27
2019
2014-10-29

Sterdyń: Przecinali wstęgi


Zwiększenie atrakcyjności turystycznej, zagospodarowanie przestrzeni publicznej oraz przebudowa drogi powiatowej i gminnej - te inwestycje uroczyście otwarto w gminie Sterdyń w poprzedni piątek, 24 października. 

Wójt Sterdyni Czesław Marian Zalewski nie kandyduje na wójta w listopadowych wyborach samorządowych. Z racji tego, że przez ostatnie lata nie organizował hucznego otwierania inwestycji, zakończenie pracy na stanowisku wójta jest ku temu wyśmienitą okazją.
 
24 października do Sterdyni przyjechało mnóstwo gości, między innymi członek zarządu województwa mazowieckiego Janina Ewa Orzełowska, prezes Lokalnej Grupy Działania "Tygiel Doliny Bugu" Agnieszka Wojtkowska, starosta sokołowski Leszek Iwaniuk, członkowie zarządu powiatu, włodarze z sąsiednich gmin oraz radni, sołtysi i mieszkańcy gminy Sterdyń.
 
Zaproszeni goście spotkali się na placu przy Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Łazowie, gdzie odbyło się podsumowanie projektu pn. "Zagospodarowanie przestrzeni publicznej w Łazowie". Projekt miał na celu wzrost liczby osób odwiedzających miejscowość Łazów, poprzez innowacyjne zagospodarowanie przestrzeni publicznej. Działka znajdująca się obok szkoły została ogrodzona i wyposażona w ławki parkowe, kosze, stojaki na rowery, urządzenia siłowni zewnętrznej, latarnie solarne, betonowy stół do tenisa oraz tablicę informacyjną. Wykonano także nawierzchnię z kostki brukowej i trawy syntetycznej. Zadanie pochłonęło ponad 205 tysięcy złotych, z czego blisko 130 pochodzi z PROW na lata 2007-2013.

Następnie goście udali się do oddalonej o kilka kilometrów miejscowości Grądy, gdzie uroczyście otwarto i poświęconą przebudowaną tam drogę gminną [...] 

Pełna relacja do przeczytania w papierowym wydaniu.

KW




« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Tak proszę pokazać inwestycje, a tego pana z wąsem usunąć.

iwa
2014-11-02 12:27:12

A ile powstało nowych miejsc pracy w ostatnich 4 latach? Albo ile młodzieży, która wyjechała na studia, wróciło do gminy, żeby tutaj budować swoją przyszłość? Póki co wydaje się, że gmina straciła kilka lat. Więcej swoich młodszych wiekiem sąsiadów spotkam na ulicy w Warszawie niż w Sterdyni (wykluczam okres letni, gdy wnuki zjeżdżają do dziadków).Chyba nawet dzieci Pana Wójta nie zdecydowały się wrócić do tej tak dobrze prosperującej gminy. Zapytam też o zadłużenie gminy. To wszystko jest bardzo przykre, gdyż sąsiedzi (patrz np. Kosów Lacki) dają dobry przykład, jak realizować inwestycje z pożytkiem dla większego grona niż najbliższych zaufanych władzy. Czy to prawda, że dzieciaki sterdyńskie jeżdżą do Kosowa na szkółkę piłkarską lub osoby wymagające rehabilitacji do Pana, który ze Sterdyni został usunięty, bo jego miejsce było komuś tam potrzebne? Naprawdę, nie ma powodów do dumy.

nieufny
2014-11-01 06:11:14

Szanownym redaktorom sugeruję zilustrowanie artykułu zdjęciami rzeczonej inwestycji, a nie portretami prominentów.

yeti
2014-10-29 15:55:54
Strona 1/1






Dane kontaktowe