17
2020
2011-05-19

Wkrótce kolejne zmiany w systemie oświaty


Dwuletnie dzieci w przedszkolach, likwidacja niektórych typów szkół, łączenie placówek - to tylko niektóre z tematów poruszanych podczas konferencji „Modernizacja systemu kształcenia".

W spotkaniu, zorganizowanym przez starostę sokołowskiego, wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej. Na początku konferencji, która odbyła się 16 maja w SOK krótką charakterystykę powiatu sokołowskiego przedstawił starosta, Leszek Iwaniuk.

Nowe wyzwania
- Każda z gmin naszego powiatu widzi swój rozwój m. in. w dbałości o edukację - podkreślał. - W powiecie sokołowskim wśród jednostek prowadzonych przez samorządy jest 30 szkół podstawowych, 14 gimnazjów, 21 przedszkoli, 1 punkt przedszkolny, 3 licea ogólnokształcące, 1 liceum profilowane, 1 technikum, 2 zasadnicze szkoły zawodowe, liceum uzupełniające, technikum uzupełniające, szkoła specjalna, bursa międzyszkolna oraz poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Korzysta z nich 7017 uczniów i 1462 wychowanków. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z wyzwań, jakie przed nami stoją w związku z trudnymi warunkami demograficznymi oraz szybko zmieniającym się rynkiem pracy. Dlatego też oczekujemy zmian, które umożliwią bardziej racjonalne zarządzanie oświatą i spowodują, że każde dziecko w szkole zostanie dostrzeżone i objęte należytą opieką.

Będą centra edukacji
Główną przesłanką do zmian stała się analiza systemu oświaty.
– Poprzednio zapomniano o wychowaniu przedszkolnym i nie uporządkowano sytuacji w szkołach ponadgimnazjalnych - uważa Zbigniew Włodkowski, podsekretarz stanu MEN. - Szkoła zawodowa powinna być bardziej elastyczna, aby szybciej reagowała na zmiany rynku pracy. Wprowadzimy też kursy zawodowe i będziemy zachęcać szkoły do łączenia się w większe jednostki. W 2008 r. 43 proc. dzieci w Polsce objętych było wychowaniem przedszkolnym. Dziś na liczba wynosi 65 proc. W powiecie sokołowskim z przedszkola korzysta 56,8 proc. dzieci w wieku 3-5 lat. Wkrótce do przedszkoli będą mogły pójść już dwulatki. Te dzieci, które wolniej się rozwijają zostaną w żłobkach, a te, które rozwijają się szybciej rozpoczną naukę w przedszkolach.
Ministerstwo chce też tworzyć w każdym województwie sieć regionalnych ośrodków rozwoju edukacji. - Placówki wsparcia, jakimi są biblioteki pedagogiczne, poradnie psychologiczno-pedagogiczne oraz ośrodki doskonalenia nauczycieli teraz działają oddzielnie. Będą łączone - mówił Zbigniew Włodkowski.

Grupowanie szkół
Alternatywą dla likwidacji szkół ma być ich grupowanie. Mechanizm ten nie będzie jednak obligatoryjny. Samorządy same będą decydować, czy się na to zdecydują. Według ministerialnej propozycji w zespoły międzyszkolne łączyć będzie można takie same typy szkół, jak również gimnazjum z liceum lub przedszkole z podstawówką. Placówki te nie będą musiały funkcjonować w tym samym budynku. - Gimnazjum to szkoła, która wychowawczo sprawia dużo problemów - przyznał Włodkowski. - Z drugiej strony z roku na rok nasi uczniowie mają coraz wyższy poziom wiedzy. Od 2012 roku będziemy tez wygaszać szkoły dla dorosłych, poza liceum ogólnokształcącym. Zmiany te będą poddane szerokiej publicznej dyskusji.

Zawodowe - inaczej
Celem proponowanych przez ministerstwo zmian jest umożliwienie uczniom odnalezienia się na rynku pracy. Chodzi również o przetrwanie okresu niżu demograficznego.
- Zmieni się klasyfikacja zawodów szkolnictwa zawodowego, podstawa programowa, system egzaminów potwierdzających zdobyte kwalifikacje zawodowe, struktura organizacyjna oraz sposób finansowania - informował Jacek Falkowski, zastępca dyrektora Departamentu Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego MEN. - Na świadectwie ukończenia szkoły nie będzie informacji o zawodzie, w jakim kształcił się uczeń. Ta informacja znajdzie się na świadectwie kwalifikacji lub dyplomie czeladniczym.
TEKST/FOT. KATARZYNA MARKUSZ

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W PAPIEROWYM WYDANIU WIEŚCI SOKOŁOWSKICH

« wróć | komentarze [7]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Szanowna Pani Magdo.Nie ma pani racji.Wychowujemy ludzi prawych,oddanych kościołowi,wierze katolickiej i słusznej sprawie odrzucenia komuny.To dopiero ich dzieci lub wnuki to ocenią, i uznają rację dziś kształtujących umysły młodych.

Ireneusz
2011-05-22 12:59:33

Jak się słucha tych ludzi reformujących cokolwiek,to normalny człowiek nie wie,, czy jest na ziemi czy już w niebie.Przez te reformy wychowaliśmy przez 2 dekady miliony analfabetów,pustogłowych parobków.I nadal ich produkujemy.Dziś osoby,które kończyły 8 klasową podstawówkę to są omnibusy,wykształciuch.Im nie dorównują licealiści,a nawet tzw.studenci z indeksami w ręku i sieczką w głowie.

Magda K.
2011-05-21 14:41:29

Mieszkaniec powiatu z okolic Jabłonny nie ma pojęcia o systemie kształcenia. Co z tego, że jeden czy drugi wójt zaoszczędzi w skali roku 20 tysięcy na swoim wynagrodzeniu jeżeli nierzadko dyrektor szkoły w jego gminie zarabia więcej niż on, a na wynagrodzenia dla nauczycieli w jednej szkole uczącej 25 dzieci rocznie idzie powiedzmy grubo ponad pół miliona złotych?

a.
2011-05-21 14:02:01

Radni i wójtowie decydują o szkołach a nie jak kiedyś bywało kuratoria. Dzisiaj najwięcej do powiedzenia mają radni niektórzy ich określają mianem buraków opasowych lub encyklopedycznych, co tyczy się gminy Jabłonna Lacka. A może niech tak sobie jeden czy drugi wójt odejmie z pensji, niech zrobi oszczędności w gminie i w starostwie gdzie grupa urzędasów siedzi i się ma dobrze.Może oszczędzać zaczną wójtowie i starosta a nie likwidować szkoły. Panie Starosto, wójt z Jabłonny jest mocno z panem powiązany i z radnymi powiatowymi z PSL. Czy w tak długiej polskiej historii i tradycji ludowcy niszczyli tożsamość narodu własnego jak dzieje się t o w naszym powiecie i w gminie Jabłonna Lacka , Repkach i nie tylko przykładów bez liku.

zatroskana mieszkanka powiatu z okolic Jabłonny
2011-05-20 22:49:20

Wielu nauczycieli zapomina o tym, że szkoła jest nie dla nich tylko dla dzieci.

a.
2011-05-20 16:53:23

Panie! Reformatorów ześlij do piekieł głeboko, szkodzą bowiem od czasów ministra Kuberskiego. Co oświata zawiniłą urzędnikom, że niszczą ją tak gruntownie?

TG
2011-05-19 23:50:06

dla 3 latków nie ma miejsc w przedrzkolach ,a o nie mówmy o2 latkach. To chyba czyjeś tylko mażenia.

czytelnik
2011-05-19 16:21:23
Strona 1/1






Dane kontaktowe