28
2019
2016-05-27

Niech mieszkańcy też się wykażą!


Mieszkańcy osiedla przy ulicy Węgrowskiej domagają się, aby miasto wyremontowało plac zabaw dla dzieci i zakupiło nowy sprzęt. Burmistrz Bogusław Karakula twierdzi, iż mieszkańcy powinni wykazać jakąś inicjatywę.

Do burmistrza zwrócił się radny Waldemar Połóg z prośbą o zakupienie nowego sprzętu i modernizację placu. Wcześniej prosili o to mieszkańcy ulicy Węgrowskiej. Władze miasta uważają, że mieszkańcy czasami zbyt wiele od nich oczekują. 
 
- Jest wspólnota mieszkaniowa, jest zarząd. Zawsze można przyjść i porozmawiać ze mną, wykazać chociaż jakąś inicjatywę - powiedział Bogusław Karakula

Zdaniem burmistrza, spółdzielnie mieszkaniowe czasami liczą wyłącznie na miasto. 
 
- Staramy się coś zrobić, a potem są same problemy. Wspólnoty mieszkaniowe tylko żądają. Chcą, abyśmy utrzymali obiekty w czystości i jeszcze je nadzorowali. Urzędnicy jednak wszystkiego nie dopilnują, nie tędy droga - mówił burmistrz. - Abyśmy mogli wszystkiego pilnować i wszędzie robić porządki, musielibyśmy zatrudnić kilka dodatkowych osób na etacie. A tego nie zamierzamy robić. Od tego jest wspólnota mieszkaniowa, jej pracownicy i zarząd.

Waldemar Połóg ma swoje racje. - Tyle, że zarząd składa się z jednej osoby, żadnych pracowników tam nie ma. Poza tym plac zabaw jest własnością miasta - odpiera radny. 
 
Burmistrz twardo trzyma się swojej wersji. - Są jeszcze mieszkańcy, oni też mogą wykazać jakąś inicjatywę. Nie można przyjść na gotowe i wyłącznie czegoś żądać, tylko dlatego, że płacimy podatki - zakończył dyskusję burmistrz.
 
KW
 

« wróć | komentarze [6]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Ktoś tego P. wybiera. Nie wstyd?.

Iza
2016-06-06 13:22:54

Bogdan zdemontuj te siedzenia na stadionie, bo wstyd. Zespół awansował do IV ligi-gratulacje-ale stadion przypomina skansen. Będzie obciach.

Karol
2016-06-04 09:42:25

Gdzie się podział mój komentarz? :p Co jest, cenzura jak za PRL powraca?

bebek
2016-05-31 09:30:23

A ja pamiętam mieszkając jeszcze na melasie jak Pan radny Waldemar Połóg po jednym z zebrań z mieszkańcami jednego z bloków będąc jeszcze wtedy Prezesem Spółdzielni Cukrownik odmówił dostarczenia pisma do Urzędu Miasta słowami,że on to tylko może ewentualnie podwieźć ale zanieść to już jemu nie Wypada.

MELAŚNIK
2016-05-30 11:14:13

Wszystko dać.Zawsze mało i zawsze się należy.A sami nic?

leo
2016-05-29 16:39:39

Bogdan był czynnym uczestnikiem czynów społecznych w tych dobrych czasach. Słusznie nakłania mieszkańców do inicjatywy. Tylko, że ludzie dziś są wygodni i sami nic od siebie nie dadzą. Żądać tak. Dziwi postawa radnego. Powinien zmobilizować swoich wyborców do działania. Żądać to nic trudnego, zorganizować to już wysiłek.

popo
2016-05-28 14:18:17
Strona 1/1






Dane kontaktowe