27
2019
2011-10-20

Po śladach historii


Spotkania przyjaciół Sokołowa i osób zainteresowanych jego historią i dziedzictwem kulturowym odbywają się trzy razy w roku. 30 września jego uczestnicy odwiedzili Wirów i Tonkiele. - W Wirowie znajduje się żeński klasztor prawosławny założony w 1894 r. - przypomina prezes STSK, Wanda Wierzchowska. - Na potrzeby klasztoru wzniesiono dwa duże budynki, nawiązujące stylistycznie do monumentalnej architektury rosyjskiej z wyraźnymi wpływami klasycyzmu. Zakonnice opuściły Wirów w 1915 r., a w 1919 r. klasztor został rozwiązany. Budynki poklasztorne przejął Skarb Państwa. Aktualnie mieści się tam Dom Pomocy Społecznej.

 

Pamięć o historii

Drugą z odwiedzanych miejscowości były Tonkiele. Uczestnicy spotkania udali się na Miejsce Pamięci Narodowej. - Na pomniku-obelisku widnieje napis: "Tu spoczywają zwłoki ofiar barbarzyństwa hitlerowskiego dokonanego na 25 ty. radzieckich jeńców wojennych i ludności cywilnej VII-XII 1941 r." - informuje Wanda Wierzchowska. - Wśród ofiar byli jeńcy z obozu w Suchożebrach, a także Żydzi i Polacy, tzw. "element niepożądany", uznani za wrogów III Rzeszy. Masowych egzekucji dokonywano nad rowem przeciwczołgowym.

Specjalnym gościem spotkania był Leszek Bindas, pochodzący z Sokołowa prawnik, który obecnie mieszka w Lublinie. Zapraszanie ludzie związanych z naszym miastem to również tradycja tych spotkań.

 

Życie z pasją

Leszek Bindas rozmawiał najpierw z młodzieżą w Liceum Ogólnokształcącym w Sokołowie. Wyjawił, że jego pierwszą pasją życiową był sport. Swoje zainteresowania w tym kierunku rozwijał już w szkole podstawowej, a później w liceum, gdzie jego opiekunem był wuefista Roman Lecyk. Drugą jego pasją stała się historia i geografia, których uczył się pod czujnym okiem profesorów Józefa Kurakowskiego i Franciszka Wojtkowskiego. Po maturze postanowił zdawać na prawo w Lublinie. Adwokatem jest już od 30 lat, prowadzi własną kancelarię. - Warto mieć pasję i wybierać kierunek studiów zgodny z własnymi zainteresowaniami, tak aby studiowanie było nie tylko obowiązkiem, ale i przyjemnością - podkreśla Leszek Bindas.

Kolejne, tym razem zimowe, Spotkanie Przyjaciół Sokołowa odbędzie się w Sokołowskim Ośrodku Kultury 17 lutego. Będzie to "Wieczór rosyjski". Serdecznie zapraszamy!

 

Katarzyna Markusz

« wróć | komentarze [2]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

sama pasja nie wystarczy, by uprawiać dany zawód. trzeba też mieć zasady, kręgosłup etyczno - moralny, który godnie pozwoli przejść przez życie. z pasją to można wiele rzeczy robić - choćy być chirurgiem i wycinać narządy bez potrzeby. ważne jest by móc sobie spojrzeć w oczy samemu, powiedzieć - okej, fajny ze mnie człowiek.

ktoś z wiedzą
2011-11-22 16:17:07

powrót do korzeni

Rosija
2011-10-31 20:42:23
Strona 1/1






Dane kontaktowe