21
2019
2017-02-10

Repki przygotowują się do zmian w systemie oświaty


Dominującym tematem obrad Rady Gminy w Repkach, które odbyły się 8 lutego, było dostosowanie sieci szkół do nowego ustroju szkolnego. Mimo wciąż gorąco komentowanego tematu, sesja przebiegła wzorowo.

Po raz kolejny mieszkańcy nie mieli żadnych zastrzeżeń do pracy radnych i pani wójt, Krystyny Mikołajczuk-Bohowicz. Jedyną sprawą, która wzbudziła szum wśród zebranych było objaśnienie przez pracownika Urzędu Gminy, p. Anetę Kuleszę, nowych wytycznych dotyczących wycinki drzew na własnej posesji. Jak podały ogólnokrajowe media, pozwolenie nie będzie już wymagane. Takie stwierdzenie nie jest jednak do końca zgodne z prawdą – istnieją wyjątki, gdzie pozwolenie wciąż będzie obowiązkowe.
Jeżeli drzewo rośnie blisko budynku gospodarczego i chcemy ten budynek rozbudować, a drzewo w tym przeszkadza – musimy zgłosić się do urzędu, złożyć wniosek i uzyskać pozwolenie. Jeżeli chcemy usunąć drzewa lub krzewy z działki rolnej bądź łąki, którą użytkujemy rolniczo – również musimy złożyć wniosek i uzyskać na te drzewa pozwolenie. Zwolnione z uzyskania pozwolenia są drzewa, których obwód pnia mierzony na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm lub 50 cm, w zależności od gatunku drzewa – tłumaczyła Aneta Kulesza.
Już w tym momencie na sali słyszeć dało się gwar, to jednak nie koniec - zmianie uległa także stawka za wycinkę drzew.
Jeżeli drzewo nie podlega zwolnieniu z opłaty, zostają naliczone opłaty. Wylicza się je w następujący sposób: 500 zł x cm obwodu drzewa. Karę natomiast mnoży się dodatkowo przez 2.
Oznacza to, że jeżeli chcemy wyciąć drzewo, które nie podlega zwolnieniu, zapłacimy 500 zł za każdy jego centymetr w obwodzie. Kara wynosiła będzie dwukrotnie więcej. W nowych przepisach tkwi więc potężny haczyk.
Podobnych niejasności nie ma jednak w projekcie uchwały Rady Gminy dotyczącym dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego – nadal funkcjonować będą trzy szkoły podstawowe wraz z przedszkolami w Repkach, Skrzeszewie i Wyrozębach. Nie zmienią się nawet ich obwody, jedyną zmianą będzie stopniowe zanikanie wyodrębnionych gimnazjów w poszczególnych Zespołach Szkół.
Jako gmina Repki zamierzamy prowadzić trzy szkoły podstawowe: w Repkach, Wyrozębach i Skrzeszewie. Przy wszystkim szkołach podstawowych będą przedszkola, natomiast gimnazja, które funkcjonowały w Zespole Szkół w Skrzeszewie i Repkach zostały włączone w strukturę organizacyjną szkoły podstawowej. Więcej szczegółów będziemy znali kiedy będziemy mieli szczegółowo określone plany nauczania, godzinowy wymiar dla poszczególnych oddziałów. Już wkrótce będziemy robili przydziały czynności dla nauczycieli na nowy rok szkolny – informuje wójt gminy Repki, Krystyna Mikołajczyk-Bohowicz.
A jak będą wyglądały takie przydziały?
Będziemy musieli poprzemieszczać nauczycieli z gimnazjum do szkoły podstawowej. Myślę, że więcej szczegółów będziemy znali kiedy już realnie będziemy przygotowywali arkusze organizacyjne dla poszczególnych szkół. Nie ulega wątpliwości, że tygodniowy wymiar godzin dla szkół podstawowych będzie troszkę niższy niż dla gimnazjum, ale w nowym roku szkolonym wciąż będziemy mieli dwie klasy gimnazjum, więc myślę, że to nie odbije się zbyt mocno na godzinach pracy nauczycieli – co najwyżej będziemy musieli wprowadzać ograniczenia tam, gdzie będzie brakowało godzin.
W ostatnim czasie na terenie gminy odbywały się spotkania z rodzicami, gdzie przedstawione zostały obwody poszczególnych szkół podstawowych. Wójt uczestniczyła w serii spotkań, gdzie osobiście prosiła rodziców o uwagi bądź wnioski do przedstawionych materiałów – do dziś żaden nie wpłynął.

Wójt przedstawiła również zestawienie kosztów za rok 2016 poszczególnych jednostek OSP działających na terenie gminy - na prośbę radnego Wiesława Piekarta, choć sam zainteresowany tłumaczył, iż chodziło o roczny koszt utrzymania nowego samochodu pożarniczego (którego nie ma). Uproszczone zestawienie, które zawiera między innymi koszty napraw, badań technicznych, paliwa, akcesoriów czy wynagrodzenia za akcje, przedstawia się następująco:
  • OSP Gałki : łączny koszt 5.889, liczba wyjazdów – 2
  • OSP Zawady: łączny koszt 9.782 zł, liczba wyjazdów – 5
  • OSP Liszki: łączny koszt 15.683 zł, liczba wyjazdów – 6
  • OSP Rogów: łączny koszt 17.222 zł, liczba wyjazdów – 6
  • OSP Sawice: łączny koszt 6.379 zł, liczba wyjazdów – 6
  • OSP Wyrozęby: łączny koszt 26.778 zł, liczba wyjazdów – 14
  • OSP Szkopy: łączny koszt 11.371 zł, liczba wyjazdów - 20
  • OSP Repki: łączny koszt 31.944 zł, liczba wyjazdów - 45
  • OSP Skrzeszew: łączny koszt 64.246 zł, liczba wyjazdów - 59
Z zestawienia wynika, że największe koszta, ale i największa liczba udziałów w akcjach, należą do OSP Skrzeszew. Skrzeszewscy strażacy jednak skromnie zaznaczają, że statystyka nie jest stała – w innych latach to OSP Repki uczestniczyły w większej ilości wyjazdów. Pomiędzy jednostkami nie ma mowy o zazdrości, ani w kwestii ilości akcji, ani posiadanego sprzętu.
Ważna jest pomoc ludziom. Cieszymy się z każdego samochodu, nie ważne gdzie trafi. Najważniejsze, że jednostki OSP są coraz lepiej wyposażone, a tym samym szybciej mogą nieść pomoc – podkreśla Roman Brewczuk, Naczelnik OSP Skrzeszew.

PJoF

« wróć | komentarze [2]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Odpowiednie słuzby juz sie przygladają, niech tak robi dalej.jeszcze jeden ruch a niespodzianka zbliza sie wielkimi krokami, nie bedzie zwalania winy na rade .Powodzenia

Mieszkaniec
2017-02-12 22:01:01

Po co. To już koniec pani wójt.

Marta
2017-02-10 20:04:16
Strona 1/1






Dane kontaktowe