17
2020
2013-12-06

(Nie)bezpiecznie w Sabniach


Reorganizacja posterunków policji miała przynieść same korzyści, a według władz gminy Sabnie powoduje brak bezpieczeństwa i profilaktyki przestępczości oraz większą liczbę wypadków. 

W 2011 roku ze względu na usprawnienie pracy policjantów doprowadzono do zmiany struktury posterunków policji w powiecie sokołowskim. W związku z tym likwidacji uległy komisariaty w Sabniach, Jabłonnie Lackiej, Bielanach i Ceranowie ze składem 4 - 5 -osobowym, a pozostały tylko w Kosowie Lackim, Sterdyni i Repkach, gdzie jest od 9 do 14 wakatów. Pozostali tylko dzielnicowi, w każdym jeden, a w razie koniecznej interwencji wzywani są funkcjonariusze z pozostałych komisariatów. Z zapowiadanego trzyosobowego oddziału prewencyjnego nie ma nikogo. Wiele kontrowersji wzbudziły także zakupione w tychże miejscowościach radiowozy, które nie wróciły z okresowego przeglądu ze względu na to, że nie były tam już potrzebne. Trafiły więc do innych miejscowości, chociaż często zakupiono je dzięki staraniom miejscowych radnych i poczynionym w gminie oszczędnościom.
 
„Wpadliśmy z deszczu pod rynnę”
- Zwrócimy się do komendanta policji w Radomiu o przywrócenie posterunku policji w Sabniach - zapowiada sekretarz gminy Zbigniew Bocian. - Nasza gmina zwolniła z podatku komisariat i przekazała im dodatkowe fundusze, natomiast w gminie Sterdyń, gdzie posterunek pozostał, radni nie zrezygnowali z podatku i nie przekazali pieniędzy - kończy przewodniczący. Już kilka lat wstecz niektóre miejscowości po prostu się wyludniły, likwidacji uległy wiejskie sklepiki, stąd mniejsze zapotrzebowanie na tak dużą ilość stróżów prawa. Ale odległości między miejscowościami się nie zmieniły. Większą trudność sprawia policjantom zatem przemieszczanie się, szybszej eksploatacji ulegają radiowozy, zwiększa się ilość wypadków, pojawiają się też problemy z narkotykami tam, gdzie ich dotąd nie było. Szczególnie niebezpieczny jest łuk drogi nr 63, gdzie tylko w tym roku doszło do kilku śmiertelnych wypadków. - Już wkrótce zmianie ulegnie organizacja ruchu w tym miejscu. Wprowadzona zostanie tablica U3E, czyli sygnalizator identyczny jak umieszczono na zakręcie w Zembrowie czy Kurowicach. Ponadto na tymże odcinku wykonane zostaną progi, ograniczające prędkość i ciężar pojazdów do 5 ton - informuje wójt gminy Sabnie Ireneusz Piotr Wyszyński. - Z „czarnego punktu” zrezygnowano, ponieważ dane statystyczne ujawniają jakoby w oznaczonych nim miejscach zwiększała się liczba kolizji - dodaje wójt. Podczas tegorocznych wakacji duże problemy wynikły też w związku z przyjazdami letników z okolicznych miejscowości nad zbiornik w Niewiadomej i zalew w Sterdyni. Chociaż nadal obowiązuje zakaz kąpieli, amatorów pływania nie brakowało, a policjantów do pilnowania,  by przepisy były respektowane, niestety tak! 
 
AR

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe