

Pielęgniarza z PSL zastąpiła pielęgniarka z PO - i tyle komentarza co do przyszłości zakładu

Zenon z Priwusk
2014-01-01 01:05:23

A ta Pani podejmując się ratowania szpitala z finansowej zapaści raczej była świadoma jakiego zadania się podejmuje przy obecnej polityce zdrowotnej państwa...Jakiego niech każdy odpowie sobie sam..?

Karwowski
2013-12-27 20:49:22

Ja nie wierzę a ktoś chyba nie zrozumiał podtekstu. Pacjentom publicznych szpitali raczej nie chodzi o luksusy ale godne warunki i podmiotowy stosunek do chorego a z tym to faktycznie tkwimy w poprzednim systemie.

pacjent
2013-12-27 20:32:27

Narzekania i narzekania, moim zdaniem wszystko to że Szpital wychodzi na prostą to zasługa Pana C, a on juz nie rządzi, to pewnie Pana L, a on też juz nie rzadzi, to może Pani G, a ona tez juz nie rządzi....... i to wszystko na przestrzeni 2 lat !!!!!!! jakiego Wy efektu się spodziewacie poza politycznym biciem piany? Żenada, szpital w Sokołowie po Dyrektorze Peńsko, już nigdy nie był zarządzany!

czytelnik
2013-12-27 20:28:31

Dno i metr mułu - tak można określić poziom komentarzy pod artykułem Pana Kamila. Jak zwykle, biedny, pokrzywdzony obywatel nie dostał poziomu usług w szpitalu na miarę tych oferowanych w hotelach pięciogwiazdkowych. Nie ma pieniędzy - wina Pani Dyrektor, obniżył się poziom usług - wina Pani Dyrektor. Mierzi mnie jak czytam wypowiedzi osób wychowanych jeszcze zza czasów komunizmu. Co z tego, że nie ma pieniędzy. Nam się należy i już! Brak słów. Szkoda, że tak skrupulatnie nie rozliczają naszych przedstawicieli z Wiejskiej, na których od ponad dwudziestu lat tak ochoczo głosują. Szkoda, że ludzie dalej wierzą w to, że państwowa służba zdrowia jest lepsza od tej prywatnej...

Maliniak
2013-12-27 15:36:53

Mój teść był pacjentem ZOL w Wyrozębach. Czy wiecie że wody nie było tam na sali. Pacjenci mieli ograniczony dostęp do specjalistów i badań, z powodu odległości do szpitala, dziurawej drogi, kosztów transportów itp. Odwiedziny zajmowały pół dnia, bo trudno było tam dojechać (jeden autobus- bez powrotu). Jeżeli uważacie, że można trzymać chorych ludzi w takich warunkach jakie panowały w Wyrozębach to bardzo się mylicie, to było po prostu nieludzkie. Kolejna kontrola nfz po prostu zabrałaby kontrakt oddając go Sawicą. Dobrze się stało, że ZOL jest w Sokołowie a pacjentów można odwiedzić w każdej chwili. Cenią ten fakt ci co pracują i mają chorych rodziców. Pacjenci w ciężkim stanie w razie pogorszenia stanu zdrowia przewozi się na łóżku windą na inne oddziały.

zdziwiona
2013-12-26 22:03:18

Powodzenia życzę w wyprowadzaniu szpitala na prostą, tylko nie kosztem jakości usług?!Dbajcie o poziom, obecny trudno komentować.

pacjent
2013-12-26 19:11:12

W normalnym kraju odpowiadałaby ta kobiecina przed sądem, za likwidację ośrodka w Wyrozębach i umieszczenie ludzi starych na poddaszu.Kilkoro już zmarło.Pewnie naturalnie,bo mieli czym oddychać.Tylko rodziny siedzą cicho, ale takie czyny przedawniają się po 10 latach i dłużej.

Agata
2013-12-26 12:47:38

Trzeba wiedzieć,spadek kosztów powodowany jest ograniczeniami w leczeniu.A to dotyka ludzi. Czyli cieszyć się czy płakać.Ilu pani drektor zmarło ludzi?, z braku pieniędzy oczywiście.Bo w obecnej Polsce jest alibi rozgrzeszające wszystkich.

popo
2013-12-24 19:51:49
Strona 1/1






Dane kontaktowe