12
2020
2017-10-25

Przełamanie piłkarzy Podlasia


 Po 6 meczach bez wygranej, piłkarze Podlasia Sokołów Podlaski w XII kolejce rozgrywek Siedleckiej Klasy Okręgowej pokonali Zryw Sobolew wynikiem 2:1. Obydwie bramki na stadionie przy ulicy Okrężnej dla Sokołowian zdobył Przemysław Głowacz.

Przed spotkaniem obydwu drużyn w tabeli dzieliła ich różnica 1 miejsca i 6 punktów na korzyść Zrywu. Pierwsza połowa spotkania rozgrywana była przez obie drużyny w szybkim tempie. Zryw stwarzał zagrożenie bramce Podlasia poprzez groźne ataki Mateusza Nakoniecznego. Sokołowianie również próbowali zaatakować bramkę przeciwnika. Najczęściej strzały na bramkę oddawali Kobus i Głowacz. W dogodnej sytuacji z dośrodkowania Adamczuka był Kobus w polu karnym, który nie trafił do bramki. Następnie z podania Kobusa w polu karnym znalazł się Głowacz, którego strzał minął poprzeczkę. Kolejna akcja Podlasia nie przyniosła bramki w wyniku strzału Sawickiego na bramkę Zrywu. W 20” goście zdobyli bramkę. W środku boiska piłkę przejął Konrad Więckowski i zagrał do Komorka, a ten prostopadłym podaniem do wbiegającego w pole karne Nakoniecznego, który strzałem pokonał bramkarza Podlasia. Ładne uderzenie Więckowskiego z 30 metrów przeszło obok słupka. Podlasie próbowało zmienić wynik meczu grając nieskutecznie. Nie wykorzystali rzutu wolnego i innych dogodnych sytuacji. Przeciwnik przeprowadził też składną akcję i w ostatniej chwili obrońca Podlasia wybił piłkę w pole karne zażegnując utratę bramki.

W drugiej połowie spotkania, Zryw cofnął się do obrony i tempo gry osłabło. Podlasie częściej było przy piłce przeprowadzając akcje i oddając strzały na bramkę. W tej części Sokołowianie zagrali z dużym zaangażowaniem. W 50” po rozegraniu akcji strzał Głowacza w polu karnym przeszedł nad poprzeczka. Dobrą interwencją popisał się bramkarz Zrywu Ulaszewski broniąc strzał Kobusa z pola karnego. Po podaniu Klimczuka Głowacz znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, który obronił strzał wybijając piłkę na rzut rożny. Kilka jeszcze groźnych strzałów oddali piłkarze Sokołowa, które były niecelne lub bronił bramkarz. W 69” Sokołowianie wyrównali wynik spotkania na 1:1, po stracie piłki podanie otrzymał Kobus oddając strzał na bramkę. Bramkarz interweniował niefortunnie wybijając piłkę wprost pod nogi nadbiegającego Głowacza, który strzelił do pustej bramki. Po wyrównaniu meczu Sokołowianie nadal przeważali grając częściej piłką i mając inicjatywę na boisku. Wynik spotkania w regulaminowym czasie nie uległ zmianie. Sędzia główny Trendowicz Adam przedłużył o 3” spotkanie. Podlasie przeprowadziło składną akcję i Przybyszewski z przed pola karnego zagrał piłkę do Głowacza, który z bliskiej odległości obok bramkarza oddał strzał do pustej bramki.

Zwycięstwo Sokołowian cieszy kibiców, którzy liczą na kolejne punkty w 3 ostatnich spotkaniach w rundzie jesiennej.

Podlasie Sokołów Podlaski – Zryw Sobolew 2:1 (0:1)
Bramki: Głowacz Przemysław 69’, 90’+ 3’ - Nakonieczny Mateusz 20’

Skład Podlasia:
Antoszczuk – M. Nowotniak (68’ Steć), Horowicz, Ł. Buczyński, Sawicki – Kobus (84’ Zegadło), Fabisiak, Klimczuk, Przybyszewski, Adamczuk (46’ Mamczas) - Głowacz

Zółte kartki: Klimczuk, Sawicki, Głowacz (Podlasie) - Nakonieczny, M. Tywanek, Więckowski (Zryw)

Juliusz Nowicki

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe