25
2019
2012-07-20

Walka o ławki jeszcze nie zakończona!


Już w maju na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej wpłynęło pismo, w którym radny Zygmunt Wycech zwracał się z dość nietypową prośbą. Wówczas chodziło o przekazanie desek, z których radny samodzielnie miałby zrobić ławki dla mieszkańców.

Nie jest to pierwsza interwencja radnego w tej sprawie. Już ponad rok temu zwracał się z podobną problemem do burmistrza i wówczas jego prośba została wysłuchana. Na drodze z sokołowskiego osiedla „Zory” do szpitala pojawiły się ławeczki, na których zdaniem radnego odpoczywają osoby starsze na co dzień pokonujące tą trasę. Jednak pan Wycech twierdzi, że na dzień dzisiejszy nadal jest tych ławek za mało i dlatego osobiście postanowił rozwiązać ten problem.

– Zwracam się do burmistrza z prośbą o kupno lub wygospodarowanie kilku desek, niezbędnych mi do wykonania ławek- postulował radny. – Rozmawiamy o tym od dawna, jednak ten temat ciągle jest odsuwany na bok, dlatego postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Robię to na prośbę mieszkańców mojego osiedla, oraz  sokołowskiego Związku Emerytów. Znam miejsca, w których spokojnie można ustawić ławeczki, tak aby nikomu nie przeszkadzały. Zaledwie dwie, trzy ławki rozwiązałyby problem. Na „taryfę” większości mieszkańców nie stać, a samochodów nie mają, muszą poruszać się pieszo. Ludzie ze łzami w oczach proszą o ławki– argumentował wówczas swoje działania radny.

Oczekując na odpowiedź burmistrza radny złożył kolejne pismo, w którym deklaruje, że ławki wykona z własnych funduszy.

Burmistrz twierdzi jednak, że nawet jeśli radny własnoręcznie wykona ławki to nie dostanie zgody na ich ustawienie.

– Miasto samo ławeczki postawi, ale nie będzie tego robiło w miejscach, które wskaże radny, ani w takiej ilości jakiej sobie życzy, bo nie o to w tym chodzi – twierdzi burmistrz. – Cały czas prowadzimy monitoring odnośnie wykorzystania tych ławeczek, które już zostały postawione i według mnie one w zupełności wystarczą. Mamy zamówionych sześć nowych ławek i na pewno jedna będzie postawiona przy ulicy Działkowej, czyli po drodze do szpitala. Musimy pamiętać jednak o tym, że starsi ludzie mieszkają nie tylko na osiedlu Zory, a  ławki ustawiamy sukcesywnie. Są przy Urzędzie Miasta, są przy alejkach w parku, czy na skwerach. Nie wszystkie muszą stać przy drodze.- dodaje Bogusław Karakula.

Stanowisko burmistrza wydaje się być dla radnego niezadowalające i zapowiada, że złoży w tej sprawie skargę do wojewody.

 

 

 

JF

 

« wróć | komentarze [11]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Katarzyno,wywołałaś radnego do działania.No to zobaczymy co radny Marek zrobi w temacie.

wyborca
2012-08-15 11:26:34

tak jest ławki muszą być to jest najważniejsze. Bez ławek Sokołów zginie. A zatem produkujmy ławki. Bo jak może nie być ławek. Ławka to coś wspaniałego. Może być czarna, biała lub dębowa. Pamiętajcie "ŁAWKA"

ŁAWKA
2012-08-08 19:05:10

Właśnie. birey ma rację. Po co w SOK dwie knajpy?. Alkohol w ośrodkach kultury jest prawnie zakazany. A co na to policja?. Bo o prokuraturze nie chce się mówić. Na zdjęciu radny z mego okręgu/2 razy moja rodzina na Pana głosowała/. Proszę zająć się tą sprawą Panie Marku.

Katarzyna
2012-08-04 14:16:33

Panie Marku,łapki na stół.

cc
2012-07-30 11:24:32

Miasto nie przetrwa do końca roku. Zadłużenie rośnie i nikt nic z tym nie robi.

wiem
2012-07-30 11:23:07

Do poprzedniego anonimowego : zauważ, że ławki to też część infrastruktury w komunikacji pieszej tak samo jak asfalt w komunikacji miejskiej. Rozumiem osoby starsze idące pod górkę z PKSów do szpitala. Okropna udręka. Radny Wycech nie dość, że stawia się za ludźmi uboższymi lub starszymi to sam oferuje swoją pomoc w wykonaniu tych ławek. Który inny radny ruszy za przeproszeniem dupsko i wykona cokolwiek oprócz wydawania poleceń, podpisania paru papierków i zgarnięcia wypłaty ? Jak widać burmistrz olał Radnego i zaczął mydlić oczy kilkoma ławkami przy Urzędzie Miasta. Szkoda, że miasto inwestuje co roku jedynie w okolice UM. Po jaką cholerę c roku zrywa się trawnik albo sadzi nowe drzewka na długości 200 metrów ? "Musimy pamiętać jednak o tym, że starsi ludzie mieszkają nie tylko na osiedlu Zory" Pamiętajcie także, że nie wszyscy spacerują albo idą do pracy jedynie w okolicach UM i kilku alejek w parku. "Cały czas prowadzimy monitoring odnośnie wykorzystania tych ławeczek, które już zostały postawione i według mnie one w zupełności wystarczą" Proponuję radnym spacer piechota po Sokołowie. Zobaczymy, który i w jakim miejscu złapie zadyszkę i zechce usiąść.

pseudonim
2012-07-25 12:38:35

Radni starają się rozwiązywać problemy na miarę swoich możliwości. Widocznie możliwości radnego kończą się właśnie na deskach do ławek.

tutejszy
2012-07-24 08:40:17

Na temat miasta, ciężko usta otworzyć na pozytywny temat.

99
2012-07-20 23:11:40

Zdjęć nowych brak?. A tak na poważnie, to niech radni wezmą się za nielegalną sprzedaż alkoholu w SOK.

birey
2012-07-20 21:51:10

najbardziej rozśmieszyło mnie stwierdzenie, że nie o to w tym wszystkim chodzi. A więc o co?

A co
2012-07-20 21:06:03

Wygląda na to, że miasto jest oazą wszelkiej szczęśliwości i największym problemem jest spór o ławki. Nie ma bezrobocia, nie ma długów zaciskających pętlę wokół budżetu, młodzież nie ucieka z miasta, a teren byłej cukrowni przekształcił się w nową "krzemową dolinę"; tego wszystkiego niema - jest za to kwestia ławek. Tylko jak się jedzie Aleją Piłsudskiego to plomby w zębach dzwonią, ale tpo pewnie nie nasz problem ...


2012-07-20 10:39:39
Strona 1/1






Dane kontaktowe