17
2020
2020-01-08

W przeddzień przełomu


I wojna światowa stworzyła warunki do odzyskania przez Polskę niepodległości. Z chwilą wybuchu konfliktu zbrojnego rosyjskie lokalne władze zarządziły mobilizację. Nastąpiła, jak na innych terenach, militaryzacja gospodarki, administrację przejęli wojskowi. Najbardziej dotkliwie odczuwano powołanie rezerwistów do wojska rosyjskiego - młodych mężczyzn oderwanych od pracy w gospodarstwie. W 1915 r., w związku z postępami armii niemieckiej i austro-węgierskiej, wprowadzono przymusowy werbunek chłopów, zatrudnionych do kopania okopów. Latem 1915 r. działania wojenne objęły teren powiatu sokołowskiego. Linia frontu przebiegła wówczas przez Sokołów – Siedlce – Łuków – Kock - Lubartów. 16 sierpnia 1915 r. wojska niemieckie wkroczyły do Sokołowa. Nowi okupanci stworzyli własną administrację. Powiat sokołowski wszedł w skład, utworzonego 19 października 1915 r., Generał-Gubernatorstwa Warszawskiego. Na czele władz administracyjnych powiatu stał niemiecki naczelnik.

Działania wojenne i okupacja niekorzystnie odbiły się na sytuacji ziem polskich. Duże straty spowodowały celowe działania Rosjan, przemarsze i postoje wojsk. Często dochodziło do rekwizycji płodów rolnych i inwentarza. Wojska rosyjskie ustępowały z Podlasia w połowie sierpnia 1915 r. - w trakcie żniw, paląc znaczną część niezżętego zboża. Niemcy wykorzystywali nieomłócone zboże jako legowiska, kawalerzyści - na ściółkę lub paszę dla koni. Nieskoszone w znacznym stopniu zostało stratowane. Dużym utrudnieniem były konfiskaty koni i furmanek, ograniczało to możliwości uprawy roli. Przy podwodach często zabierano woźniców, zwalnianych dopiero po kilkudziesięciu kilometrach. W wioskach wojsko wymieniało wyczerpane konie na nowe.

Niemiecka administracja cywilna generał-gubernatorstwa powstrzymała grabież produktów rolnych, wprowadziła jednak gospodarkę wojenną, co oznaczało wprowadzenie obowiązkowych dostaw rolnych po niższych cenach. Naruszenie ziemi przez kopanie okopów znacznie zmniejszyło powierzchnię uprawną oraz wysokość i jakość plonów. Brakowało też ludzi i zwierząt pociągowych do obsiania pół. Władze okupacyjne objęły swoim zarządem wszystkie zapasy, zabroniono wolnego handlu produktami rolnymi. Dopuszczona wielkość zapasów, pozostawiona ludności wiejskiej, była mniejsza od wyznaczonych kontyngentów, przeznaczonych dla Niemców. Brak zboża na zasiewy wpływał na zmniejszenie plonów. Ukrywanie produktów rolnych groziło aresztem i ich konfiskatą, przez co rozwijał się potajemny handel i spekulacja zbożem.

Na terenach objętych działaniami wojennymi znajdowało się wiele niewybuchów. Ludność często próbowała je rozbroić, co niejednokrotnie powodowało ofiary śmiertelne i ciężkie obrażenia ciała. Niemiecki naczelnik powiatu sokołowskiego polecił w związku z tym, aby ludność nie podejmowała prób rozbrajania znalezionych ładunków, zostawiając je na miejscu i powiadamiając miejscową komendanturę lub najbliższy posterunek żandarmerii. Jeszcze wiele lat po zakończeniu wojny odnajdowano takie pociski. 10 lipca 1929 r. Bronisław Hardejowicz (19 lat) ze Skrzeszewa zginął w wyniku eksplozji, znalezionego w polu, niewybuchu - pocisku armatniego.

Przebieg działań wojennych z początku XX w. sprzyjał rozwojowi tajnych polskich organizacji militarnych. 28 sierpnia 1914 r. piłsudczykowski Związek Strzelecki przekształcił się w Polską Organizację Wojskową (POW). W Siedlcach powstał IX Okręg POW z 9 obwodami, które pokrywały się z granicami powiatów. Od czerwca 1916 r. komendom obwodów (lokalnym) podlegały kompanie, plutony i sekcje (liczące 8 osób). Po reorganizacji POW, okręg siedlecki dostał nr III i bezpośrednio podlegał Komendzie Naczelnej. Po rozpoczęciu okupacji niemieckiej Królestwa Polskiego do kryzysu przysięgowego (lipiec 1917 r.) POW mogła prowadzić niemal jawną działalność. Celem organizacji było przygotowanie odpowiedniej kadry oficerskiej i żołnierzy do walki. Duży nacisk kładziono na ćwiczenia polowe. Ważnym elementem była także praca ideowo-wychowawcza. Przysięga POW brzmiała następująco: „W pełni świadomości wstępując w szeregi organizacji, składam wieczystą przed Bogiem przysięgę, że władzom swoim bezwzględnie posłuszny będę, wszystkie włożone na mnie obowiązki i wszystkie wydane rozkazy z całą gotowością zawsze sumiennie spełniać będę, że tajemnic mi powierzonych co do istnienia, składu i prac organizacji wiernie strzec będę, że wolności Polski wszystkie swe siły, krew i życie poświęcę”.

Ciąg dalszy wkrótce...

Na zdjęciu: „Urzędowy dodatek do Gazety Urzędowej dla powiatów Sokołowskiego i Węgrowskiego” z 27.10.1917 r.


Małgorzata Iwańska


« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe