18
2019
2015-10-29

Ocalają od zapomnienia już od 50 lat


W sobotę 2 października w Galerii DOM Sokołowskiego Ośrodka Kultury świętowano Jubileusz 50-lecia Sokołowskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego.

Były okolicznościowe wystąpienia, wręczenie podziękowań, otwarcie wystawy fotograficznej i prezentacja 31. numeru biuletynu „U nas na Podlasiu”. Wydarzenie uświetnił występ zespołu LechaRus. Na uroczystość przybyli liczni goście oraz członkowie stowarzyszenia.
 
  Zgromadzonych powitały gospodarz obiektu dyrektor Iwona Kopiwoda i prezes STS-K Krystyna Matysiak, która w wystąpieniu jubileuszowym przedstawiła między innymi historię stowarzyszenia. Istnieje ono od 15 września 1965 roku i początkowo nosiło nazwę Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Sokołowskiej. Podstawą jego funkcjonowania od początku była przyjaźń, szczera chęć działania, kreatywność członków i potrzeba ocalania od zapomnienia tradycji i historii ziemi najbliższej „dla tych, co teraz i dla tych, co po nas”. Prezes zachęcała do pisania wspomnień, żeby ocalić to, co przemija. Zapraszała w progi stowarzyszenia nowych członków. Oddano też hołd tym, którzy odeszli w ostatnich latach, a byli aktywnymi członkami organizacji - K. Matysiak wspomniała Lucynę Maksimiak, Waldemara Błońskiego, Tomasza Więckowskiego, Zbysława Wójcika, Wincentego Zycha.
O działalności organizacji mówiły również inne osoby. Ewa Chadaj, historyk z Liceum Salezjańskiego, od lat współpracująca z STS-K opowiadała o naukowych obozach gwaroznawczych i Letniej Szkole Języka Polskiego. Ostatni obóz odbył się w 2012 roku w Serpelicach, pierwszy w Gródku 15 lat wcześniej. Z kolei Wanda Wierzchowska, wieloletni prezes Towarzystwa a obecnie prezes honorowy omówiła publikacje, których z inicjatywy organizacji ukazało się kilkadziesiąt, w tym tak ważne jak „Na życiowych szlakach”, „Tradycje rzemieślnicze Sokołowa”, „Wielokulturowość i Ekumenizm Podlasia Nadbużańskiego”, a także biuletyny „U nas na Podlasiu”. Motto wypowiedzi stanowiły słowa, „Jeśli nie zapiszemy tego, co się dzieje w czasie i przestrzeni, to razem z czasem zginie, jeśli nie zostanie przez dowód piśmienny uwiecznione”. Swoimi przemyśleniami podzielili się zasłużeni nestorzy Towarzystwa  – Janina Tenderenda i Witold Grądzki.
Okolicznościowe wystąpienie wygłosił burmistrz Bogusław Karakula, wspierający STS-K od lat, a na ręce prezes przekazał pamiątkowy grawerton. Serdeczne słowa gratulacji i podziękowań skierował do zebranych senator Waldemar Kraska, patron honorowy obozów naukowych, ich wielokrotny gość i osoba wspierająca. Wyraził ubolewanie, że od 2012 roku, kiedy dysponentem środków budżetowych na współpracę z Polakami na wschodzie jest MSZ, STS-K nie otrzymuje dofinansowania na organizację obozów. Nie zabrakło życzliwych wystąpień, listów gratulacyjnych i kwiatów od innych obecnych, między innymi dyrektora Delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Siedlcach Dariusza Napiórkowskiego i wicestarosty Marty Sosnowskiej. Okolicznościowy wiersz, trafnie podsumowujący działania i potrzebę istnienia STS-K zaprezentowała Danuta Kalinowska.
 
Sokołowskie Towarzystwo Społeczno – Kulturalne
 
Nie obejrzałeś się człowieku
A już minęło mu pół wieku
Więc niech mu będzie chwała
Że lat 50 prężnie działa
I tak to czas ten szybko leci
W Towarzystwie była moja Mama, Ja
A teraz moje Dzieci
Wandzia pałeczkę Krysi przekazała
Lecz sama nadal jeszcze prężnie działa
Dobrze, że teraz młodych członków mamy
A my seniorzy tylko Ich wspieramy
Wielka, wspaniała to rzecz
By to co nasze pilnie strzec
By młode pokolenie  znało
To, co się kiedyś u nas działo
Nasze tradycje, nasze obrzędy
Pieśni ludowe, piękne kolędy
Gwarę, którą dziadkowie się posługiwali
Smak ziemi, którą tak bardzo kochali
Czas szybko ucieka i wszystko się zmienia
Więc trzeba ocalić od zapomnienia
To co nasze, polskie, podlaskie.
 
Istotną częścią spotkania było wręczenie zasłużonym członkom towarzystwa listów gratulacyjnych, dyplomów i wyróżnień. Otrzymali je między innymi od Burmistrza Miasta Wanda Wierzchowska, Krystyna Matysiak, Władysław Piecyk, Barbara Wyszyńska, od Wojewody Mazowieckiego (za pośrednictwem burmistrza) Witold Grądzki, Janina Tenderenda, Halina Kulik, Wiesław Pec, Krystyna Matysiak, od Marszałka Województwa Mazowieckiego (za pośrednictwem dyrektora Dariusza Napiórkowskiego) Paweł Kryszczuk, Jerzy Iwański, Dariusz Cybul, Kazimierz Soszka, Kazimierz Wilczyński.
Z kolei prezes Krystyna Matysiak przygotowała podziękowania dla sponsorów, osób i instytucji wspierających, w tym  Waldemara Kraski, Marka Sawickiego, Bogusława Karakuli, Piotra Żebrowskiego, Macieja Węża, Jacka Kobylińskiego, Jacka Molskiego, Eugenii Murawskiej, Romana Domańskiego, PHU Gama, Bogusława Miszczuka.
W dalszej części wieczoru był czas na obejrzenie kronik i wystawy archiwalnych zdjęć, ukazujących cały wachlarz działalności STS-K, rozmowy przy lampce wina i jubileuszowym torcie. Wszyscy obecni otrzymali też jak zwykle starannie wydany biuletyn „U nas na Podlasiu”.  
Uroczystości zakończył występ zaprzyjaźnionego zespołu „LECHaRUS” z Łodzi, którego solistką jest pochodząca z Sokołowa Małgorzata Pawłowska (Wierzchowska). W programie pięknego koncertu znalazła się szeroko rozumiana muzyka słowiańska, ballady i romanse rosyjskie i cygańskie, piosenka odeska, utwory słynnych rosyjskich bardów Bułata Okudżawy i Włodzimierza Wysokiego.  Poza śpiewem niepowtarzalny klimat koncertu tworzyło wyjątkowe i bogate instrumentarium - bałałajka kontrabas domra tenor i domra alt, gitara klasyczna, akordeon i instrumenty perkusyjne. Publiczność gorąco oklaskiwała wykonawców. 
 
jo

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe