45
2018
2011-05-17

Zachęcają do odwiedzenia Kolumbii


Kolumbia to kraj, który ma turystom wiele do zaoferowania. Do jego odwiedzenia przekonywali podczas spotkania Dyskusyjnego Klubu Filmowego konsul Republiki Kolumbii Jairo Abadia oraz Pierwszy Sekretarz Ambasady Kolumbii Duvan Ocampo.

DKF Zbyszek, działający przy Sokołowskim Ośrodku Kultury, oferuje swoim członkom ciekawe filmy oraz spotkania z interesującymi gośćmi.

Marzenia a realia
Niedawno mogli oni obejrzeć „Kolorowe wzgórza" w reżyserii Carlosa Cesara Arbelaeza. Bohaterem filmu jest 9-letni Manuel, który codziennie gra z kolegami w futbol starą, rozpadającą się piłką. Chce zostać wielkim bramkarzem. Kiedy dostaje na urodziny nową piłkę, zaczyna wierzyć, że jego marzenia się spełnią. Pech jednak sprawia, że piłka wpada na pole minowe. Pomimo zakazu dorosłych, Manuel wraz z dwójką przyjaciół wyrusza w misję ratunkową.
Dziecięce problemy są jednak niczym w porównaniu z tym co przeżywają dorośli. Mieszkańcy górskiego regionu La Pradera coraz mocniej odczuwają piętno walk pomiędzy grupami paramilitarnymi a komunistyczną partyzantką. Nie mogąc czuć się bezpiecznie w swoich domach, rodziny zostawiają swój dobytek i wyjeżdżają w inne regiony kraju. „Kolorowe wzgórza" to opowieść o tym, jak konflikt zbrojny powoli niszczy życie mieszkańców górskich wiosek w kolumbijskiej dżungli. Film skupia się na dramacie ludności cywilnej.

Zabytki i przyroda
O tym, że Kolumbia ten najtrudniejszy okres ma już za sobą i teraz jest krajem znacznie bezpieczniejszym mówił Duvan Ocampo, Pierwszy Sekretarz Ambasady Kolumbii. - Kolumbia to  kraj nowoczesny i dynamicznie się rozwijający, chroniący bezcenne skarby swojej prekolumbijskiej i kolonialnej przeszłości - podkreśla Duvan Ocampo. - W Kolumbii, tak naprawdę, warto zobaczyć wszystko. Mamy niezwykłą różnorodność etniczną. Każdy region jest zupełnie różny od pozostałych, tak jak gdyby był to inny kraj. Karaiby, Andy, Dolina Amazonii – nic nie jest takie samo. Zdecydowanie warto zobaczyć Amazonię. Kolumbia to drugi kraj po Brazylii pod względem bioróżnorodności na świecie. Kolumbijskie miasta są otwarte na turystów, świetnie zachowana jest w nich architektura kolonialna.

Kuszą też kawą
Warto wspomnieć, że Cartagena de Indias znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Kolumbijczycy swój kraj reklamują hasłem: „Jedyne ryzyko jest takie, że będziesz chciał zostać". Wszystko dlatego, że Europejczycy obawiają się wyjazdów w tamte rejony, a Kolumbia kojarzy im się z kartelami narkotykowymi oraz komunistyczną partyzantką FARC.
Jairo Abadia i Duvan Ocampo zapewniali, że te problemy, chociaż ciągle istnieją, zostały na tyle opanowane przez państwo, iż nie stanowią zagrożenia dla osób chcących odwiedzić Kolumbię. Zachęcać mają do tego nie tylko zabytki, malownicze plaże, piękna przyroda, ale równie interesujący Region Kawowy. Na żyznych glebach kordyliery plantatorzy uprawiają kawę.
Sami Kolumbijczycy lubią kawę i piją duże jej ilości. - To jednak jest dosyć łagodna kawa, której w ciągu dnia można wypić nawet osiem filiżanek - wyjaśnia Duvan Ocampo. - Mój ojciec wieczorem wypija sporą filiżankę kawy i to, paradoksalnie, w jakiś sposób pomaga mu zasnąć.
Ten kraj to nie tylko piękne krajobrazy i kawa, ale również przemysł. Import węgla kamiennego stanowi ważną pozycję w handlu Polski z Kolumbią.
TEKST/FOT. KATARZYNA MARKUSZ

« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Zgadzam się całkowicie! Byłam w Kolumbii kilka miesięcy temu w "podróży życia" i ten piękny kraj przeszedł moje najśmielsze oczekiwania! Strasznie tęsknię i już odkładam na kolejną podróż w te strony

estormy
2011-08-22 14:58:32
Strona 1/1






Dane kontaktowe