22
2017
2011-05-30

Podwyżki odczują producenci i konsumenci


Wysokie podwyżki stawek za badanie mięsa dla lekarzy weterynarii, wprowadzone w ostatnich dniach przez ministra rolnictwa, oprotestowali przedstawiciele branży mięsnej.

W czwartek 26 maja z inicjatywy posła Krzysztofa Borkowskiego odbyło się spotkanie z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim w sprawie wejścia w życie rozporządzeń: ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 22 kwietnia 2011 r. (Dz. U z 9 maja 2011r.) zmieniającego rozporządzenie w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej oraz rozporządzenia z 15 kwietnia 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i wysokości wynagrodzenia za wykonywanie czynności przez lekarzy weterynarii i inne osoby wyznaczone przez powiatowego lekarza weterynarii
W spotkaniu uczestniczyli szefowie wszystkich związków, organizacji i zrzeszeń branży mięsnej m.in. Polskie Mięso, UPEMI, Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy, Polska Federacja Branży Mięsnej, Krajowa Rada Drobiarstwa- Izba Gospodarcza w Warszawie, prezesi zakładów.
Producenci i zrzeszenia branży mięsnej są głęboko zaniepokojone rozporządzeniami które są konsekwencją sporu lekarzy weterynarii i Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, które miały miejsce w grudniu 2010 r. i styczniu i lutym 2011 r.
Zdaniem posła Krzysztofa Borkowskiego i szefów wszystkich związków, organizacji i zrzeszeń branży mięsnej bardzo wysokie podwyżki za badanie mięsa dla lekarzy weterynarii (od 26 pod 32 proc.), które obowiązują od 24 maja są nieuzasadnione. Takie działania spowodują, że bardzo niska marża na uboju zmniejszy się a poprzez to przedsiębiorcy obniżą ceny za żywiec lub ograniczą uboje i zwiększą import mięsa. W ostatnich latach (po akcesji z UE) pogłowie trzody chlewnej spadło z 21,5 mln do 14 mln sztuk, obecnie nadal obserwuje się tendencję spadkową. W związku z powyższym nasuwają się pytania czy działania Ministerstwa Rolnictwa zmierzają w dobrym kierunku? Czy przyczyni się to do poprawy warunków życia mieszkańców wsi, konkurencyjności polskich gospodarstw rolnych, czy zakładów mięsnych? Dotychczas branża mięsnej wytworzyła dodatni bilans w handlu zagranicznym. Obecnie Polska zajmuje czołowe miejsce w Europie w imporcie wieprzowiny. Branża mięsna jest bardzo zdeterminowana, wydane rozporządzenie MRiRW jest nie do przyjęcia, zdecydowanie sprzyja urzędnikom. Przedsiębiorcy z branży mięsnej i drobiarskiej zapowiadają, że gdy nie zmieni się sytuacja ogłoszą protest.
OPR. BG/FOT. BG

« wróć | komentarze [4]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Pan Minister to teraz Jaśnie Wielmożny Pan.Jego dążeniem sa" elity"z góry a nie rolnicy.Tylko,że Ci ostatni tworzą elektorat wyborczy PSL-u a większość zaczyna się buntować i kota może popędzić w wyborach parlamentarnych co niektórym...Oj,będzie wstyd!!!

cdn
2011-05-31 20:54:44

Dalej oddawajcie głosy na zielone koniczyny - POWODZENIA !


2011-05-30 22:38:16

A może JE Minister ma więcej znajomych lek. wet. niż rolników, a łaska pańska teraz nie inaczej się objawia, jak w możliwości zarobkowania. Ciekawe, kiedy się naród opamięta i wdzięczność za trudy rządzenia i radzenia w Sejmie - okaże?

T
2011-05-30 19:24:43

Nie martwa się, bo jako rzekł min. rolnictwa w TVP i Radiu Zet cyt. "ceny drożeją, ale muszą spadnąć"

Pewien obywatel
2011-05-30 11:18:28
Strona 1/1








INFORMATOR

BAZA FIRM