25
2019
2012-02-10

Sokołowianin zagra w Londynie?


- Hard Rock Cafe zaprosiło nas do konkursu, w którym nagrodą jest koncert w Londynie - informują członkowie Delhy Seed. - Czemu nie? Ale bez Was to się nie uda. Jeśli lubisz to, co robimy i chcesz wesprzeć kilku muzyków, którzy totalnie stracili głowę dla grania wystarczy, że zrobisz kilka prostych rzeczy.

Na grupę Delhy Seed można głosować w prosty sposób. Wystarczy wejść na stronę Hard Rock Cafe Warsaw na facebooku - www.facebook.com/hardrockcafewarsaw; przejść do zakładki po lewej stronie "Hard Rock Rising 2012"; znaleźć Delhy Seed wśród wielu innych zgłoszonych kapel filtrując listę w lewym rogu "Sort by" wybierając "Name". Wtedy wszystkie zespoły ułożą się alfabetycznie. Wystarczy tylko znaleźć Delhy Seed i ściągnąć ich utwór "Anioł". W ten prosty sposób głos zostanie oddany.

 

Duch muzyki

Członkowie Delhy Seed pochodzą z Chrzanowa, Łukowa, Warszawy, Tomaszowa Mazowieckiego i Sokołowa Podlaskiego. Miłosz Cierebiej gra w zespole na basie. Delhy Seed w dosłownym tłumaczeniu oznacza delhijskie ziarno. - Ziarno to pierwotny symbol kontynuacji istnienia - tłumaczą nazwę członkowie grupy. - Delhijskie, bo w wielu utworach słychać inspiracje Wschodem. Podstawą wszystkiego jest charakterystyczna dla epoki Flower Power psychodeliczność.

Członkowie Delhy Seed czują się kontynuatorami brzmień przełomu lat 60. i 70. spod znaku Led Zeppelin, Deep Purple, The Doors, Pink Floyd, Jimi'ego Hendrixa. Oprócz tego występują także jako Delhy Seed Acoustic, łącząc etno, psychodelię, długie improwizacje, szamańskie transowe rytmy oraz klasyczny hard rock lat 60. i 70. z użyciem unikalnego instrumentarium. - W dźwiękach gitar, mandoliny, akordeonu, organów Hammonda, szamańskich bębnów zaklęta jest nietzscheańska prawda o jedności koniecznej wzniosłości i piękna, trwogi i spokoju, łagodności i tego, co w człowieku dzikie, instynktowne, pierwotne, słowem - estetycznych żywiołów Apolla i Dionizosa narodzonych z Ducha Muzyki - zapewniają muzycy.

 

Ciekawe koncerty

Akustyczne trio D.S.A. występuje na scenie z oryginalnymi, 45-letnimi organami Hammonda, akordeonem, gitarami, mandolinami, etnicznymi bębnami, grzechotkami, wokalem. Ich dźwięki najlepiej wpisują się w przestrzeń zaciemnionych sal kinowo-teatralnych, podziemi klubowych - miejsc, gdzie muzyka może stać się niczym niezmąconym Sacrum. Starają się zachować vintage'ową spójność stylistyczną, zarówno w muzyce jak i warstwie estetycznej. Akustyczne koncerty przypominają bardziej spektakl, performance, niż typowy koncert. Towarzysza im wizualizacje, slajdy, niepokojące tła muzyczne, sitarowe intra, długie improwizacje, fragmenty z przemową greckiego chóru antycznego, graficzna oprawa w klimacie orientalnym, świece, kadzidła, dywany.

W sierpniu 2009 r. jako jedyny polski zespół zagrali na Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty jako support zespołów Fokus, Budgie, The Yardbirds. W 2010 zdobyli drugie miejsce na Festiwalu im. Ryśka Riedla. Wystąpili też na IV Festiwalu im. Pawła Bergera w Kaliszu (utwór „Anioł” znalazł się na fonograficznym wydawnictwie upamiętniającym festiwal). Grupie wypada jedynie życzyć dalszych sukcesów oraz powodzenia na kolejnych festiwalach.

 

KATARZYNA MARKUSZ

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe