42
2019
2015-08-20

Rafał nie żyje...


Rafał Toczyski z Ząbkowa w sobotę bawił się w dyskotece. Do domu nie wrócił, więc zaczęły się poszukiwania. Po trzech dniach odnaleziono mężczyznę. Już nie żył. 

Sokołowscy policjanci informację o zaginięciu otrzymali w poniedziałek, 17 sierpnia. 25-latek ostatni raz widziany był w sokołowskiej dyskotece przy ulicy Lipowej. Około czwartej rano ślad po nim zaginął. 
 
Mężczyzna w niedzielę nie pojawił się w domu, w poniedziałek do pracy także nie przyszedł, nie dając żadnego sygnału. 
 
Od poniedziałku zaczęły się poszukiwania. Brało w nich udział kilkudziesięciu strażaków, policjantów, a także rodzina i znajomi mężczyzny.
 
Poszukiwania zakończyły się w czwartek po godzinie 14. Rafał już nie żył. Jak się dowiedzieliśmy, mężczyzna wisiał na drzewie nieopodal dyskoteki (przy ul. Ustronnej). Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają teraz okoliczności zdarzenia. 
 
KW

« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Wszyscy się bardzo mądrzą, jak policja mogła go nie znaleźć. Byłeś na miejscu gdzie wisiał? raczej nie. w tak gęstym liściastym drzewie na wysokości 7 metrów nie ma możliwości dopatrzeć się, że ktoś tam jest. Poza tym powieszenie na takiej wysokości miało coś na celu, chociażby to aby było trudniej go znaleźć

skehjf
2015-08-31 19:09:23

skąd wiesz, że zaraz po dyscotece tam był, być może ktoś mu pomógł tam dotrzeć


2015-08-30 21:22:35

Jaka to Polycja że niedaleko dyskoteki nie mogli go znaleźć? Do przedszkola psy sprowadzają a na poszukiwanie człowieka już nie mogli? To nie Policja to Kabaret który powinien być zlikwidowany

Daleko stąd
2015-08-25 15:48:18
Strona 1/1






Dane kontaktowe