17
2020
2021-12-21

Prezes klubu Tomasz Seroczyński o MKS Podlasiu


 W ubiegłym tygodniu mieliśmy przyjemność porozmawiać z prezesem Klubu MKS Podlasie Sokołów Podlaski Tomaszem Seroczyńskim. Zapytaliśmy go o sytuację klubu, zawodników, zmianę trenera, przygotowania do następnego sezonu i podsumowanie ostatniej rundy. Zapraszamy do rozmowy.

Jak ocenia Pan zakończoną rundę jesienną? 
Plany i założenia przed rundą były inne niż rzeczywistość na boisku. Początek był udany - kilka zwycięstw, jednak im dalej w rundę, wyniki były coraz gorsze. Szczególnie brakuje punktów z zespołami w naszym zasięgu.

Co wpłynęło na tak znaczną obniżkę poziomu gry  IV ligowego zespołu?
W mojej ocenie, kontuzje. Zespół nie zagrał w rundzie dwóch meczów w tym samym zestawieniu.

Jakie były największe mankamenty w funkcjonowaniu zespołu?
Myślę, że zespół jako grupa osób funkcjonuje dobrze. Tak jak już wspomniałem, w całej rundzie męczyły nas kontuzje i kartki. 

Czy zmiana trenera w trakcie rundy nie była zbyt pochopna?
Każda decyzja ze zmianą trenera wiąże się z pewnym ryzykiem. Podjęliśmy to ryzyko i z oceną wstrzymam się do zakończenia sezonu. 

Nowy szkoleniowiec nie spełnił chyba oczekiwań zarządu, nie wpłynął na poprawę wyników drużyny. Czy dostanie szanse na 
rehabilitację?
Bardzo dziękuje Łukaszowi Mroczkowi, że podjął się tego wyzwania do zakończenia rundy jesiennej z pierwszą drużyną. Była to dla niego na pewno duża lekcja. Z drużyną rezerw miał dobre wyniki, przegrany jeden mecz w rundzie jesiennej, myślę, że na wiosnę wygra swoją ligę i będzie mógł dalej się rozwijać jako trener. Trenerem pierwszej drużyny został Przemysław Rodak. Mocno wierzę w to, że przy jego pomocy wywalczymy utrzymanie w nowej IV lidze. 
 
Czy po tak nieudanej jesiennej rundzie wierzy Pan, że uda się uratować zespół przed degradacją?
Oczywiście, że tak.

Czy ma Pan już opracowany wstępny plan przygotowań? Jeśli tak, to co Pana zdaniem należy zrobić, żeby Podlasie w czerwcu mogło cieszyć się z pozostania w lidze?
Za przygotowanie do nowej rundy odpowiada trener i zawodnicy, moją rolą jest spełnienie warunków, żeby te przygotowania wyglądały jak najlepiej. 
 
Które formacje Pana zdaniem wymagają zmian czy ewentualnego wzmocnienia?
Myślimy o wzmocnieniach formacji ofensywnych. 
 
Czy opracowany został już plan przygotowań w zimowej przerwie? Jeśli tak to jak będzie wyglądał?
W chwili obecnej zawodnicy dostali wolne. Mają rozpisane plany biegowe, które muszą realizować indywidualnie. Jako grupa spotykają się 10 stycznia  i zaczynamy 9- tygodniowy plan przygotowywania do rundy wiosennej. 
 
Kiedy sympatycy mogą spodziewać się pierwszych nazwisk ewentualnych wzmocnień?
Mam nadzieję, że jak najszybciej. 

Dziękuję za rozmowę i życzę utrzymania zespołu w IV lidze.
 
Juliusz Nowicki

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe