18
2019
2019-03-19

„Przecież i ja ziemi tyle mam/ Ile jej stopa ma pokrywa/ dopokąd idę”


Te słowa C. K. Norwida zawarte w poemacie „Pielgrzym” są mottem wystawy „Monstrancje Polne Krzyże Pamiętne Ziemią z Różnych Stron Świata malowane”, którą do 20 kwietnia 2019 roku można oglądać w Galerii „Dom" Sokołowskiego Ośrodka Kultury.

Na wystawie zgromadzono obrazy siedleckiego artysty Antoniego Wróblewskiego. Twórca dzieciństwo spędził w Platerowie, a przepływający niedaleko Bug wielokrotnie był inspiracją jego prac. Po ukończeniu Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i kilku latach pracy dydaktycznej artysta powrócił do Siedlec i zajął się tworzeniem. Do pracy nad swoimi obrazami wykorzystuje między innymi ziemię, kamienie i drewno pochodzące z różnych stron świata. Obok malarstwa strukturalnego ulubione techniki Antoniego Wróblewskiego to rysunek, grafika i malarstwo akwarelowe. Swoje prace wystawiał w wielu krajach Europy, a także w Kanadzie i w USA. Niejeden twórca zawdzięcza mu artystyczne wsparcie. Został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, Odznaką Zasłużonego Działacza Kultury, Odznaką Za Zasługi dla Województwa Siedleckiego. Otrzymał także Nagrodę im. Ludomira Benedyktowicza, Nagrodę Złotego Jacka i Nagrodę Prezydenta Miasta Siedlce - Wawrzyn Siedlecki.  

Wernisaż wystawy przygotowanej z inicjatywy Joanny Błońskiej odbył się 11 marca. Zgromadził on wielu uczestników, w tym lokalnych twórców, a także gości z Siedleckiego Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego BRAMA, którzy przywieźli ze sobą 200-stronicowy album z pracami Antoniego Wróblewskiego. Książkę można było nabyć po zakończeniu spotkania. Artysta nie odmówił też dedykacji i autografu.

Marcin Celiński, dyrektor SOK, otwierając wernisaż wyraził przekonanie, że warto obejrzeć wystawę, której tytuł jest drogowskazem. Obrazy zachęcają do podróży, do wejścia w ich metafizyczny świat o sakralnym wymiarze. Wiele prac wpisuje się w podlaski krajobraz, gdzie są jeszcze obecne ślady chrześcijańskiego dziedzictwa. Obrazy intrygują też swoimi tytułami: „Krucyfiks Pomorski - Ziemią z Sianożęt malowany”, „Krucyfiks Miechowski - Ziemią z Miechowa malowany”, „Golgota Zakarpacka - Ziemią z Chustu malowana”, Krucyfiks Platerowski 1 – Ziemia Polską malowany”, Serce z Szajanu – Ziemia Zakarpacką malowane…

Oprawę muzyczną wieczoru przygotowali Alicja i Michał Ostromeccy, swoje wiersze zaprezentowała Joanna Błońska, kurator wystawy. Dźwięki i słowa klimatem i treścią wpisywały się w tematykę wystawy i, jak stwierdził dyrektor placówki, pozwoliły zostawić to, co codzienne i przeniosły zebranych w świat sztuki. Antoni Wróblewski dziękując za uczestnictwo w spotkaniu poinformował, że malarstwo strukturalne uprawia od wielu lat, wykorzystując ziemię przywiezioną z miejsc, w których bywa. Prace powstają też czasie plenerów i wtedy „to, co widzę, maluję tym, próbuje oddać tym, na czym stoję”.

J.O.
 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe