12
2020
2013-07-12

Potrącił pieszą i uciekł


Kierowca seata cordoba potrącił przechodzącą na oznakowanym przejściu dla pieszych nastolatkę i odjechał z miejsca zdarzenia. Poszkodowaną z obrażeniami ciała przewieziono do szpitala. Kierowca był pijany.
W organizmie miał ponad 0,8 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Sokołowie. Kierujący seatem cordoba potrącił przechodzącą na pasach dziewczynę. Trzy koleżanki przechodziły przez przejście, przed którym zatrzymał się samochód. W tym czasie z przeciwnego kierunku jechał seat, który potrącił jedną z pieszych, która szła jako ostatnia. Do potrącenia doszło, kiedy piesze przekroczyły już oś jezdni.
Kierowca seata początkowo gwałtownie się zatrzymał, ale kiedy dowiedział się, że na miejsce jest wezwana policja, gwałtownie odjechał, nie udzielając pomocy poszkodowanej. Wezwano karetkę pogotowia,  która zabrała pokrzywdzoną do szpitala. Na podstawie zeznań świadków, policjanci znali numer rejestracyjny samochodu, który potrącił pieszą. Szybko ustalono, że pojazd należy do mieszkańca pobliskiego osiedla. Kiedy byli już na parkingu przy poszukiwanym samochodzie, do policjantów podszedł mężczyzna, który oświadczył, że to on kierował samochodem. Jednak na pytania policjantów nie umiał precyzyjnie odpowiedzieć, gdzie potrącenie miało miejsce. Wskazywał całkiem inne przejście dla pieszych. Po krótkiej rozmowie przyznał się, że samochodem kierował jego zięć. Policjanci udali się do mieszkania wskazanego sprawcy kolizji, a zarazem właściciela samochodu. W mieszkaniu była córka, która oświadczyła, że jej ojca nie ma i nie wie gdzie jest. Policjanci nie dawali jednak za wygraną. Dokładnie sprawdzili klatkę schodową, na której był się poszukiwany kierowca. Oświadczył policjantom, że nic nie wie o kolizji, a teraz był właśnie u sąsiada. Splot kłamstw jednak szybko się skończył, kiedy policjanci przedstawili kierowcy niepodważalne fakty jego winy. Wtedy przyznał się, że kierował samochodem.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości prawdziwego kierowcy i sprawcy potrącenia. Okazało się, że ma on w organizmie ponad 0,8 promila alkoholu.
Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Odpowie teraz za spowodowanie kolizji drogowej i kierowanie w stanie nietrzeźwym.

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe