44
2018
2014-09-02

W Brzozowie strach wyjść na drogę


- Duże psy biegają po drodze, już kiedyś kogoś pogryzły. Aż strach wyjść z dziećmi na spacer - skarżą się mieszkańcy Brzozowa. 

Na peryferiach Brzozowa mieszka Krystyna Olędzka. Kobieta bardzo lubi zwierzęta, szczególnie psy. Jej sympatia do zwierząt doskwiera jednak jej sąsiadom. W sprawie psów interweniowała już policja, a także Towarzystwo Przyjaciół Zwierząt. Interwencje nie przyniosły żadnych rezultatów. 
- Problem jak był, tak jest - mówią rozwścieczeni mieszkańcy. 
 
STRACH WYJŚĆ NA DROGĘ
[...]Posesja pani Krystyny co prawda jest ogrodzona, ale dla psów siatka nie jest kłopotem. Psy bez problemu uciekają na drogę. 
Dla mieszkańców problem z biegającymi po drodze psami był na tyle uciążliwy, że powiadomili o tym policję. Policja przyjechała, ukarała mandatem panią Krystynę i... na tym koniec.
- Tej pani nikt nie może przetłumaczyć. Była już policja, nawet kilka razy, a problem z psami wcale nie zniknął. My nie możemy nic zrobić. Tylko czekać aż psy śmiertelnie kogoś pogryzą - mówi zdenerwowana mieszkanka Brzozowa.
 
LUDZIE MI ZAZDROSZCZĄ!
Panią Krystynę spotkałem 100 metrów od jej domu. Spieszyła się do pracy, więc nie mogła poświęcić mi zbyt wiele czasu [...]
- Kiedyś miałam sześć psów. Dwa z nich oddałam bratu, jeden zdechł, a jednego córka wzięła. Teraz zostały tylko 2 - mówi pani Krystyna.
Kobieta twierdzi, że ludzie zazdroszczą jej pięknych psów, i stąd te skargi. 
 
[...]
Po rozmowie z Krystyną Olędzką poszedłem przed jej posesję. Byłem jednak bardzo zdziwiony. Zamiast dwóch psów, które jakoby posiada kobieta, wybiegło ich aż 5! 
 
Cały artykuł do przeczytania w papierowym numerze.

KW
 

« wróć | komentarze [5]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Czy to jest ta Oledzka co mieszkala w Kupientynie.Wspolczuje mieszkancom Brzozowa takiej sasiadki.Okropne babsko.

wrrr....
2014-09-09 21:37:05

Zaraz za Brzozowem, po lewej stronie, przy drodze do Soko znajduje się plac, gdzie do niedawna sprzedawano samochody, tuż za nim mieszka w ładnym domku właścicel tegoż komisu. Gościu ma jedno ciekawe zamiłowanie - skoro tylko jest na podwórku szczuje psem rowerzystów, którzy korzystają z miejscowej ścieżki rowerowej. To dopiero jest idiota, chciałoby się rzec buc poprany jeden!

9k4PASG
2014-09-05 17:31:08

Bezpańskie psy to także problem w Sokołowie. Na osiedlu przy ul. Grunwaldzkiej błąkają się dwa agresywne psy. Tylko czekać, ąz ktoś zostanie pogryziony. Z dzieckiem strach wyjść bo nie wiadomo kiedy pojawi się czarny bezpański piesek.

LLUuZv
2014-09-05 13:21:40

Czy Ta Pani naprawdę kocha psy? To dlaczego męczy i głodzi? Czy tak wygląda prawdziwa miłość? Pies jest żywym stworzeniem i jak człowiek odczuwa głód i ból... jak człowiek posiada instynkt przetrwania, więc zrobi wszystko aby zdobyć pokarm... Pies tylko nie potrafi myśleć jak człowiek, więc nie wie co robi... za to odpowiada opiekun.. Może należałoby sprawę zgłosić do odpowiednich służb, które profesjonalnie zajmą się tą sprawą... Zanim ta "dobra Pani" zagłodzi swe psy... albo inni ucierpią... Psom będzie lepiej...a i mieszkańcy odetchną z ulgą...

mery
2014-09-05 10:15:55

Jakby to były duże,grożne psy to niezdążyli by bloczka z mandatami otworzyć ...na dachu suki by siedzieli i kogutów się trzymali wzywając pomoc.

gary
2014-09-03 22:12:24
Strona 1/1






Dane kontaktowe