28
2019
2014-03-24

Warsztaty dziennikarskie


12 marca uczennice gimnazjum w Rozbitym Kamieniu uczestniczyły w zorganizowanych przez Miejską Publiczną Bibliotekę w Sokołowie Podlaskim warsztatach dziennikarskich prowadzonych przez dziennikarza TVN Rafała Lasotę.

Spotkaniem zainteresowała się znaczna, bo aż 18-osobowa grupa dziewcząt. Łatwo nie było, ponieważ warsztaty trwały kilka godzin z jedną przerwą i od uczestniczek wymagały pełnej mobilności umysłowej, kreatywności, podejmowania różnych wyzwań bez uprzedniego przygotowania. Wśród ćwiczeń pojawiły się tj. poranny przegląd prasy oraz prezentacja różnych tytułów prasowych. Uczennice miały okazję poznać profil poszczególnych gazet, ich tematykę, cenę, poziom, następnie próbowały określić, kim jest ich potencjalny czytelnik. I tak doszły do wniosku, że istnieją tytuły zwane potocznie bulwarówkami lub tabloidami, które z powodu zamieszczania plotek, skandali oraz dużej ilości zdjęć, a także z racji niskiej ceny znajdują odbiorcę wśród słabo wykształconych i niezbyt zamożnych grup społeczeństwa. Są też tytuły prenumerowane przez firmy i urzędy, raczej skierowane do osób z wyższym wykształceniem, ponieważ dostarczają informacji nt. zmian w prawie, podatków, giełdy. Rozmawiano również  o opiniotwórczych dziennikach wydawanych w dużych nakładach. Trzeba jednak przyznać, że nakłady spadają i to znacznie.
Gimnazjalistki wzięły też udział w konferencji prasowej, podczas której weszły w rolę członka określonej redakcji i musiały zadać trafne, zgodne z profilem swojej gazety pytania. Następnie stworzyły zespół redakcyjny i posługując się dostępnymi informacjami, podjęły próbę zredagowania jednego numeru dobrego dziennika.
 Do ciekawych zadań należała praca nad prawidłowo zbudowaną informacją dziennikarską. Należało napisać krótki własny tekst oraz poprawić informację błędnie, czyli niezbyt precyzyjnie, zredagowaną, tj. wybrać z niej to, co stanowi istotę przekazu. Największe ożywienie wywołała u przyszłych dziennikarzy praca z kamerą, polegająca na nagraniu krótkiej próbki występu, nie stricte dziennikarskiego lecz raczej autoprezentacji, a następnie odtworzenie i wyśledzenie wszystkich mankamentów spotęgowanych stresem, które ujawnia bezlitosna kamera. To ćwiczenie wywołało wiele śmiechu, szczególnie, kiedy występowali inni, ale z całą pewnością było to przydatne przeżycie. Potem dużo przyjemności dostarczyło wszystkim oglądanie wpadek prawdziwych dziennikarzy. Dzielni adepci dziennikarstwa polegli na próbie przeprowadzenia dobrego wywiadu. Zdobyli przydatną wiedzę, ale tzw. zmęczenie materiału ludzkiego sprawiło, że praktyczna część pozostała do nagrania w bibliotece szkolnej, co jest interesującym pomysłem.

UG BIELANY

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe