31
2019
2012-03-29

„Solidarność – droga do Niepodległości”


Do SOK - u przybyli miedzy innymi  przedstawiciele władz miasta, Starostwa Powiatowego, senator Waldemar Kraska, lokalni działacze opozycji demokratycznej  z lat PRL- u Tomasz Olko, Maciej Kublikowski, Zbigniew Adamczuk, Mieczysław Łaba, Maciej Wąż, nauczyciele i  uczniowie z sokołowskich gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Zebrani obejrzeli film dokumentalny „Od Solidarności do wolności”, który dla młodzieży był niecodzienną lekcją najnowszej historii naszego kraju, natomiast dla starszych okazją do wspomnień i wzruszeń. Po projekcji głos zabrał prof. Jan Żaryn – historyk, nauczyciel akademicki, działacz społeczny, profesor UKSW specjalizujący się w dziejach najnowszych, a szczególnie w historii obozu narodowego, Kościoła katolickiego w Polsce w XX wieku oraz dziejach politycznych emigracji po 1945 roku. W obszernym wystąpieniu  poruszył wiele tematów. Na początku gość odniósł się  do informacji o głodówce, podjętej kilka dni temu w Krakowie przez dawnych opozycjonistów w obronie lekcji historii, drastycznie redukowanych  w szkołach ponadgimnazjalnych w wyniku  rozporządzenia MEN. Odpowiadając na pytanie, czy historia jest nam potrzebna mówił, że jest ona wpisana w społeczeństwo. „Bez znajomości historii stajemy się odcięci od dziedzictwa kulturowego. Nie możemy być jak te kury w kurniku, które wprawdzie żyją, ale są znikąd i  dążą donikąd. Bez znajomości dziedzictwa naród jest pozbawiony wewnętrznej tożsamości. Decyzja ministerstwa to dalszy ciąg degradowania szkoły. Ani ministerstwo, ani media nie były zainteresowane opiniami fachowców. Ta głodówka to świadectwo rozpaczy. Wolność jest zależna od stanu wiedzy i zdolności do refleksji. Młodzież pozbawiana jest, przez tą decyzję pogłębionej wolności i ma stać się zbiorem pracowników bez tożsamości” - przekonywał zebranych. W dalszej części wykładu prof. Żaryn nawiązując do prezentowanego filmu opowiadał między innymi o fenomenie Solidarności i o kulisach porozumień sierpniowych. Tłumaczył, że idee Solidarności mogły promieniować dzięki trzem filarom: przejęciu przez robotników niepodległościowego etosu inteligencji XIX- wiecznej, sile oddziaływania Kościoła katolickiego oraz wsparciu robotników przez opozycyjną inteligencję. Pozytywnie ocenił film K. Mokrosińskiej, wyrażając nadzieję, że wzbogacił on  wiedzę młodzieży na temat historii najnowszej oraz  wywołał  wzruszenie u widzów, co może świadczyć o naszej wrażliwości i człowieczeństwie.

W dalszej części spotkania o swojej opozycyjnej działalności w latach 80-tych ubiegłego wieku opowiadał Adam Borowski, twórca otwieranej wystawy. Jego niezwykle emocjonalna, ale bardzo rzeczowa opowieść o latach stanu wojennego  wzbudziła duże zainteresowanie słuchaczy. Opowiadał o nadziei związanej z powstaniem Solidarności, o pozytywnym wpływie idei tego ruchu na ludzkie postawy i wybory. Wspominał też między innymi swoje kolejne ucieczki przed aresztowaniem w stanie wojennym, czasy uwięzienia na Rakowieckiej, bezinteresowną pomoc wielu dziesiątek osób, wsparcie kolegów z konspiracji, kiedy został uwieziony. Krytycznie  odniósł się  do obecnej rzeczywistości, oceniając, że została złamana ludzka solidarność. Podkreślił także potrzebę działań na rzecz ocalenia tożsamości narodowej. Mówiąc o obecnej swojej działalności (prowadzenie Oficyny Wydawniczej Wolumen, pełnienie funkcji Honorowego Konsula Czeczeńskiej Republiki Iczkerii w Polsce, organizowanie wystaw edukacyjnych) zachęcał młodych do aktywności w różnych dziedzinach, bo to daje satysfakcję i służy innym.

Po wysłuchaniu obu wystąpień zebrani przeszli do parku im. A. Mickiewicza, gdzie złożono  kwiaty przed Pomnikiem Niepodległości i symbolicznie otwarto wystawę fotograficzną  Solidarność – droga do Niepodległości”.

Zainteresowanie obu gości z Warszawy wzbudził oryginalny sposób upamiętnienia w naszym mieście pary prezydenckiej - głogi Lech i Maria, posadzone przed budynkiem SOK-u kilka tygodni po katastrofie smoleńskiej.

 Organizacja wystawy i spotkania była   możliwa  dzięki Sokołowskiemu Ośrodkowi Kultury, zaangażowaniu lokalnego środowiska opozycji demokratycznej z czasów PRL i finansowemu wsparciu PUIK-u w Sokołowie Podlaskim i Powiatowego Banku Spółdzielczego.

J.O.

 

« wróć | komentarze [14]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

bo to była polska wersja komuny. A teraz mamy polską wersje demokracji

tutejszy
2012-04-03 15:07:04

Co wy z tą komuną.Jak się trochę znam na systemach politycznych, to w Polsce komuny brakowało.System komunistyczny charakteryzuje się monopartyjnością,czyli rządzi jedna partia.W PRL zawsze rządziło kilka partii.PZPR,ZSL,SD i PAX.Ta ostatnia to katolicki twór.W systemie komunistycznym nie występuje własność prywatna,a jak było w PRL?. Rolnicy byli właścicielami ziemi,tylko w naszym mieście było wiele zakładów prywatnych-samochodowych,krawieckich,szewskich,kuśnierskich,zegarmistrzowskich,lodziarni,prywatne taxi itd.Były też prywatne zakłady produkcyjne m.in.wspaniała oranżada, o sklepach prywatnych,lekarzach,prawnikach nie wspomnę.Więc nazywanie tamtych czasów komunizmem jest dalece obłudne.

Michał D.
2012-04-01 20:52:42

No to mamy prawdę objawioną.PZPR i SB dokonały pokojowego przewrotu w Polsce,a robili to od 1976r.To jakaś paranoja.To,że jest jak jest nie oznacza,że Solidarność i Kościół Katolicki nie walczyli z komuną i jej nie obalili. Ten co myśli inaczej jest w wielkiej niewiedzy.

Wanda W.
2012-04-01 20:11:22

Na szczęście tłumów nie było.

pop
2012-04-01 17:19:21

mo, Ty możesz mieć rację.Jak tak się powspomina to oni faktycznie o Solidarności wiedzieli prawie wszystko.A może mieli wtyki?.Ale tyle wtyk,w każdym domu, to niemożliwe. Coraz głośniej się mówi,że to PZPR zmieniła pokojowo ustrój i to ich wina,że dziś mamy biedę i ubóstwo.

Kaśka
2012-04-01 10:38:55

Czy warto wracać do pięknych dni,do cudownych ludzkich odruchów,do miłości bliźniego,gdy garstka zdradziła większość.Czy warto?

Maryla
2012-03-31 22:58:53

Jak się czyta waszych kolegów,to widać,jacy naprawdę byliście.Tort ich ominął.A MO i SB wszystko o was wiedziała.Nawet wam podsuwaliśmy narzędzia i inne pierdoły.Myśleliście,że to solidarność komunę niszczy,a no nie.To było przygotowywane już od raku 1976.

mo
2012-03-31 21:52:15

Do-nie-. Łza się w oku kręci jak czytam twoją wypowiedź. Ale muszę się z tobą zgodzić.I uważam ,że nie warto było. Ja też byłem w Solidarności w Zakładach Mięsnych. Brałem udział we wszystkich, jak pamiętam,akcjach protestacyjnych, strajkach, manifestacjach w wielu miastach Polski.Dziś nadal pracuję w tej firmie, zarabiam 1956 zł. netto. Za mieszkanie,media energię płacę ok 1200 zł. miesięcznie. Żona chora,otrzymuje ok 550 zł. renty. Dzieci w dwóch pokojach.Bez szans na własne M.Bezrobotne.Nie stać mnie na opłacenie dziecku studiów, choć bardzo chce się uczyć. Jak rano wejdę do łazienki to,wstyd się przyznać,ale łzy mi ciekną.Nawet na święta nie stać nas na to co mieliśmy w domu za komuny.Tak nas oszukano.

MK
2012-03-31 21:27:21

Brawo Karol. Tak niestety to się poturlało.Jednak ci ludzie nie mieli na to wpływu.Ja też wtedy byłem w Solidarności, ja też chciałem normalności.Chciałem mieć paszport,pojechać gdzie zechcę i kiedy zechcę,bez pośrednictwa "Marka" z SB.Bez podpisywania karteczki.Chciałem się rozwijać w Europie.Pracować, uczyć się języków,kształcić dzieci.Mieć wpływ na bieg spraw.Jednak po raz kolejny nam, Polakom,nie wyszło tak jak chcieliśmy,tak jak śpiewaliśmy nad jeziorem,tak jak wieczorami omawialiśmy sprawy przyszłej najjaśniejszej.Dziś jest mi gorzej i to zdecydowanie, niż za komuny. Moje dzieci nie mają kąta.Ja czekałem w spółdzielni 8 lat,ale mieszkanie otrzymałem i stać mnie na nie było, bez kredytu hipotecznego.Moje dzieci nie stać.Nie stać mnie na podstawowe leki.Dzieci mnie pytają.Toto to ,po co to wszystko było?. Po to żeby ponownie nas okradli. I moje dzieci mają rację. Po co to było koledzy?.

nie
2012-03-31 16:12:47

Karolu, tyś leming

panka
2012-03-31 13:50:48

Niestety ale Karol ma rację...taka jest dzisiaj Polska

tutejszy
2012-03-31 10:21:43

Przynajmniej pokazują swoją twarz, a ty - ujadasz.

Obecna tu i teraz
2012-03-30 20:41:29

Brak grubej kreski długo jeszcze będziemy odczuwali. Swiadczy o tym komentarz krótkowidzącego Karola.

Karolcia
2012-03-30 18:51:14

Czas płynie a oni w konspirze.Biedni to ludzie.Nie zauważają,że ich tzw.walka doprowadziła na skraj upadku Polskę.Pozwolili na rozkradzenie majątku narodowego,wiele tysięcy ludzi zmarło ze stworzonego przez nich dobrobytu.Bezrobotni , bezdomni, głodne dzieci to powszechność.Ograniczanie dostępu do leczenia doprowadza ludzi do rozpaczy.Prywata,niekompetencja,bezprawie,poplecznictwo, kwitną.Taki kraj nam "wywalczyliście"o niezłomni wojownicy. Powinniście się skryć pod ziemią i nie pokazywać twarzy. FEE!

Karol
2012-03-29 21:24:52
Strona 1/1






Dane kontaktowe