21
2019
2011-03-22

Umieją zdobyć pieniądze dla szkoły


Tylko w tym roku dyrekcja i nauczyciele Zespołu Szkół w Jabłonnie Lackiej pozyskali około 350 tysięcy  złotych dofinansowania na zajęcia pozalekcyjne. Pieniądze udało się też zdobyć na modernizację pomieszczeń w placówce.

Obecnie w szkole realizowanych jest kilka projektów z wykorzystaniem funduszy unijnych.

Planują kolejne
- Wymienić należy tu przede wszystkim trwający już ponad dwa lata projekt dla najzdolniejszych gimnazjalistów „Fascynacje zaklęte w nauce NIB”, do którego nasze gimnazjum zakwalifikowało się jako jedyne w całym powiecie sokołowskim oraz projekt „Zagrajmy o sukces” , którego wartość wynosi 23 tys. zł – mówi Krzysztof Kotowicz, dyrektor szkoły. Drugie z wymienionych przedsięwzięć trwa od września 2010 do grudnia 2011. Kolejnym dużym projektem jest kurs języka angielskiego „Uczniowie z Jabłonny Lackiej wzięci na języki. Trwa już druga jego edycja. Projekt realizujemy wspólnie ze Szkołą Języka Angielskiego w Sokołowie Podlaskim. Jego wartość to 50 tys. zł. W ramach kursu 24 uczniów klas trzecich gimnazjum będzie miało 60 godzin zajęć w szkole oraz dodatkowo w SJA. A na koniec odbędzie się egzamin.
– Na pewno na tym się nie skończy. Zajęcia, sądząc po zainteresowaniu uczniów, są potrzebne, dlatego we wrześniu rozpocznie się trzecia edycja projektu – dodaje dyrektor. - Od nowego roku szkolnego ruszy także III edycja „Szkoły równych szans". Wartość tego projektu to 200 tysięcy. Ta propozycja jest tak atrakcyjna dla młodzieży, że złożyliśmy już nawet wniosek na dofinansowanie IV edycji. Jeśli uda nam się zakwalifikować, wartość wszystkich pozyskanych przez szkołę funduszy sięgnie 750 tys. zł. 10 procent tej kwoty przeznaczone będzie na zakup pomocy dydaktycznych do naszej placówki
W ostatnich dniach działającemu od 6 lat Stowarzyszeniu Przyjaciół Szkoły w Jabłonnie Lackiej przyznana została także dotacja z Ministerstwa Sportu i Turystyki. 15 tys. zł przeznaczonych zostanie na organizację nauki pływania.

Pomaga wiele osób
Nie tylko na zajęcia pozalekcyjne udało się nauczycielom pozyskać dodatkowe fundusze. W ciągu ostatnich lat szkoła przeszła gruntowny remont. Odnowione zostały wszystkie sale lekcyjne: pomalowano w nich ściany, położono płytki na podłogach, wymieniono stare oświetlenie na energooszczędne i nowoczesne. Wyremontowano też korytarze szkolne. Prace finansowane były głównie z funduszy Rady Rodziców i Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły, a tylko częściowo z budżetu ZS w Jabłonnie.
- Tylko w ubiegłym roku szkolnym na remonty wydaliśmy 42 tys. zł. Z tego aż 25 tys. pozyskaliśmy z zewnątrz. Tak dzieje się co roku, dzięki zaangażowaniu rodziców i nauczycieli – podkreśla Krzysztof Kotowicz. - Chciałbym podkreślić, że szkoła wygląda bardzo ładnie w dużej mierze dzięki Stowarzyszeniu oraz Radzie Rodziców. Mamy też wsparcie ze strony miejscowych przedsiębiorców. Na płytki, które znajdują się korytarzach pieniądze przekazał pan Andrzej Paszkowiak. To ponad 4 tys. zł.

Lekcje - multimedialnie
Do większości klas udało kupić sprzęt radiowo - telewizyjny. Do sali chemicznej także aparaturę niezbędną do przeprowadzania doświadczeń podczas lekcji i zajęć pozalekcyjnych. - Mam nadzieję, że uczniowie nie będą niczego niszczyć. Będziemy mogli wówczas przeznaczyć więcej pieniądzy na wyposażenie klas – podkreśla dyrektor. - W niektórych salach udało nam się już wymienić krzesełka i stoliki. Moim celem jest, aby każda klasa miała dostęp do Internetu i projektor lub duży telewizor, aby można było prowadzić lekcje multimedialne – kontynuuje.
BOŻENA GONTARZ
FOT. AKK

« wróć | komentarze [9]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Kilku rodziców już zastanawia się nad przeniesieniem dzieci do szkoły w Jabłonnie. Tam przynajmniej cały rok rodzice nie muszą lepić pierogów, patrzeć na dziury w ścianie a dzieciaki po lekcjach mają zajęcia a najważniejszym wydarzeniem w szkole nie jest spotkanie z księdzem.

rodzic
2011-03-27 08:44:30

Ja też mam dzieci w Jabłonnie i one bardzo chętnie chodzą na różne zajęcia nawet w soboty. A jeśli chodzi o wychowanie to rodzice są od tego!!! Szkoła ma ich wspierać a nie wyręczać!!!

też matka
2011-03-26 17:37:28

Bardzo dobrze,że pan dyrektor i jego nauczyciele trzepią kasę ze środków unijnych,sami uczniowie na tym bardzo mało skorzystali, a dużo wiem jak są realizowane projekty bo mam dzieci,które chodzą na te zajęcia. Szkoda , że przy trzepaniu kasy zapomniano o sprawach wychowawczych bardzo istotnych dla młodego pokolenia. A może tak jedna z Pań nauczycielek napisała projekt o ścisku w szatni i nezbyt smacznych posiłkach, gzie wszystko gotowe kupione , a panie ciągle chcą podwyżek bo stale im mało. A co one tam właściwie robią. Uczcie i wychowujcie nasze dzieci.

Zatroskana Matka
2011-03-24 21:33:11

Szkoła w Jabłonnie Lackiej jest najlepszy w całym powiecie sokołowskim

kibic
2011-03-24 20:04:44

Zespół Szkół w Jabłonnie Lackiej jest najlepszy w całym powiecie sokołowskim

kibic
2011-03-24 20:03:50

Brawo! Gratulacje! Jestem pełen uznania dla tych Wszystkich pracowników Zespołu Szkół w Jabłonnie Lackiej,którzy przyczynili się do pozyskania tak ogromnych środków dla tutejszej oświaty. Mam taką nadzieję,że obecny Pan Wójt nie pozostanie obojętny na takie dokonania "oswiatowców" i doceni ich zaangażowanie i osiągnięty sukces.Myślę,że weźmie z nich przykład i sam pozyska takie tantiemy dla naszej Gminy ,przy owocnym udziale swoich pracowników. Serdecznie tego nam i Jemu życzę!

Feniks
2011-03-24 16:51:50

Jabłonna to ciekawa gmina. Każdy na wszystkim się zna, każdy doskonale zna prawo w każdym jego aspekcie! Tylko pozazdrościć. Każdy też krytykuje wszystko i wszystkich! Genialna gmina i jej mieszkańcy. Ani jednego dobrego słowa o innych!

Gośka
2011-03-24 15:48:23

Poprzedni wójt za to wielkim miłośnikiem oświaty szczególnie tej Jabłońskiej był. W latach swojego wójtowania został nawet członkiem wspomnianego Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły w Jabłonnie Lackiej. Problem w tym, że będąc ówcześnie wójtem i członkiem w/w Stowarzyszenia Przyjaciół jednostki organizacyjnej podległej UG łamał prawo. Nasz ówczesny wójt i miłośnik oświaty zatrudnił w gminie słabo oświecone urzędniczki, a jedną z nich uczynił nawet z-ca wójta i powierzył jej w obowiązkach zajmowanie się sprawami gminnej oświaty.

Pewien obywatel
2011-03-23 17:33:26

Z nowym wójtem, który miłośnikiem oświaty nie jest czekają Was, biedne dzieci, trudne czasy.........

Gminny opozycjonista
2011-03-23 09:43:32
Strona 1/1






Dane kontaktowe