43
2019
2011-09-29

Telewizja ogłupia widzów


"Historia, kultura i tradycje wsi podlaskiej" - pod takim hasłem 21 września zorganizowano sesję naukową w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Sokołowie Podlaskim. - Sesja to pokłosie czternastego międzynarodowego obozu językowego, który odbył się w Serpelicach nad Bugiem - mówi dyrektor ZS CKR, Wiesława Kapusta. - Dwudziestu uczniów naszej szkoły mogło w tym obozie uczestniczyć całkowicie za darmo.

- W trakcie trwania obozu zajmowaliśmy się badaniem tradycji, kultury i obrzędów ludowych - wyjaśnia prezes STSK, Wanda Wierzchowska. - Chcieliśmy też sprawdzić na ile polskość jest obecna poza Polską. Apeluję do wszystkich polonistów, aby prowadzili tego typu badania nad językiem i kulturą.

 

Dbać o Polonię

- Z Sokołowskim Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym oraz jego prezesem Wandą Wierzchowską współpracujemy już ponad 6 lat - podkreśla senator Waldemar Kraska. - Za rok odbędzie się piętnasty, jubileuszowy obóz. Pomoc, jaką Towarzystwo otrzymuje z wielu stron, jest ważna również dla młodzieży, która przyjeżdża na organizowane obozy. Wielu ludzi ciężko pracuje, aby zorganizować również sesje popularnonaukowe oraz inne spotkania. Obowiązkiem każdego parlamentarzysty jest dbać o Polonię, szczególnie teraz, gdy ich szkolnictwo jest poważnie zagrożone. Dzięki tej pięknej inicjatywie mogą oni pogłębiać naukę o języku i historii w naszym kraju.

 

Jełop z telewizji

Niezwykle ciekawy wykład na temat związków języka z kulturą podczas sesji wygłosiła Krystyna Długosz-Kurczabowa, językoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego. - Język to głośne myślenie, bo żeby coś powiedzieć, trzeba najpierw pomyśleć. Język spełnia m. in. funkcję komunikacyjną, bo dzięki niemu nawiązujemy kontakt z innym człowiekiem. Funkcja poznawcza polega zaś na tym, że formułujemy sąd o świecie i otaczającej nas rzeczywistości; poznajemy ten świat i interpretujemy go. Jeden z badaczy stwierdził, że telewizja "jełopizuje" tych, którzy na nią patrzą. Gdyby obejrzeć w ciągu tygodnia wszystkie seriale, które są dostępne w telewizji to rzeczywiście powstałby produkt finalny w postaci jełopa. Język jest potężny: możemy słowami doprowadzić kogoś do śmierci samobójczej lub wyleczyć z głębokiej depresji. Kultura z kolei to całokształt dorobku narodu lub jakiejś grupy ludzi. Troska o język, zarówno w formie pisanej, jak i mówionej, jest naszym obowiązkiem.

 

Tradycyjne zwyczaje

Dyrektor Sokołowskiego Ośrodka Kultury, Maria Koc, mówiła o tradycyjnej wsi podlaskiej między Bugiem a Liwcem. - Tradycja to treści kultury uważane za najbardziej podniosłe i mające fundamentalne znaczenie dla wspólnoty. Kultura materialna to krajobraz, układ przestrzenny, budownictwo, narzędzia, wyposażenie wnętrz. Dziś nie mamy już do czynienia z tradycyjną wsią podlaską. System ten kształtował się przez wieki i pokolenia. Taka tradycyjna wieś to domy usytuowane wzdłuż jednej drogi. To co wyróżniało nasz region to ozdabianie wnętrz chaty wycinankami z opłatka. Zwyczaj ten był powszechny, a miał zapewnić dostatek chleba przez cały rok. Musimy dbać o to, co zostało, bo to nasza tożsamość i świadczy to o naszej wspólnocie.

 

Katarzyna Markusz

« wróć | komentarze [8]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Bezpartyjny obywatelu - spokojnie, zgodnie z prawem agitacji nie można prowadzić m. in. w urzędach i szkołach, także nie powinien czynić tego PSL. A warto wiedzieć, że nadzór na ZS CKR sprawuje także jego OP czyli znów ministerstwo. A do szkoły wstęp powinni mieć, jak mi się wydaje, uczniowie i nauczyciele, także oczywiście rodzice. A problem dyrektora to nie wybory, tylko jak dociągnąć zdawalność matury do chociaż 30%! To ci dopiero góra jak Czomolungma!!!

Anetka kuzynka
2011-10-03 23:30:12

Koniczynka, ach jakże fajnie, tylko ni skiśnij miła, ziemia np. zakwaszona rodzi chwasty: oset, perz itd. Podobno skoczyły w górę ceny lizolu, moją odkażać niektóre obiekty w Owie Podlaskim?

Gienia i słodka Anetka kuchary
2011-10-03 18:00:08

DO "koniczynki".Członek zawsze pozostanie czlonkiem...a co do jakości zarzadzania szkołą,można powiedzieć,że niektórzy zamiast głowy mają właśnie członka!Szkoła to nie miejsce na agitację polityczną a Twój komentarz "koniczynko" zajeżdża zepsutą wazeliną!Chyba grunt Ci sie pali pod nogami...


2011-10-03 14:15:55

...tzw.dyrektor był oczywiście obecny.Tworzył "dobry klimat"dla przebiegu imprezy.Widać ewidentnie preferencje polityczne dyrektora,ale to indywidualna sprawa.Po co w tą grę wplątywać młodzież szkolną?Na "swoim"folwarku wszystko wolno a folwarczna baba nikogo się o zdanie z nadzoru pytać nie będzie!"Ja i tylko Ja z moją rodziną "a reszta to zbędny dodatek do całości.

kochający Antoni
2011-10-02 10:25:51

Jakie ugrupowanie Pani reprezentuje" Anetko kuzynko"-według Pani rozumowania, wstęp do szkoły rolniczej ma tylkoteraz PSL, a jak nadzór jest z innego, to co nie ma wstępu... . A co po wyborach? Kto będzie miał wstep do szkoły?

bezpartyjny obywatel
2011-10-01 17:54:20

(Do pięknej W.)Pan minister rolnictwa przedwyborczą kampanię także robi sobie w szkole rolniczej[piknik 1 października-tuż przed wyborami]. A wyborcy jeśli podziękują panu Sawickiemu. to chyba nie za szkołę rolniczą i za to kto nią rządzi... i chyba dobrze to świadczy o panu ministrze , że nie dał się zmanipulować do reszty miejscowym "kacykom od koniczynki" i nie ważne stało się, kto rządzi tylko jak rządzi.Tak trzymać panie ministrze. A obsadzanie stanowisk ludźmi z własnego ugrupowania często przynosi więcej złego niż dobrego i ludzie to dostrzegają.A wybory to czas rozliczeń... . "Człowiek jest najważniejszy" i myślę,że nie tylko członek PSL?

koniczynka
2011-10-01 17:49:18

I sobie zrobiliśmy wiec wyborczy. Ale w szkole, to chyba przesada, gdzie był tzw. dyrektor, gdzie nadzór?

Anetka kuzynka
2011-09-30 19:08:39

Miejscowi działacze PIS zrobili sobie przedwyborczą kampanię w szkole rolniczej.Ciekawe, co na to Pan Minister Rolnictwa?Zapewne, jak zwykle nic nie powie w tej sprawie,bo nie ma w tym żadnego interesu a szkoła i kto nią rządzi mało go interesuje.Obecna dyrekcja to 100% przykład tej dziwnej sytuacji,niestety.Wyborcy podziękują w dniu wyborów!

piękna W.
2011-09-30 12:36:11
Strona 1/1






Dane kontaktowe