17
2020
2016-07-29

Turnus z przygodami


W dniach 11 - 21 lipca na II turnusie Zgrupowania Obozów „Nasze harcowanie” Hufca ZHP w Sokołowie Podlaskim przebywało 105 uczestników zorganizowanych w obozy: „Środowiskowy”- w tym dzieci z Gminy Jabłonna Lacka, 92 i 93 SDH NS „Duchy Lasu” - uczniowie z Zespołu Szkół Specjalnych im. Jana Pawła II, 14 DH „Sokoły”w Prostyni, 13 SDH „Cichociemni”, 33 SDH „Avanti”.

Już pierwszego dnia obozowicze przeżyli nawałnicę z opadami deszczu, gradem i wichurą, o czym obszernie informowaliśmy w poprzednim numerze naszego tygodnika. W Obozowisku Orzysz na terenie dawnego Wojskowego Domu Wypoczynkowego nad jeziorem Orzysz przebywali wiec tylko jedną noc, a resztę obozu bezpiecznie spędzili w koszarach wojskowych w Bemowie Piskim. Obozowicze mieli tam możliwość korzystania ze stołówki wojskowej, świetlicy, Klubu Garnizonowego,   trenażera „Śnieżnik”, Izby Tradycji, poligonu, placu apelowego. Wójt Gminy Biała Piska i dyrekcja szkoły w Bemowie Piskim umożliwili harcerzom korzystanie ze szkolnej sali sportowej.  
 
Do końca Zgrupowania program realizowano bez przeszkód. Była pionierka harcerska, budowanie szałasów,   musztra, strzelectwo, pokazy sprzętu wojskowego i strażackiego, korzystanie z parku linowego i basenów, gry terenowe, gra „lotnik”, wyjścia w teren z mapą, ogniska, festiwal piosenki.  15 lipca do sokołowskich harcerzy przyjechała 28-osobowa grupa skautów z Francji, by nawiązać współpracę z harcerzami i poznać obozowe życie. Gośce z Francji przebywali na obozie 3 dni.

By wesprzeć kadrę obozu i uatrakcyjnić zadania programowe do obozu przyjechali też dh. Adrianna Adamczuk, dh Sławomir Szadorski i phm. Dariusz Biedak z  harcerzami z 11 WDH „Darnia” z Hufca „Podlasie” w Siedlcach. 

Komendantką Zgrupowania była hm. Anna Chmiel, pielęgniarką dh. Halina Chybowska, szefową kuchni  dh. Krystyna Cegiełka, kucharką dh. Barbara Liszkiewicz, księgowym dh Marcin Zawadzki, wychowawcami - phm. Aneta Nowotniak, hm. Grzegorz Nowotniak, pwd. Rafał Mikołajewski, pwd. Marta Mroczkowska, pwd. Kamil Bieliński, pwd. Eryk Ługowski, dh. Wioleta Dębiec, dh Przemysław Mroczkowski. Jak podkreślała komendantka hufca hm. Bożenna Hardej, wszyscy spisali się na medal. Kiedy już minęło niebezpieczeństwo, żartowano, że to z powodu Roku Sienkiwicza harcerze przeżyli „potop”.

J.O.
 
 
 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe