17
2020
2013-11-10

Tajemnica spowiedzi obowiązuje...


Biskup drohiczyński Antoni Pacyfik Dydycz z okazji Dnia Wszystkich Świętych wygłosił do wiernych list, w którym porusza trudne tematy. Treść listu cytują nawet ogólnopolskie media

Biskup pisze w liście o sprawie, która z każdym miesiącem nabiera szczególnego rozgłosu, mianowicie o pedofilii w kościele.
„Już kilkanaście dni oskarża się jednego z misjonarzy o rzekomą pedofilię. Nie ma jeszcze wyroku, a media tak naświetlają sprawę, że trudno sobie wyobrazić, jak ten człowiek będzie mógł poruszać się wśród ludzi w przyszłości. Nie wiem, ile jest w Polsce spraw dotyczących pedofilii. Raz pisano o dwóch tysiącach, innym razem o sześciuset. Ale gdyby każdej sprawie o pedofilię poświęcano tyle czasu w mediach, co w tym jednym przypadku, to materiału starczyłoby na kilkadziesiąt lat do przodu” - pisze duchowny.
 
Jego zdaniem nie powinno się namawiać duchownych do współpracowania ze świeckimi instytucjami, nawet jeśli sprawa dotyczy morderstwa czy pedofilii.
„Atakuje się Kościół za to, że jego przedstawiciele nie są donosicielami i nie przekazują informacji na temat pedofilii do odpowiednich instancji. Jest to sprawa wyjątkowo delikatna. A dla Kościoła szczególnie ważna. W tym momencie bowiem wypada przypomnieć sakrament spowiedzi, który jest obwarowany tajemnicą. Każdy duchowny jest potencjalnym z tego tytułu powiernikiem wielu spraw, łącznie z tymi najstraszniejszymi, jak choćby morderstwa” - kontynuuje biskup i dodaje: „Kościół wielki nacisk kładzie na tajemnicę spowiedzi. I trzeba przyznać, że rzadko, bardzo rzadko zdarza się, aby jakiś spowiednik zapomniał o niej. Natomiast wielu wierność tajemnicy przypłaciło życiem. Na prawie pół miliona kapłanów, spowiadających na kuli ziemskiej, nie słyszałem mimo siedemdziesięciu pięciu lat mojego życia, aby gdzieś miała miejsce zdrada tajemnicy spowiedzi. Jest to wielka łaska Boża”.
 
Biskup w swoim liście powołuje się na serial emitowany przez TVP 1 „Ojciec Mateusz”, w którym główny bohater nigdy nie przekazuje policji informacji uzyskanych podczas spowiedzi, a jedynie podpowiada pewne przesłanki. Zdaniem biskupa „donosicielstwo” - nawet w tak okrutnych sprawach - może podważyć zaufanie wiernych do sakramentu spowiedzi. Duchowny twierdzi, że państwowe organy mają wiele osób i sposobów na to, aby dotrzeć do źródła zła i kapłanów z całą pewnością nie należy do tego mieszać.

KW

« wróć | komentarze [2]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

niema ludzi świętych dalej zamiatajcie pod dywan tak jest naj wygodniej minęły czasy całowania w rękę

stach
2013-11-13 06:39:12

Prawdziwa Historia Rodu Borgiów, też fajny serial. Całkiem sporą rodzinke miał papież Aleksander VI (Rodrigo Borgia).

mijo
2013-11-10 23:01:33
Strona 1/1






Dane kontaktowe