32
2019
2013-02-22

O budżecie, inwestycjach, kredycie i ...mediach


Ostatnia sesja rady powiatu, która odbyła się w ubiegły piątek, miała charakter nadzwyczajny. Było to związane między innymi ze zmianami w budżecie powiatu na 2013 roku.
Jako pierwszy głos zabrał wójt gminy Sokołów Podlaski Marcin Pasik, który przedstawił petycje mieszkańców gminy dotyczące rozpoczęcia budowy dróg w ich miejscowościach.
- Zwracam się do radnych powiatu w imieniu mieszkańców kilku miejscowości z mojej gminy – rozpoczął wójt Pasik – Mieszkańcy wsi Kostki apelują o rozpoczęcie odwodnienia i nałożenia masy bitumicznej na drodze powiatowej, która biegnie przez ich miejscowość. Z kolei mieszkającym w Wólce Miedzyńskiej zależy na odwodnieniu drogi, która biegnie od przystanku autobusowego do końca wsi – mówił wójt gminy. I dodał: - Także mieszkańcy wsi Grochów, Ząbków i Ząbków Kolonie oraz Nowej Wsi zwracają się o wykonanie chodnika, odwodnienie lub też dokończenie budowy chodnika. Ja ze swej strony deklaruję pomoc finansową przy tych inwestycjach. Jako gmina jesteśmy gotowi partycypować w 50 procentach kosztów – podkreślił.

Pieniądze, które będą
Dyskusję wśród radnych wywołały zmiany dochodów  i wydatków w budżecie powiatu. Wiązały się one przede wszystkim z budową dróg powiatowych. inwestycje będą realizowane przez powiat we współudziale trzech gmin: Jabłonny Lackiej, Sabni i Sokołowa Podlaskiego. Część kosztów pokryje wojewoda mazowiecki.
Te działania mogą się odbyć w ramach programu przebudowy dróg lokalnych, który od kilku lat jest realizowany. A chodzi o budowę odcinków dróg Nieciecz Dwór – Bujały Gniewosze i Justynów  - Karolew. Gmina Sokołów Podlaski ma wspomóc kwotą półtora miliona, gmina Sabnie wyłoży 100 tysięcy, a gmina Jabłonna Lacka 600 tysięcy złotych. Dzięki temu powiat będzie mógł przystąpić do ogłoszenia przetargów i tym samym do realizacji inwestycji.
Zarząd powiatu uważa, że kosztorysy na poszczególne inwestycje są zawyżone, a po przetargach kwoty będą mniejsze. Dzięki oszczędnościom zarząd jako dysponent będzie miał pole manewru i przeznaczy pieniądze na inwestycje, które wraz z radą uzna za najlepsze. Nie spodobało się to części radnych, którzy zgłosili wniosek, aby te pieniądze zostały w gminach, które biorą udział w budowie. Przypomina to trochę „dzielenie skóry na niedźwiedziu”. Ostatecznie zdecydowano się na propozycję zarządu. Trzeba zaczekać na te ewentualne oszczędności i dopiero wówczas wywołać dyskusję i przedstawić propozycje działań.
To nie wszystkie zmiany dokonane przez radnych w temacie budowy dróg. Inwestycje, szczególnie w drogownictwo, są istotnym elementem w działaniach samorządów. Istotne jest jednak, aby pamiętać, że istnieją również inne dziedziny, które jako zadania własne prowadzą gminy czy też powiaty. Wspomnieć trzeba o oświacie, pomocy społecznej czy jednostkach, których organem założycielskim jest na przykład samorząd. Władze muszą umieć wypośrodkować te potrzeby tak, żeby żadna z gmin nie czuła się pokrzywdzona. Jest to trudne ale do wykonania.

Mostowe wątpliwości
To nie koniec planowanych inwestycji, które w bieżącym roku chce wykonać zarząd. Zaproponowane wzbudziły pewne emocje i protesty niektórych z radnych.
Chodziło przede wszystkim o przebudowę mostu na rzece Stara Rzeka w Bielanach Jarosławach. Kolejne to modernizacja drogi w gminie Sterdyń i kontynuowanie przebudowy drogi Rogów-Repki, a konkretnie dokończenie chodnika. Kontrowersje wśród radnych wywołał most. Zadawano pytanie – dlaczego ten, a nie inny? Pierwszy powód to jego zły stan techniczny. Druga to pieniądze, a przede wszystkim dofinansowanie w kwocie 500 tysięcy złotych, drugie pół miliona pochodziłoby po połowie z kasy powiatu i gminy Bielany. Na pytanie, z jakich rezerw powiatu pochodzić mają pieniądze, odpowiedź nasuwa się  sama. Ze środków, które pozostaną po budowie tzw. schetynówki. Nowy kosztorys budowy drogi na terenie gminy Sokołów Podlaski pozwala przypuszczać, że zamiast 7 koszt wyniesie 6 mln zł, z czego 50 procent pochodzić będzie od wojewody. I stąd zaoszczędzone pieniądze zarząd powiatu chce przeznaczyć na most w Bielanach Jarosławach. Zawiłe? Może trochę, ale zdaniem zarządu całkiem realne i wykonalne. Zarząd powiatu uspokoił także radnych, co zostało również podjęte w uchwale, że „propozycje wprowadzenia do planu wydatków inwestycyjnych nowych zadań w zakresie przebudowy dróg, nie spowodują wzrostu wydatków na zadania drogowe ujęte w uchwalonym na ten rok budżecie powiatu”.

(nie)Konieczny kredyt
To nie koniec uchwał związanych ze środkami finansowymi. Jedną z nich była ta dotycząca zaciągnięcia kredytu długoterminowego. Zarząd powiatu zaciągnie kredyt w banku do kwoty 6.300.000 zł z przeznaczeniem na finansowanie planowanego deficytu budżetu, do kwoty 3.394.550 zł oraz spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu kredytów i pożyczek, do kwoty 2.905.450 zł. Spłata kredytu wraz z odsetkami nastąpi z dochodów budżetu powiatu w latach 2013-2029. Jak czytamy w uzasadnieniu: (…) kredyt do kwoty 6.300.000 zł zaciągnięty zostanie w banku wyłonionym zgodnie z ustawą prawo zamówień publicznych i uchwała Nr XX/156/2021 rady powiatu sokołowskiego z dnia 18 grudnia 2012 r. w sprawie budżetu powiatu sokołowskiego na 2013 roku”.
Pewne emocje, pytania i wątpliwości pojawiły się wśród niektórych radnych podczas interpelacji.

Media wiedzą wcześniej
Chodziło o praktykowane już od ponad dwóch lat spotkania wójtów podczas tzw. konwentów, które odbywają się co miesiąc. Sama idea nie wzbudziła wśród radnych wątpliwości, lecz uczestnictwo w nich starostów i nie informowanie wcześniej rady powiatu jakie zagadnienia będą na tych debatach poruszane.
– My o podejmowanych działaniach i sprawach dotyczących powiatu dowiadujemy się z mediów. To one są dla nas źródłem pierwszej informacji. Stawia nas to w niezręcznej sytuacji wobec mieszkańców, ponieważ nie wiemy dokładnie o czym była mowa. To niedopuszczalne, żeby media wiedziały wcześniej o pewnych rzeczach niż my – grzmieli niektórzy radni. Wydaje się, że niektórzy nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć, jaką rolę mają do spełnienia wszystkie media, zarówno pisane jak i elektroniczne. To ich rolą jest jak najszybsze zdobycie informacji, nawet nieoficjalnych i przekazanie ich mieszkańcom. To one powołane są do obserwowania i komentowania działań, jakie podejmują władze. A to, że wójtowie z terenu powiatu sokołowskiego zapraszają na swoje comiesięczne spotkania lokalnych dziennikarzy, tylko dobrze o nich świadczy.
Pytaniami radnych skonsternowany był starosta sokołowski Leszek Iwaniuk.
- Jestem zaskoczony. Wydaje mi się, że takie spotkania są potrzebne, a nawet konieczne. Odbywają się z pożytkiem dla powiatu i gmin. Nasza współpraca jest dobra, możemy wypracować wiele wspólnych działań. Czy mamy w nich nie brać udziału? – merytorycznie zapytał starosta. Ale odpowiedzi nie uzyskał. A kolejny konwent wójtów odbędzie się 7 marca.
Merytorycznie i rozsądnie zareagował na tą dyskusję radny Sławomir Hardej, który stanowczo stwierdził potrzebę udziału starostów w konwentach wójtów.
- Jest zrozumiałe, że zarząd powiatu powinien brać udział w tego typu spotkaniach. Każdy dialog jest potrzebny i może przynieść wymierne korzyści. Myślę, że chodzi tutaj bardziej o wcześniejsze spotkania radnych z zarządem, przed konwentem, aby i oni mogli dowiedzieć się o zaproponowanych tematach i oczekiwaniach zarządu z tych posiedzeń
– stwierdził.

LESZEK KOPER

« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Prosze,prosze.Towarzycho się spotkało i dobru wspólnym debatuje, pod dobrym znakiem zreszto.

alumn
2013-03-02 22:21:04

Pasik nie śmierdzi gminnym groszem,a zapowiada partycypację 50% w tylu inwestycjach. Ten pampers pojęcia nie ma zarządzaniu,finansach i gospodarce gminnej.Wybory za rok z kawałkiem i to będą pożegnalne wybory panie pampers z korzyścią dla gminy Sokołów Podlaski. Nie gabinety i zatrudnianie kolesi,a praca na rzecz mieszkańców powinna być nadrzędnym pana zadaniem. A gdzie magistrala wodociągowa z Czerwonki do Kostek,Skrzeszewa itd.Zachciało się ludziom oczy mydlić budową hali sportowej w Skibniewie nie mając grosza na inwestycje.Proszę spojrzeć na gminne drogi i chodniki,świetlice,remize strażackie,szkoły.Wszędzie brak pieniędzy na normalne funkcjonowanie,a pan wójt z PSL ustalili,że na burmistrza miasta Sokołowa będzie startował.To dopiera by było nieszczęście dla miasta.Nie dość,że pampers to jeszcze z PSL. Zapamiętajcie wyborcy.

sołtys
2013-03-02 20:38:01

To wszystko pięknie, ale czy w ogóle powiaty są potrzebne, a powiat sokołowski w szczególności? Chciałbym mieć tylko ten deficyt, można by było zbudować małą febryczkę czegokolwiek, dać pracę powiedzmy 50 ludziom. Zyski, za parę lat, pozwoliły by postawić jeszcze jedna fabryczkę, zatrudnić kolejne 50 osób, a z podatków można by zbudować jeszcze mniejsza fabryczkę itd. A przecież za rok powiat również wygeneruje deficyt, za który można by ... itd., itp., etc.

Egon Olsen
2013-02-24 21:53:10
Strona 1/1






Dane kontaktowe