17
2020
2020-05-18

Sokołowskie żłobki i przedszkola czekają na maluchów


 Ku uciesze wszystkich pracujących rodziców, od 6 maja w Polsce ponownie dopuszczalna jest działalność żłobków i przedszkoli. Warunki ich funkcjonowania w czasie pandemii koronawirusa ściśle określają wytyczne Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ostateczna decyzja o otwarciu placówek leży jednak po stronie osób nimi zarządzających. 

Na terenie Sokołowa Podlaskiego działa 8 przedszkoli, w tym 4 placówki państwowe (Miejskie Przedszkole nr 2, Miejskie Przedszkole nr 3, Miejskie Przedszkole nr 4, Miejskie Przedszkole nr 5) i 4 prywatne (Niepubliczne Przedszkole Kolorowe Kredki, Niepubliczne Przedszkole Chatka Puchatka, Niepubliczne Przedszkole Sióstr Salezjanek, Niepubliczne Przedszkole Akademia Puchatka). Większość z nich zdecydowała się na otwarcie i kontynuowanie swojej działalności od razu po uzyskaniu takiej możliwości, czyli od 6 maja. Od 18 maja do grupy tej dołączyło również Niepubliczne Przedszkole Sióstr Salezjanek. Tym samym na chwilę obecną w Sokołowie Podlaskim otwarte jest każda tego rodzaju instytucja. Wbrew pozorom nie jest to jednak równoznaczne z tym, że w każdej z nich możemy zastać dzieci. Obecna sytuacja epidemiologiczna sprawiła, że stan grup uległ zdecydowanemu zmniejszeniu. Wynika to przede wszystkim z obaw, które piętrzą się w głowach rodziców. Aktualnie opiekunowie swoich pociech stawiają na samodzielną opiekę, korzystając z zasiłku opiekuńczego lub też na pomoc starszego rodzeństwa, dziadków czy innych bliskich. Przykładowo w prywatnej placówce Kolorowe Kredki na 14 miejsc aktualnie wychowawcy sprawują opiekę nad trójką dzieci, a w Miejskim Przedszkolu nr 5 im. Kubusia Puchatka dzieci nie ma wcale. 
 
Jeśli chodzi o działalność żłobków, w Sokołowie Podlaskim funkcjonują 3 takie instytucje. Jedna z nich to Żłobek Miejski, a dwa pozostałe to instytucje prywatne – żłobek Zaczarowany Melonik i żłobek Kolorowe Kredki. Tutaj sytuacja przedstawia się podobnie. Aktualnie tylko rodzice, którzy nie mają innego wyjścia, decydują się na pobyt swojego dziecka w żłobku, jednocześnie zaznaczając, że gdyby tylko mieli możliwość, również podjęliby się opieki samodzielnie. Pozostali starają się rozplanować swoje obowiązki tak, aby zaprowadzenie dziecka do żłobka odbywało się jak najrzadziej, tylko w sytuacjach wyjątkowych i podbramkowych. Przykładowo opiekunki w żłobku Kolorowe Kredki aktualnie opiekują się grupą 7 maluchów, podczas gdy przed wybuchem epidemii grupa liczyła 24 osoby. 
 
Ze względu na to, że dzieci w placówkach jest o wiele mniej, mogłoby wydawać się, że osoby w nich pracujące mają również mniej pracy. Nic bardziej mylnego. Aktualnie do podstawowych obowiązków opiekunek doszło wiele dodatkowych zadań, począwszy od porannego sprawdzania temperatury, kończąc na ciągłej dezynfekcji wszelkiego rodzaju przedmiotów. 

Klaudia Wyszomierska
Fot. Przedszkole Niepubliczne "Chatka Puchatka"

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe