28
2019
2011-04-18

Wspomnienia „smoleńskie” sprzed roku


Borys Czonkow przez kilka dni fotografował to co działo się w Warszawie po katastrofie 10 kwietnia 2010 r. Swoje zdjęcia pokazał na wystawie w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Wydarzenia z 2010 r. wiążą się jednak z tymi, które miały miejsce w Katyniu 70 lat wcześniej. - Pamiętając o tych, którzy rok temu zginęli w Smoleńsku, pamiętamy też o tych, którzy zostali zamordowani w lesie katyńskim - mówiła otwierając wystawę dyrektor biblioteki Hanna Lecyk.
Autor zdjęć prezentowanych na wystawie pochodzi z Bułgarii. - Gdy niedawno porządkowałem swoje papiery znalazłem dokument potwierdzający nadanie mi polskiego obywatelstwa. Został on podpisany przez Izabelę Jarugę-Nowacką. Jest to więc kolejna rzecz, która łączy mnie z tą katastrofą.
Borys Czonkow rok temu był w domu i słuchał radia. To właśnie w ten sposób dowiedział się o tym, że prezydencki samolot rozbił się pod Smoleńskiem. – Po południu wyszedłem na Krakowskie Przedmieście i zacząłem fotografować zbierających się tam ludzi - wspomina. - Robiłem zdjęcia, gdy zaczęto składać pierwsze wieńce, kwiaty, zapalać znicze. Fotografowałem wszystko to, co działo się w Warszawie przez kolejne kilka dni, uroczystości pożegnalne, przejazd samochodu z trumną prezydenta do pałacu. Wykonałem setki zdjęć, spośród których wybrałem kilkanaście najciekawszych. W ten sposób powstała ta wystawa. Najpierw miała być ona pokazywana jedynie w Bułgarii. Później jednak zdecydowałem się zaprezentować ją również w Polsce.
TEKST/FOT. K. MARKUSZ

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe