17
2020
2011-03-16

Teraz jest praca, a nie teatr…


- Zmiany w przepisach, które przyjął niedawno Sejm to krok do tego, byśmy wreszcie przestali przychodzić do urzędów jak po jałmużnę – podkreśla poseł Krzysztof Borkowski, wiceprzewodniczący komisji „Przyjazne Państwo”.

Sejmowa komisja nadzwyczajna „Przyjazne Państwo” powołana została po to, by ograniczać bariery biurokratyczne i absurdy przeszkadzające zarówno zwykłym obywatelom, jak i przedsiębiorcom. Efekty jej prac zaprezentowano na konferencji w Siedlcach. Obecni byli na niej również przedsiębiorcy, z szefową siedleckiej loży BCC Zofią Żuk na czele.

Wystarczy oświadczenie
Krzysztof Borkowski przyznał, że odkąd szefem komisji PP przestał być Janusz Palikot „Zajmujemy się pracą, a nie teatrem”. Propozycje zmian w przepisach, wypracowane przez komisję przyjął Sejm i trafiły już one do Senatu. W życie powinny wejść w połowie roku.
- Obserwowaliśmy determinację zarówno ze strony komisji, rządu, jak i ministerstwa gospodarki, by te zmiany wprowadzić w życie – podkreślił Krzysztof Borkowski. - Chcemy przeprowadzić swoistą rewolucję i zamiast obowiązku składania zaświadczeń wprowadzić oświadczenia. Przeanalizowaliśmy dokładnie wiele ustaw. Po zmianach, zniknie w sumie 217 zaświadczeń, wydawanych przez rozmaite instytucje administracyjne. Bo wyszliśmy z założenia, że te instytucje same mogą ustalić pewne informacje, zawarte w rejestrach. Uchylony zostanie m.in. obowiązek przedkładania w kontaktach z organami administracji publicznej zaświadczeń o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, a także wypisów i odpisów o wpisie do rejestru przedsiębiorców w KRS. W kontaktach z organami administracji publicznej nie trzeba już będzie przedkładać zaświadczeń o nadaniu numerów NIP i REGON. Chcemy, by obywatel był postrzegany jako ktoś ważny, żeby państwo mu zaufało. Do tej pory po zaświadczenia do urzędów chodziliśmy jak po jałmużnę, a urzędy często robiły łaskę, że nam wydawały dokumenty. W dodatku trzeba za nie było płacić.

Petent to nie złodziej
Rząd szacuje, że zaproponowane zmiany związane tylko z wydawaniem dokumentów przez gminy dadzą oszczędności rzędu 5 mld złotych rocznie. W przypadku zaświadczeń socjalnych będzie to około miliarda złotych.
- Business Centre Club od dawna walczy z barierami, ograniczającymi działalność przedsiębiorcom. Prowadziliśmy różne akcje, np. „Przyjazny urząd skarbowy”, które miały sprawić, żeby urzędy nie traktowały petentów jak potencjalnych złodziei – mówiła Zofia Żuk. – Zmiany w przepisach, zaproponowane przez komisję PP to wyjście naprzeciw przedsiębiorcom. Szkoda tylko, że to aż tyle trwało. Chciałabym podkreślić, że wprowadzone zostają uregulowania dotyczące przekształcania spółdzielni w spółkę prawa handlowego. Z własnego doświadczenia wiem, jak wiele problemów sprawiała dotychczas interpretacja przepisów w tym zakresie.

Czekają kolejne
Aleksander Jonek, wiceprezes Polimexu-Mostostalu i przewodniczący Siedleckiej Rady Biznesu zwrócił uwagę na to, jak duże znaczenie w praktyce dla przedsiębiorców ma skrócenie z 60 do 30 dni terminu zwrotu podatku VAT.
– Ale jeśli chodzi akurat o VAT, to następne kwestie z nim związane czekają na zmianę – dodał.
Propozycje kolejnych przepisów, które należałoby zreformować wyliczał również Mieczysław Tarczyński, prezes firmy ODMET. Wskazał na problemy związane z podwójnym opodatkowaniem. Chwalił pomysł elektronicznych sądów i apelował o wsparcie i większe zainteresowanie tym tematem.
- Życie nie stoi w miejscu. Być może za dwa miesiące okaże się, że potrzebne są kolejne ważne zmiany w prawie. Dlatego, panie pośle, w tego typu pracy, jaką wykonuje komisja Przyjazne Państwo, nie trzeba ustawać – dodał z kolei Mieczysław Chromiński, wiceprzewodniczący SRB.
TEKST/FOT. BOŻENA GONTARZ

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe