6
2020
2013-08-16

„Tanijas” w Beskidzie Śląskim


Nawet na drugim końcu Polski można natknąć się na naszych harcerzy. Takie miłe spotkania przeżyłam pod koniec lipca. Najpierw w Tatrach, przed pustelnią  św. brata Alberta Chmielowskiego spotkałam druhnę Milenę, całkiem niedawno aktywną instruktorkę słynnej „Pangei”, zaś następnego dnia, jadąc z Ustronia do Wisły, zobaczyłam dziarsko maszerujących harcerzy z druhną Anią Hilaruk na czele.

Okazało się, że w tym roku harcerze z 91 Sokołowskiej Drużyny Harcerskiej „Tanijas” im. Macieja Aleksego Dawidowskiego „Alka” po raz pierwszy przebywają na obozie harcerskim w górach, w malowniczym Ustroniu, gdzie cztery lata temu powstała piosenka drużyny, autorstwa hm. Grzegorza Jacha. Nie omieszkałam złożyć im wizyty. Obóz zlokalizowany był nad sama Wisłą, w Stanicy Obozowej ZHP Komendy Hufca w Wodzisławiu Śląskim. W stanicy jednocześnie przebywała młodzież z innych hufców – Rudy Śląskiej, Wodzisławia i Leszna. Były wspólne ogniska i inne spotkania, ale każdy obóz realizował swój program. Komendę obozu stanowili hm. Anna Hilaruk, dh Paulina Głąbikowska i dh Kamil Mikołajewski. Uczestnikami byli przede wszystkim uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów.  Pogoda sprzyjała, więc harcerze często wędrowali, poznając piękne okolice tej części Beskidów. Wspinali się na Czantorię i Równicę, odwiedzili też Wisłę i Cieszyn. Las  tuż za niewielką tutaj rzeką Wisłą stanowił miejsce gier, zabaw i zajęć, a rzeka bezpieczne kąpielisko. Na obozie było dużo harcerzy, którzy w drużynie są dopiero od roku. W związku z tym byli oni wprowadzani  w tajniki harcerstwa, inni zaś mieli okazję przypomnieć sobie to, co już znali. Wszyscy zdobywali kolejne sprawności i stopnie harcerskie. W programie obozu znaczną część poświęcono też na pracę z bohaterem drużyny – Maciejem Aleksym Dawidowskim „Alkiem” oraz na wychowanie patriotyczne. Doskonałą okazją ku temu były obchody 69 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, którą harcerze z Tanijasu uczcili na ustrońskim rynku. Najpierw odbyła się gra o tematyce powstańczej, a chwilę po ustaniu syren w godzinę „W” przed Pomnikiem Pamięci Narodowej harcerze stanęli do apelu pamięci. Do młodzieży dołączyli również wzruszeni turyści oraz mieszkańcy Ustronia.
Obóz był bardzo udany i pełen wrażeń, a jego uczestnicy wrócili do domów pełni zapału do dalszej pracy.

J.O.

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe