17
2020
2013-03-04

Wieści pytają


Ewa, 43 lata – nauczycielka:
Myślę, że życie bez internetu  nie byłoby wcale nudniejsze. Byłoby po prostu inne. Bez internetu ludzie musieliby wymyślać sobie jakieś inne zajęcia, rozrywki. Gdzie indziej szukaliby informacji, zajęć, zabaw, pracy. Mieliby więcej rzeczywistych kontaktów z innymi ludźmi, żeby załatwiać różne sprawy, bawić się i uczyć. Takie życie byłoby nawet bardziej urozmaicone, bo wszystko wymagałoby więcej aktywności i czasu. Ludzie bardziej czuliby, że żyją.

Karolina, uczennica gimnazjum:
Odkąd pamiętam, internet był w moim życiu od samego początku. Będąc już w przedszkolu, miałam pocztę elektroniczną i portal społecznościowy. Zdążyłam już przyzwyczaić się do tego wirtualnego świata. Poza tym mieszkam na wsi i nie mam zbyt wiele możliwości na spędzanie długich jesiennych wieczorów. Gdyby nie internet, w moim życiu powiałoby nudą.

Małgorzata, 50 lat – księgowa:
Życie bez internetu na pewno nie byłoby nudniejsze, a śmiem nawet twierdzić, że ciekawsze. Internet z jednej strony jest bardzo szerokim oknem na świat w dosłownym tego słowa znaczeniu, a z drugiej ogranicza nas do wygodnego fotela, błyszczącego monitora i klawiatury. Jednym kliknięciem pozwala przenieść się na antypody, a jednocześnie zawęża nasz świat właśnie do owego fotela. Jest dobrodziejstwem ale i przekleństwem naszych czasów, coraz mniej kupujemy gazet, książek, coraz rzadziej korzystamy z bibliotek i czytelni, bo przecież wszystko mamy w internecie.
Proporcje pomiędzy światem realnym, a wirtualnym z każdym dniem zacierają się coraz bardziej i niestety niosą za sobą realne zagrożenia. Czasami myślę, że internet nas odczłowiecza...

Bożena, 44 lata – gospodyni domowa:
Kiedyś nie miałam internetu,  miałam  za to wspaniałych przyjaciół, z którymi chodziliśmy  do Domu Kultury, do dyskoteki; jeździliśmy na obozy, kolonie. Fajnie było spotkać się u którejś  koleżanki w domu i tam pogadać. Dzisiaj już nie jest to samo. Nawet dzieci  nie wiedzą, jak mieszkają ich koledzy, bo ciągle spotykają się w internecie.

Specjalnie dla „Wieści Sokołowskich” -  Artur Barciś:
Nudne życie bez internetu ? Myślę, że nie. Pamiętam te czasy, kiedy nie było internetu i jakoś się nie nudziłem. Internet jest jak ten kij, który ma dwa końce. Z jednej strony wygoda i ogromne możliwości komunikacyjne ale z drugiej – gigantyczny śmietnik.

KAMIL WASZCZUK

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe