39
2019
2012-03-24

„SOKOŁÓW” S.A. – Oddział w Sokołowie Podlaskim coraz większy!


J.F: Od dawna mówi się o tym, że Sokołowskie Zakłady Mięsne poszerzają swoją działalność i rozbudowują zakład. Czy może zdradzić Pan naszym czytelnikom do czego będzie wykorzystana ta ogromna hala, którą widzimy za oknem?

 

B.M: Hala ma łącznie 15 tysięcy metrów kwadratowych. Inwestycja w nową halę jest realizacją naszej strategii zakładającej centralizaję plasterkowni dla Grupy Sokołów, co w praktyce oznacza, że plasterkowanie odbywać się będzie tylko w naszym mieście. Rozbudowa automatycznie zwiększa  moce  produkcyjne całego zakładu, czyniąc go jeszcze bardziej konkurencyjnym.

 

J.F: Jak bardzo zwiększy się produkcja w sokołowskim oddziale firmy?

 

B.M: Przesunięcie niektórych procesów produkcyjnych na nowo wybudowaną halę pozwoli nam na zwiększenie produkcji o prawie 100% w stosunku do dnia dzisiejszego oraz docelowo na plasterkowanie 3 tysięcy ton wyrobów w miesiącu. Jeśli jedna paczka waży przeciętnie ok. 10 dkg, to łatwo jest policzyć, że będziemy w stanie wyprodukować kilkadziesiąt milionów paczek wędlin miesięcznie.

 

J.F: Wielu mieszkańców naszego miasta i okolic liczy na to, że w związku z powstaniem nowej hali zostanie utworzonych wiele nowych miejsc pracy. Czy mógłby Pan potwierdzić, bądź rozwiać te nadzieje?

 

B.M: Planujemy, że zatrudnienie będzie wzrastało sukcesywnie. W pierwszej kolejności oferta ta skierowana jest do naszych pracowników z pozostałych oddziałów, którzy w chwili obecnej pracują na wydziałach plasterkowni. Zdajemy sobie jednak sprawę, że zmiana miejsca zamieszkania i pracy czasami może być utrudnieniem, stąd szacujemy, że na początek będziemy mogli zaoferować 50 nowych miejsc pracy – co jak mniemam - jest dobrą wiadomością dla mieszkańców Sokołowa i okolic. W miarę rozwoju i realizacji założonego celu – tj. trzykrotnego zwiększenia mocy produkcyjnych w zakresie plastrowanych wędlin – możliwe, że będziemy mogli zaoferować od 250 do 300 nowych miejsc pracy.

 

J.F: Czy nie obawiacie się Państwo tego, że nowi pracownicy zechcą nauczyć się zawodu w sokołowskim zakładzie i za jakiś czas wyjadą za granicę w poszukiwaniu lepszych zarobków?

 

B.M: Jeśli weźmiemy pod uwagę, że pracownik zarobi ok. 1200 euro za granicą, do tego należy wziąć pod uwagę dużo wyższy koszt utrzymania niż ten, który jest  w naszym kraju, do tego dodamy rozłąkę z rodziną, to rachunek już nie jest tak bardzo opłacalny jak na początku mogłoby się wydawać. Być może jest to kuszące dla młodych ludzi, natomiast moim zdaniem - dla doświadczonych pracowników ta oferta nie wydaje się być już tak atrakcyjną jak jeszcze kilka lat temu. W naszej Spółce zatrudniamy wielu pracowników, którzy z zagranicy wrócili do kraju. Są oni dla nas  bardzo cenni, gdyż wnoszą do firmy nowe doświadczenie, umiejętności oraz przyzwyczajenia do wysokich wymogów i standardów, które muszą być przestrzegane w naszej firmie, co w rezultacie przekłada się na wysoką jakość końcowych produktów trafiających do naszych konsumentów.

 

J.F: W momencie kiedy produkcja zostanie zwiększona, będziecie potrzebowali również więcej surowca, czy macie przygotowaną jakąś ciekawą ofertę dla hodowców?

 

B.M: Od 2000 r. w naszych zakładach funkcjonuje Program dla Rolników pod nazwą „Razem w przyszłość” dzięki czemu pozyskujemy ok. 50% potrzebnego surowca. Ostatnie  3 lata były bardzo trudne dla hodowców i skutkowały dużym spadkiem pogłowia w Polsce. Pomimo spowolnienia, nasz Program wciąż się rozwijał, co z pewnością można uznać za sukces. Na dzień dzisiejszy koniunktura wyraźnie się poprawiła, zwiększając jednocześnie zainteresowanie rolników rozbudową i unowocześnianiem hodowli. W bezpośrednim sąsiedztwie Sokołowa niebawem zostaną wybudowane co najmniej 3 obiekty, które dostarczą nam ok. 20 tysięcy tuczników. Jako firma wspieramy rolników między innymi: szkoleniami, gwarancją wydłużonych terminów opłat za paszę, niskooprocentowanym kredytem, co w znacznym stopniu ułatwia prowadzenie takiego nowoczesnego gospodarstwa. Ponadto zapewniamy również dofinansowanie do inwestycji w postaci urządzeń, które rolnik może otrzymać od nas bezpłatnie w zamian za podpisanie długoletniej umowy.

 

J.F: Czy program „Razem w przyszłość” jest ciągle otwarty na nowych rolników, czy liczba osób, która może w nim uczestniczyć jest ograniczona?

 

B.M: Absolutnie nie. Ciągle czekamy na nowych partnerów, którzy będą zainteresowani nawiązaniem z nami współpracy.

 

J.F: Budowa plasterkowni jest już praktycznie zakończona, czy jeszcze jakieś zmiany macie Państwo w planach?

 

B.M: „SOKOŁÓW” S.A. ciągle się rozwija, stad też planujemy kolejną rozbudowę zakładu tym razem z drugiej strony, od ulicy Wesołej. Nie wiemy jeszcze czy przystąpimy do inwestycji w następnym roku czy później. Wszystko zależy od sytuacji gospodarczej
w kraju i dostępności tucznika w naszej okolicy. Jeżeli jednak uda nam się wcielić ten plan
w życie wówczas zatrudnienie znajdzie dodatkowo ok. 300 – 400 osób.

 

J.F: Bardzo dziękuję za rozmowę.

 

 

« wróć | komentarze [2]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

wszyscy tylko mówią że będzie dobrze.ale przyjmują tylko ludzi którzy ukończyli szkołę związaną z mięsem lub podobnych kierunkach!! a gdzie jest reszta ludzi którzy się starają o prace ??lecz mają inne wykształcenie.

maniek25
2012-11-07 14:45:57

czyli jałmużna i nic więcej naj lepiej żeby za darmo robili ludzie

polo
2012-03-25 22:35:04
Strona 1/1






Dane kontaktowe