2
2020
2012-05-21

Walka o ławki ciągle trwa!


Na ręce przewodniczącego Rady Miejskiej wpłynęło pismo, w którym radny Zygmunt Wycech zwraca się z dość nietypową prośbą. Mianowicie chodzi o … deski, z których radny samodzielnie miałby zrobić ławki dla mieszkańców.

 

Nie jest to pierwsza interwencja radnego w tej sprawie. Już ponad rok temu zwracał się z podobną problemem do burmistrza i wówczas jego prośba została wysłuchana. Na drodze z sokołowskiego osiedla „Zory” do szpitala pojawiły się ławeczki, na których zdaniem radnego odpoczywają osoby starsze na co dzień pokonujące tą trasę. Jednak pan Wycech twierdzi, że na dzień dzisiejszy nadal jest tych ławek za mało i dlatego osobiście postanowił rozwiązać ten problem.

– Zwracam się do burmistrza z prośbą o kupno lub wygospodarowanie kilku desek, niezbędnych mi do wykonania ławek- postulował radny. – Rozmawiamy o tym od dawna, jednak ten temat ciągle jest odsuwany na bok, dlatego postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Robię to na prośbę mieszkańców mojego osiedla, oraz  sokołowskiego Związku Emerytów. Znam miejsca, w których spokojnie można ustawić ławeczki, tak aby nikomu nie przeszkadzały. Zaledwie dwie, trzy ławki rozwiązałyby problem. Na „taryfę” większości mieszkańców nie stać, a samochodów nie mają, muszą poruszać się pieszo. Ludzie ze łzami w oczach proszą o ławki– dodaje.

W swoim krótkim wystąpieniu radny zwrócił uwagę na kłopot z komunikacją miejską w Sokołowie. Uważa, że mała ilość autobusów miejskich sprawia, że mieszkańcy nie są w stanie swobodnie poruszać się po mieście. Na ten zarzut w sposób bardzo zdecydowany odpowiedział burmistrz.

– Niech pan bajek nie opowiada! W naszym mieście od dawna funkcjonuje linia autobusowa, dzięki której mieszkańcy mogą objechać miasto dookoła. Finansujemy ją z budżetu miasta. Bardzo bym prosił, żeby pan takich rzeczy nie opowiadał- dodał Bogusław Karakula

Mimo to postulat radnego nie został odrzucony przez burmistrza, który obiecał, że nowe ławki będą sukcesywnie pojawiać się na głównych trasach naszego miasta.

 

 

JF

« wróć | komentarze [6]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Spf3łdzielnia Kf3łek Rolniczych (SKR) jak nazwa wskazuje jest spf3łdzielnią.Zarządzana jest przez psreeza p.Aleksandera Werpachowskiego,jednocześnie będącego radnym Rady Miejskiej w Choroszczy.Czy jest zgodne z prawem,że prowadzi On działalność gospodarczą (usługi) z wykorzystaniem mienia gminnego (ulice i drogi) niech roztrzygają prawnicy.W mim odczuciu jest to jednak wysoce NIEMORALNE i NIEETYCZNE, żeby Radny,Przewodniczący Komisji gospodarki,finansf3w i rolnictwa ( zakresie ktf3rej sa tez m.inn. sprawy gospodarki mieniem komunalnym), pracując jednocześnie jako prezes SKR, wykonywał usługi na rzecz gminy, w ktf3rej jest radnym.

Ronalyn
2012-06-07 13:23:00

Marku,nie dziw się.W tej radzie dziw goni dziw.A miasto upada. Jeszcze kilkaset ton złomu z Cukrownie jest do sprzedania, a później będzie klapa.

Antoni
2012-05-27 17:24:19

mieszkam w Sokołowie od urodzenia i nie uważam, że z ławkami jest jakiś wielki problem. Miasto jest coraz bardziej zadbane. problemy to widzę, z ruchem drogowym, jedną karetką. A i niektórzy lekarze wystawiają na siłę antybiotyk z jakiego ma prowizję.

moje zdanie
2012-05-24 12:33:25

Przecież stbs postawił nowe ławki.. ze 2dni po tamtym artykule.

asdfs
2012-05-24 00:49:29

Dokładnie, linia autobusowa jest ale jak i o której jedzie to nie wiadomo.

aa
2012-05-23 13:31:41

a gdzie jest jakas informacja o tej lini autobusowej

ewa
2012-05-22 18:41:27
Strona 1/1






Dane kontaktowe