40
2019
2014-07-17

Pijany ojciec schował dziecko


Kolejny raz policjanci sokołowskiej drogówki spotkali się z wielką nieodpowiedzialnością. Pijany ojciec przewoził swoim samochodem synka. Wpadł.. bo przekroczył prędkość. W organizmie miał ponad 1,2 promila alkoholu.

W czwartek, 17 lipca około godz. 8.50 w Sokołowie Podlaskim na ul. Wesołej, policjanci sokołowskiej drogówki zatrzymali do kontroli vw passata. Kierowca tego samochodu przekroczył dozwoloną w terenie zabudowanym prędkość o 33 km/h. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna nie jechał sam. Na przednim fotelu, bez zapiętych pasów, schowane tak aby policjanci go nie zauważyli, było sześcioletnie dziecko. Okazało się, że zabrakło dla niego miejsca na tylnej kanapie, bo tatuś musiał przewieść drzwi i drewniane listewki.

Podczas kontroli okazało się również, że nieodpowiedzialny tatuś był pijany. W organizmie miał ponad 1,2 promila alkoholu. 

Niepokojący jest fakt, że pomimo tak wielu apeli, zamieszczanych w mediach, dalej dochodzi do narażania na niebezpieczeństwo dzieci. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego kontrolowany kierowca nie wyrażał skruchy, a raczej był zawiedziony, że już tak niewiele brakowało do celu podróży i by się udało uniknąć kary. Ciekawe co by się stało, gdyby doszło do tragedii. Gdzie były osoby, które powinny powiedzieć zdecydowane NIE pijanemu kierowcy? Miejmy nadzieję, że coraz więcej osób będzie przewidywało swoje zachowanie, że nie będziemy narażali swoich dzieci i bliskich na niebezpieczeństwo.

32-letniemu kierowcy policjanci zatrzymali prawo jazdy.  Dziecko zostało przekazane rodzinie, a samochód zabezpieczony, aby mężczyzna nie mógł dalej już kierować.  Mieszkaniec gminy Bielany odpowie teraz przed Sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwym, przekroczenie prędkości i inne wykroczenia. Grozi mu wysoka kara grzywny, a nawet kara pozbawienia wolności.

asp.szt. Sławomir Tomaszewski
 
 
 

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe