43
2019
2012-01-25

Walka o szkoły w gminie Sokołów


O konieczności wprowadzenia zmian w oświacie na radach gminy mówiono już od dawna. Radni niejednokrotnie podkreślali fakt, że pieniądze przeznaczane na płace dla nauczycieli i utrzymanie gminnych szkół są zbyt duże, bo pochłaniają ponad 47% całego budżetu, a pieniędzy na inwestycje jest ciągle za mało. Reforma oświaty jest więc nieunikniona. Gmina Sokołów Podlaski utrzymuje aż 5 placówek i daje pracę 102 nauczycielom, którzy kształcą 464 uczniów. Oznacza to, że na jednego nauczyciela przypada 4,60 ucznia. Koszty wynagrodzeń dla grona pedagogicznego wynoszą ok. 4 mln zł. Poza wysokimi kosztami utrzymania placówek oświatowych pojawia się problem liczby dzieci uczących się w naszej gminie. Klasy w każdej ze szkół są bardzo nieliczne, w niektórych uczy się zaledwie 6 uczniów. Wbrew pozorom tak mała liczba osób w klasie nie gwarantuje lepszego wykształcenia

- Istnieje wiele publikacji naukowych mówiących o tym, że małe klasy nie są korzystne dla uczniów, nie gwarantują wysokiego poziomu nauczania – zapewniał dr hab. Jan Fazlagić, profesor wykładający na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, który na prośbę wójta wykonał obiektywną strategię doskonalenia jakości systemu oświaty w naszej gminie.

W pierwszych etapach wprowadzania reformy oświatowej wójt wraz z radnymi wziął pod lupę każdą z pięciu szkół, którą utrzymuje. Wiadomo, że szkoła w Przywózkach od września będzie funkcjonowała jako Stowarzyszenie, co znacznie odciąży budżet gminy. Szkoły w Skibniewie i Nowej Wsi mają wystarczająco dużo uczniów, aby ich funkcjonowanie było opłacalne. Zostały więc dwie placówki, w których wprowadzenie reformy jest nieuniknione. Zgodnie z założeniami wójta Marcina Pasika, uczniowie klas IV- VI uczęszczający do szkoły w Czerwonce od września mieliby przenieść się do szkoły w Grochowie, a w późniejszych latach najprawdopodobniej kontynuowaliby naukę w grochowskim gimnazjum. W Czerwonce pozostałoby przedszkole i klasy I – III. Co więcej gmina jest w stanie zapewnić uczniom bezpłatny dojazd do szkoły przed godziną 8 i powrót do domu około godziny 16. W autobusie nad bezpieczeństwem uczniów czuwaliby nauczyciele ze szkoły w Grochowie, którzy zadeklarowali swoją pomoc w ramach etatu, czyli bez dodatkowego wynagrodzenia. Co więcej szkoła w Grochowie ma salę gimnastyczną niezbędną do prawidłowego prowadzenia lekcji w-fu, oraz zagospodarowane boisko szkolne, czego brakuje w Czerwonce. Obie placówki miałyby również wspólną dyrekcję, oraz bibliotekę, co również przyniosłoby spore oszczędności. Według wyliczeń, których dokonał profesor Jana Fazlagić taka reforma przyniosłaby gminie 0,5 miliona oszczędności.

Jednak argumenty wójta nie przekonują zaniepokojonych rodziców z Czerwonki.

- Boimy się, że te zmiany będą początkiem końca naszej szkoły. Skoro nie opłaca się utrzymywać jej dla ponad 40 uczniów, to tym bardziej nie będzie to opłacalne dla kilku przedszkolaków. Nasza szkoła istnieje już 196 lat, za cztery lata będziemy obchodzić 200 lecie jej istnienia. Prawdopodobnie jest to druga najstarsza szkoła w kraju, szkoła z tradycjami, którą tworzyli nasi przodkowie. Przetrwała dwie wojny, teraz też nie pozwolimy jej zniszczyć – mówi mieszkaniec Czerwonki. – Przez ostatnie lata szkoła funkcjonowała ze znikomymi funduszami gminnymi, pozyskiwaliśmy sponsorów, a resztę niezbędnych prac wykonywaliśmy w czynie społecznym. To przecież też się liczy. Nie wyobrażamy sobie, że ładna, zadbana szkoła będzie stała niewykorzystywana, a dzieciaki będą chodziły gdzieś indziej.

Rodzice podkreślają również fakt, że w szkole jest bardzo wysoki poziom nauczania i nie chcą tego stracić. Za przykład podają wyniki ostatniego egzaminu szóstoklasistów, który był najwyższy w gminie. Jednak różnica pomiędzy wynikami egzaminu w szkole podstawowej w Czerwonce i Grochowie była niewielka i wynosiła tylko 0,2 pkt. Mieszkańcy Czerwonki zaproponowali inny rodzaj oszczędności. Chcą, aby w Grochowie pozostało tylko gimnazjum i przedszkole, natomiast uczniowie klas I – VI mieliby uczęszczać do Czerwonki.

- Takie rozwiązanie byłoby najlepsze. Przecież Ministerstwu Oświaty właśnie o to chodziło, żeby oddzielić podstawówki od gimnazjów. – dodaje kolejny rodzic z Czerwonki.

Wójt podkreśla jednak fakt, że nie zamierza zlikwidować żadnej ze szkół, chce wprowadzić zmiany, które w przyszłości będzie można cofnąć. Dawniej było już tak, że w Czerwonce istniało tylko przedszkole i klasy I – III. W momencie gdy dzieci było wystarczająco dużo utworzone zostały pozostałe klasy i nadal będzie taka możliwość. Jednak na chwilę obecną reforma jest niezbędna.

- Nie stać gminy na to, żeby modernizować teraz każdą ze szkół. Musimy wprowadzić zmiany, aby zapewnić dzieciom odpowiednie warunki pracy. – mówi wójt Marcin Pasik. – Chcemy odnowić sale lekcyjne, zapewnić dzieciom odpowiedni sprzęt, salę korekcyjną, ale z zasobów które posiadamy. Musimy wprowadzić oszczędności, aby udało nam się to wykonać. I właśnie takimi działaniami dbamy o dobro naszych dzieci.

Podczas poniedziałkowego spotkania nie zostały podjęte żadne wiążące decyzje. Każdy z dyrektorów placówek oświatowych ma czas, aby zastanowić się nad kolejnymi rozwiązaniami, które można podjąć w tej sytuacji. Zarówno wójt jak i radni są otwarci na ich propozycje. W ciągu najbliższych dni mają odbyć się kolejne spotkania i dyskusje, a o ich wynikach na pewno poinformujemy naszych Czytelników.

 

JF

« wróć | komentarze [7]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Takiego Wójta i Rady chcieliście to macie. Nawet gdyby w Czerwonce pozostały klasy I-III to za rok już nie będzie śladu po tej placówce. Nie sądziłem, że dożyję czasów iż dla oszczędności będą zamykane szkoły. Nic tylko się wstydzić i współczuć takiej "władzy".

Jojo
2012-01-31 13:33:43

Oj "ZNAJOMY" jaki Ty jesteś miłościwy!!! Żałosne...

OBCY
2012-01-29 12:55:02

LUDZIE RATUJCIE WASZA SZKOŁĘ. SZKOŁA TO SKARB. A SZCZEGÓLNIE TA BLISKA UCZNIOM I RODZICOM JAKA JEST W CZERWONCE.ZBIERAJCIE PODPISY.

NAUCZYCIEL
2012-01-28 20:25:24

Niektórzy mierzą ludzi swoja wagą, ale to chyba nie oto chodzi.DAJMY IM TROCHĘ CZASU MNIEJ ZŁOŚLIWOŚCI A WIĘCEJ MIŁOŚCI.DO TG

ZNAJOMY
2012-01-27 22:57:30

Do TG masz rację!!!i to jest przykre jak dajemy się ogłupiać podczas kampanii wyborczych!

GT
2012-01-27 20:11:15

Do TG podziwiam Cię iż losy naszej małej ojczyzny są Ci tak bliskie.

Sońka
2012-01-27 11:50:52

To państwo bankrutuje, mamy po 80 tyś. zł długu na twarz. Więc rozbroiliśmy się, bo to kosztuje, a teraz zamykamy szkoły, bo to kosztuje. I tyle. Teraz szanowni wyborcy tych czy owych towarzyszy partyjnych, możecie zabioegać tylko o kolejność zamykania. Najpierw szkół, później firm, internetu, na końcu WAS.

TG
2012-01-27 11:08:38
Strona 1/1






Dane kontaktowe