17
2020
2012-12-05

Ratunek przez balkon


Chwila nieuwagi spowodowała, że dwuletni chłopczyk zatrzasnął się w mieszkaniu. Opiekująca się nim babcia, na chwile wyszła na klatkę schodową bloku. Po interwencji służ ratowniczych, udało się otworzyć drzwi. Dziecko było przestraszno, jednak uspokoiło się po pluszowej niespodziance od policjantów.

W sobotę (24.11) około godz. 21.40 policja i straż otrzymały zgłoszeni, że w jednym z mieszkań w bloku, zatrzasnął się dwuletni chłopczyk. Drzwi nie dało się otworzyć z zewnątrz. Konieczna była interwencja służ ratowniczych. Pikanterii dodawał fakt, że w zamkniętym mieszkaniu, na kuchence gazowej gotowała się potrawa. Tym bardziej, bezpieczeństwo dwuletniego dziecka było zagrożone. Jak się okazało, opiekująca się dzieckiem babcia wyszła na chwilę na korytarz, pozostawiając uchylone drzwi. Wnuczek zaś, wykorzystując chwilę nieuwagi, zamknął je. Niestety zamykając, drzwi zatrzasnęły się.

Podjęto szybką próbę wyważenia drzwi i okna, jednak próby te zakończyły się fiaskiem. Wtedy podjęto decyzję o wejściu do środka, po wybiciu szyby w drzwiach balkonowych.

Do mieszkania znajdującego się na parterze bloku weszli strażacy. Dziecko było zapłakane i roztrzęsione. Nie wiedziało ci się stało.

Dla uspokojenia tych złych emocji, policjanci wręczyli dziecku pluszową maskotkę. Ten prezent uspokoił malca.

Oficer Prasowy
KPP Sokołów Podlaski
asp.szt. Sławomir Tomaszewski
 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe