17
2020
2014-01-19

Włamywacze na urlopie. Ciekawe do kiedy ?!


Co jakiś czas Czytelnicy  pytają, na jakim etapie jest sprawa włamań na terenie naszego powiatu.

- Policjanci zamietli sprawę pod dywan. Media również powoli o tym zapominają. A my nic nie wiemy - wzruszają ramionami mieszkańcy miasta. - Włamywacze są bardzo sprytni. Po serii listopadowych włamań policja apelowała o ostrożność, media również. Było głośno, więc odpuścili na jakiś czas. Gdy sprawa trochę ucichła i wszyscy zaczęli o tym zapominać, sprawcy pojawili się ponownie. Pod koniec grudnia obrabowali kilka domów. Znów było dość głośno, więc poszli na  "urlop". W tym momencie sprawa zaczyna ucichać, więc kto wie - może wkrótce pojawią się po raz kolejny...

NA RAZIE SPOKÓJ
Czy od włamań, które miały miejsce w Sokołowie i Kosowie pod koniec grudnia, pojawiły się nowe zgłoszenia? Czy są jakieś podejrzenia? Te pytania zadaliśmy policji.
Sławomir Tomaszewski, rzecznik prasowy sokołowskiej policji mówi, że na chwilą obecną nie udało się zatrzymać sprawców tych włamań. 
- Pojawia się mnóstwo podejrzeń, które ciągle sprawdzamy. Docierają do nas różne informacje. Ktoś mówi, że widział mężczyznę i kobietę, którzy uciekali przez płot. Ale czy są to sprawcy tych włamań? Na tym etapie trudno powiedzieć. Nie można również mówić, że sprawcami wszystkich włamań są te same osoby. Równie dobrze mogą to być inni - mówi Sławomir Tomaszewski. - Co prawda nie udało się złapać sprawców włamań, ale wzmożone działania policji  przyczyniły się do tego, że liczba włamań się zatrzymała.

Na jak długo? Te pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Być może włamywacze znów się pojawią. Policja apeluje o ostrożność i zachęca, aby w razie niepokojących sygnałów, od razu powiadamiać policję.
- Nie bójmy się wykręcić numer 997 i powiedzieć, że dzieje się coś niepokojącego. Żaden patrol na pewno nie odmówi pomocy - dodaje rzecznik prasowy.
Dodać należy podstawowe informacje tj. wychodząc z domu nawet na chwilę, należy zamykać drzwi na wszystkie zamki; nie należy chwalić się przypadkowym osobom wartościowymi przedmiotami, które posiadamy; nie należy także zostawiać kluczy pod wycieraczką lub parapetem. W tym wszystkim bardzo ważna jest także...

POMOC SĄSIEDZKA
Czasami na nich narzekamy. Czasami mamy ich dość. Warto jednak o nich pamiętać. Może się bowiem zdarzyć, że sąsiedzka ciekawość uchroni nas przed włamywaczami. 
Rzecznik prasowy zachęca, aby zawsze mówić sąsiadom o swoich planach, tj. wyjazdy i dłuższe nieobecności (...)

Cały tekst w papierowym wydaniu - w najbliższą środę, 22 stycznia.

KAMIL WASZCZUK

 

« wróć | komentarze [2]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Czy włamywacze sokołowscy są bardzo sprytni? Skubią ludzi, którzy idą akurat do pracy, a częstokroć ich mieszkania nie posiadają odpowiednich systemów zabezpieczeń.Ich przewaga tylko na tym polega.A gdzie są nasi policjanci? Jak funkcjonuje rozpoznanie operacyjne w terenie? Gdzie się podziali informatorzy?

Jaś
2014-01-20 21:58:23

Zimą zazwyczaj z powodu mroźnej,śnieżnej aury okna i drzwi są w domach szczelnie pozamykane.I ludzie są zdecydowanie mniej skorzy do dalszych ,czy też częstszych podróży. Aby do wiosny ,jak to się mówi - również wśród złodziei.

bebek
2014-01-20 11:32:12
Strona 1/1






Dane kontaktowe