17
2020
2010-12-15

(Nie)Bezpieczne prezenty dla dzieci


Dzieci uwielbiają zabawki. Lalki, misie, klocki, samoloty, samochody –  to nimi najczęściej się bawią. Kontrole w sklepach wykazują jednak, że niemal jedna trzecia sprzedawanych w nich zabawek budzi zastrzeżenia.

W natłoku świątecznych zakupów łatwo nabyć produkt, który stanowi zagrożenie dla dziecka. Wybierając gwiazdkowe upominki, warto się im przyjrzeć dokładniej.

Badają w cylindrze
Od stycznia do września tego roku Mazowiecka Inspekcja Handlowa przeprowadziła na terenie województwa 63 kontrole zabawek. Oceniono 282 partie - 208 z importu, 63 pochodzenia krajowego oraz 11 unijnego.
- Zakwestionowaliśmy 85 partii, czyli około 30 proc. z przebadanych produktów. W pięciu partiach zabawki miały ostre krawędzie, zbyt małe elementy oraz brakowało w nich instrukcji obsługi. Dodatkowo trzydzieści partii, nie spełniając podstawowych wymagań, nie posiadało także właściwych oznakowań - wylicza Grzegorz Wrzosek, mazowiecki wojewódzki I-inspektor inspekcji handlowej w Warszawie.
Podczas badań sprawdzano m.in. trwałość produktów, odporność na uderzenie, spadanie, energię kinetyczną oraz zawartość ftalanów (substancji o działaniu rakotwórczym), które mogą wpływać na układ hormonalny dziewczynek. By ustalić, czy element zabawki może być niebezpieczny dla malucha, bada się go przy pomocy cylindra imitującego przełyk dziecka.
- Jeśli mieści się do cylindra, uznajemy, że jest na tyle mały by połknęło go dziecko i tym samym naraziło się na uduszenie - dodał Grzegorz Wrzosek.

Kieruj się rozsądkiem
 - Wybierając zabawkę pamiętajmy by odpowiadała ona stopniem skomplikowania wiekowi naszej pociechy. Nie kupujmy zabawek na wyrost, licząc, że dziecko do nich dorośnie. Ponadto, jeśli dokonujemy zakupu przez Internet i nie możemy zobaczyć produktu, domagajmy się szczegółowych informacji od sprzedawcy – apeluje Grzegorz Wrzosek. Nieodpowiednio używane zabawki a także brak nadzoru dorosłych, mogą doprowadzić do wielu urazów, jak: zranienia, oparzenia, zatrucia, uduszenie się czy zadławienia. Te ostatnie mogą stwarzać wszystkie małe elementy zabawek, np. oczka lub noski pluszaków, drobne klocki, małe zabawki, kółka samochodów, które małe dzieci mogą wkładać do buzi lub nosa.
Bezpieczna zabawka to dostosowana przede wszystkim do wieku i umiejętności dziecka. Wszystkie jej części muszą być przymocowane tak, by oczko czy nosek misia był trudny a wręcz niemożliwy do wyjęcia. Ważne jest też wykończenie. Ostre krawędzie czy wystające nitki są niedozwolone. Materiał z którego wykonana jest zabawka musi być trwały i odporny na uszkodzenia.
Maluchy do 2 roku życia lubią bawić się zabawkami, które są kolorowe, wydają dźwięki i pozwalają się wcisnąć. Dzieci mające 3 czy 4 lata bardzo lubią zabawki konstrukcyjne tak jak klocki czy zestawy do samodzielnego składania. Po 4 roku życia pociechy udoskonalają swoje umiejętności, bawiąc się chętnie plastycznymi produktami.

Podarować radość
Telewizyjne reklamy wywołują w maluchach potrzebę posiadania tej zabawki, która jest prezentowana na ekranie. – Reklama dźwignią handlu –  podkreśla Sylwia Mikołajewicz, kierownik sklepu z zabawkami. Pluszowe misie czy bujane koniki odchodzą, niestety, na plan dalszy. Dużą popularnością cieszą się zabawki edukacyjne, które rodzice bardzo chętnie kupują. Zostały one tak zaprojektowane by poprzez zabawę uczyć i rozwijać dzieci.
– W tym roku zdecydowanie lepiej sprzedają się gry zręcznościowe. I tak dla chłopców poza torami samochodowymi i figurkami bakuganów, rodzice kupują nowatorskie gry lego – mówi Katarzyna Ciulak, kierownik sklepu Koala. - Nowością dla dziewczynek jest Top Model, gra polegająca na projektowaniu strojów dla lalek. Brak jest typowych produktów wiodących, wszystko zależy od zainteresowań. Dużą popularnością cieszą się gry plastyczne – ciastolina, piankolina, z których dzieci wyczarują wszystko, co im przyjdzie do głowy – dodaje Katarzyna Ciulak.
– Bardzo dużą uwagę przykładam do bezpieczeństwa. Swojemu synkowi staram się kupować zabawki z atestami, które dostarczą mu dużo radości – mówi Wioletta Chojecka, mama 6-letniego Dawida.

Gdzie reklamować
- Ważne, by konsumenci uważnie czytali wszystkie informacje znajdujące się na opakowaniu, zwłaszcza te o wieku dziecka, dla którego upominek jest przeznaczony – dodaje Grzegorz Wrzosek. Jeśli zabawka nie spełnia niżej wymienionych wymogów można to zgłosić to inspekcji handlowej (ih_warszawa@wiih.org.pl). W przypadku niezgodności cech zabawki z deklaracjami producenta lub sprzedawcy może je reklamować u sprzedawcy. Wykaz zabawek niebezpiecznych, zakwestionowanych przez laboratoria znajduje się na www.uokik.gov.pl.
KATARZYNA NIERODA
FOT. BG

OBEJRZYJ OPAKOWANIE:
Istotny jest sposób oznakowania zabawki. Powinna ona posiadać:
- widoczne, nie dające się łatwo usunąć oznakowanie CE – znak ten stanowi deklarację producenta, że wyrób wprowadzany do obrotu spełnia wymagania określone w przepisach prawnych,
- dane identyfikujące producenta, przedstawiciela lub importera,
- informacje o przeznaczeniu zabawki,
- informacje o wieku dziecka, dla którego zabawka jest przeznaczona
- wyraźne i widoczne ostrzeżenia – w przypadku określonych grup zabawek wraz z informacją o ryzyku związanym z użytkowaniem
- instrukcję w języku polskim – powinna być dołączona do zabawki, gdy wymagają tego względy bezpieczeństwa

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe