17
2020
2014-04-21

Osiecka, Przybora i…Lidia Sadowa


W czwartek 10 kwietnia grupa mieszkańców naszego powiatu uczestniczyła w zorganizowanym przez Sokołowski Ośrodek Kultury wyjeździe do warszawskiego Teatru Polskiego na spektakl „Listy na wyczerpanym papierze”.

Korzystając z bliskości Krakowskiego Przedmieścia, niektórzy z uczestników odwiedzili okolice Pałacu Prezydenckiego, gdzie z udziałem niezliczonych tłumów od rana trwały uroczystości upamiętniające ofiary tragedii pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 roku.
Sztuka „Listy na wyczerpanym papierze" powstała na podstawie bestselleru Magdy Umer o tym samym tytule, opowiadającego o burzliwym związku dwojga wspaniałych artystów – Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory. Delikatną materię listów na język sceny przełożyła Lena Frankiewicz, aktorka i reżyserka (absolwentka PWST w Krakowie), piosenkarka (absolwentka szkoły muzycznej II stopnia oraz Wrocławskiej Szkoły Jazzu w klasie Grażyny Łobaszewskiej). Konwencja spektaklu wybrana przez młodą panią reżyser może nie wszystkim, szczególnie tym starszym widzom, przypadła do gustu, ale sztuka od wrześniowej premiery cieszy się niesłabnącym powodzeniem u publiczności, która ma okazję poznać lub przypomnieć sobie twórczość niezapomnianej Agnieszki i Jeremiego. W rolę Osieckiej jednocześnie wcieliły się Lidia Sadowa i Agnieszka Wilczyńska (wokalistka jazzowa ze Szczecina), Przyborę grają Paweł Ciołkosz i Rafał Królikowski. Poza fragmentami listów, w ich wykonaniu można usłyszeć piosenki z tekstami Przybory i Osieckiej, w nowych, jazzowych aranżacjach. Aktorom przez całe przedstawienie towarzyszy kwartet jazzowy. W spektaklu ważne były nie tylko zdolności aktorskie i wokalne, ale również umiejętność sprostania wymyślnej, często wzbudzającej skrajne emocje choreografii. Warto dodać, że krytycy w recenzjach zgodnie chwalą sokołowiankę Lidię Sadową, między innymi za „magnetyzującą energię” i brawurowe wykonanie piosenki „Dookoła noc się stała”. Uczestnicy wyjazdu z dumą patrzyli na „naszą Lidkę” w prestiżowym Teatrze Polskim.
Po spektaklu aktorka znalazła trochę czasu dla widzów z Sokołowa. - Bardzo się cieszę, że widzę was ponownie, to ogromna radość i wielkie wzruszenie, wszyscy w teatrze zawsze zazdroszczą mi wiernych fanów z rodzinnego miasta - mówiła. Dziękowała za kwiaty, obiecała pojawić się na nowej scenie wyremontowanego Sokołowskiego Ośrodka Kultury.
Dodajmy, że Lidia Sadowa mimo młodego wieku jest laureatką wielu prestiżowych nagród, zagrała w kilku filmach i serialach, w tym od 2007 roku występuje w „Barwach szczęścia”, pracuje w dubbingu. Najbardziej jednak ceni sobie sukcesy na scenie. Ma za sobą udział w kilkunastu spektaklach teatralnych, jest etatową aktorką Teatru Polskiego, gdzie powierzono jej pierwszoplanowe role w takich przedstawieniach jak „Wieczór Trzech Króli”, „Zwiastowanie”, „Czas kobiet”, „Burza”, „Zemsta”, „Listy na wyczerpanym papierze”, „Bolesław Śmiały” oraz „Król Lear” (premiera wkrótce). Warto przypomnieć, że pierwsze kroki na scenie Lidia Sadowa stawiała w Sokołowie, w grupie teatralnej Preteksty I LO im. M. Skłodowskiej-Curie, pod okiem polonistki Urszuli Kosieradzkiej.

JO

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe