41
2017
2017-12-05

"Zadra" między Gminą a Powiatem


RIT, czyli ogromny projekt inwestycyjny planowany na przyszły rok poróżnił gminę Sokołów Podlaski i Zarząd Powiatu Sokołowskiego. Gmina nie przystąpiła do projektu. Doprowadza to do coraz większego konfliktu.

Podczas sesji Rady Gminy Sokołów Podlaski w dniu 29 listopada radni zgłaszali potrzebę remontów licznych dróg, w tym tych kategorii powiatowej. Radny Wiesław Żelazowski prosił w imieniu mieszkańców wsi Grochów o remont drogi w kierunku Czerwonki. Chociaż była ona remontowana wiosną tego roku, jej stan radny określił jako "gorszy niż przed remontem". Jan Pietranik zgłosił potrzebę remontu drogi pomiędzy Sokołowem a Wężami. Z kolei radny Edward Borzym zasygnalizował poważny problem na drodze w kierunku Paprotni. Wiceprzewodnicząca Rady Krystyna Nowak zwróciła uwagę na zły stan drogi w Ząbkowie, a radny Wojciech Kowalczyk – w Krasnodębach-Sypytkach.

Obecny na sesji radny powiatowy Jarosław Misiak długo odpowiadał na wszystkie pytania. Nie krył jednak, że poważnym problemem, jeżeli chodzi o remonty dróg powiatowych leżących na terenie gminy Sokołów Podlaski, jest konflikt pomiędzy Gminą a Zarządem Powiatu.

- Jest "zadra" pomiędzy gminą Sokołów a Zarządem Powiatu Sokołowskiego ze względu na RIT i nie jest łatwo podjąć się jakiejkolwiek inwestycji – skomentował.

Jego słowa potwierdził radny powiatowy Ryszard Domański:

- Brak inwestycji na drogach powiatowych leżących na terenie gminy Sokołów jest wynikiem wniosku złożonego przez przewodniczącego Jarosława Puściona do Rady Powiatu o zaniechanie wspólnych inwestycji. Jest to pokłosie RITu – sytuacji, w której Gmina nie dołożyła się do wspólnej inwestycji w kwocie 370 tys. zł. na odcinek od Sokołowa w kierunku Niecieczy.

Wypowiedzi radnych powiatowych sprawiły, że głos zabrał wójt gminy Sokołów Podlaski Marcin Pasik:

- My jesteśmy gminą, która bardzo dużo dokładała się do dróg powiatowych. RIT to inwestycja potrzebna, ale dla nas były ważniejsze inne przedsięwzięcia, na które wydaliśmy prawie 800 tys. zł. Musimy patrzeć na potrzeby naszych mieszkańców. Chciałbym zaapelować do radnych powiatowych: rozumiem "zadrę" w kierunku gminy Sokołów Podlaski, ale chciałbym, aby ta "zadra" minęła w momencie, kiedy RIT wam nie wyjdzie. Jeśli gdziekolwiek się wam noga potknie, czego oczywiście nie życzę, wróćmy wtedy do tematu naszych dróg. Radni powiatowi i rada powiatu służy tak jak rada gminy czy wójt – mieszkańcom. Czy Rada Powiatu zapomniała o mieszkańcach gminy Sokołów Podlaski, bo ma "zadrę"? Nie można mówić w taki sposób. Nie możemy robić tak, że Przewodniczący Rady Powiatu zaproponuje stanowisko i powiat przestanie realizować w gminie swoje zobowiązania. Remonty dróg powiatowych to zobowiązanie powiatu. My robimy tak zwaną "łaskę", że czasem dokładamy do tych inwestycji. Nie mamy w naszych ustawach o samorządzie zapisu, który mówi, że mamy robić drogi powiatowe i dawać na to 50% wkładu. Może być jedynie udzielana pomoc między samorządami. Jesteśmy mieszkańcami znaczącej gminy, która leży dookoła Sokołowa i każdy, kto chce się tam dostać, musi przez naszą gminę przejechać. Nie ma innej możliwości. Zarząd i Rada Powiatu chyba zapomnieli o wyborcach z gminy Sokołów Podlaski, a kolejne wybory mamy już niedługo.

Wystąpienie wójta poparł radny Edward Borzym:

- Nie rozumiem, dlaczego Powiat nie współpracuje z naszą gminą. My chcieliśmy tej współpracy i chcemy jej nadal. Nie chcemy jednak poddawać się dyktaturze. Droga na terenie gminy Sokołów, którą obejmowałby RIT to jedynie odcinek od Sokołowa do Wyrębu, a my mieliśmy się do tego dołożyć w kwocie ponad 300 tys. zł. To bardzo duża kwota. Pan Przewodniczący Puścion powiedział krótko: "Albo wchodzicie, albo nic w waszej gminie robić nie będziemy". To jest dyktatura.

Po emocjonujących wypowiedziach wójta Pasika i radnego Borzyma radni powiatowi Ryszard Domański i Jarosław Misiak zapowiedzieli, że sprawę poruszą na najbliższej sesji Rady Powiatu i postarają się, aby gmina Sokołów została wyjęta z marginesu inwestycji.

Katarzyna Dybowska 

« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Przewodniczący Rady Powiatu się zapomina. On nie jest organem uprawnionym do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Rada jest organem uchwałodawczym, a wykonawczym Zarząd Powiatu i Starosta.Jeśli faktycznie tak się dzieje w powiecie, że przewodniczący RP występuje pisemnie nakazując stosowne zachowanie organom wykonawczym powiatu to ewidentnie przekracza swoje uprawnienia, i podpada pod kodeks karny. Wystarczy złożyć zawiadomienie do stosownych organów.

popo
2017-12-11 14:11:49

Uważajcie sk....y z powiatu , myślicie tak jak prokurator Piotrowicz a w Rit wpieprzyliście pieniądze nawet nie macie pojęcia kto zarobił i nabił kabzę a wam gówno z tego wyjdzie Doczekamy to w wyborach dostaniecie to co wam się należy.

kostek
2017-12-06 21:44:12

Drogi powiatowe to porażka, na całym powiecie trzeba slalomem jeździć.

lucek
2017-12-06 14:24:07
Strona 1/1






Dane kontaktowe