28
2019
2015-06-26

Sukces „Kacperków” na „Kulturomaniaku”


Wojewódzki Przegląd Twórczości Artystycznej „Kulturomaniak” od 9 lat skupia dzieci, młodzież i dorosłych uzdolnionych wokalnie, tanecznie, teatralnie i plastycznie. 

Na kilka dni niewielkie Mrozy stają się kolebką sztuki w najlepszym wydaniu, a festiwal z każdym rokiem zyskuje coraz większą popularność. W tegorocznym przeglądzie zaprezentowały się również dwie grupy teatralne z sokołowskiej SP nr 4 „Kacperek” i „Mini Kacperek”. Obie działają prężnie pod kierunkiem Urszuli Danielskiej, instruktora, polonistki i posiadaczki „tego czegoś”, co sprawia, że każdy rok przynosi „Kacperkom” kolejne sukcesy. I tym razem jury festiwalu nie pozostało obojętne na talent młodych aktorów. Grupa „Mini Kacperek” za spektakl „Bajka z innej bajki” wg scenariusza Alicji Danielskiej otrzymała I miejsce w kategorii szkoły podstawowe, a ich starsi koledzy z „Kacperka” niemalże przeszli im po piętach zgarniając II miejsce za spektakl „Chcę odpłynąć w snach” w tej samej kategorii. Ponadto Jaś Kraska otrzymał nagrodę specjalną za ujmującą kreację księcia Edmunda w spektaklu „Bajka z innej bajki”. Jury postanowiło również docenić instruktora, nagradzając p. Urszulę Danielską statuetką „Kulturomaniaka”, która jest szczególnym wyróżnieniem, ponieważ jury przyznaje tylko jedną statuetkę w każdej dziedzinie. 
A tak o sukcesie „Kacperków” mówi sama instruktorka grup: 
- „Każdy spektakl to efekt wielu godzin żmudnej pracy. Dzieci trafiające do kółka teatralnego zwykle nie są jeszcze obyte scenicznie, ich zapał i chęci nie zawsze idą w parze z talentem, jednak jako pedagog wiem, że praca włożona w szlifowanie umiejętności moich uczniów, pozwala odkryć prawdziwe diamenty teatralne. Sukces „Kacperków” jest sumą zaangażowania wielu osób – wszystko zaczyna się od dobrego pomysłu, a od lat scenariusze przedstawień pisze moja córka, Alicja. Potem tekst trafia na warsztat, gdzie nabiera barw i odpowiedniej oprawy plastycznej. Nieoceniona od lat jest pomoc pani Agaty Celińskiej, plastyka PSP nr 4. Czymże byłby spektakl bez wrażeń muzycznych? O tym najlepiej wiedzą Szymon i Hanna Grochowscy, którzy przygotowują odpowiednią oprawę dźwiękową. Bez ich wsparcia trudno byłoby mi uzyskać tak zadowalający efekt końcowy". 
- Są jeszcze rodzice małych aktorów i nauczyciele towarzyszący grupom podczas licznych wyjazdów na konkursy i przeglądy, a także, a może przede wszystkim – sponsorzy - dzięki którym mali artyści mogą uczestniczyć w nawet najodleglejszych imprezach teatralnych. Największe wsparcie finansowe okazali rodzice dzieci, Dyrekcja i Rada Rodziców PSP nr 4 w Sokołowie Podlaskim, Burmistrz Miasta Sokołów Podlaski i właściciele sklepu „Gama” – podkreśla pani Urszula – za co serdecznie im dziękuję w imieniu swoich podopiecznych.
 
jo

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe