21
2019
2015-08-11

Nie mogą się doprosić


Nie proszą o asfalt, lecz o wyrównanie nawierzchni. Niby tak mało, a doprosić się nie mogą...

Mieszkańcy Czapli w gminie Repki, aby dojechać do swoich domów, pokonać muszą odcinek drogi powiatowej. W tym momencie jest ona nieprzejezdna. Do tego stopnia, że czasami nie można przejechać drogą nawet ciągnikiem. Najgorzej jest oczywiście po deszczach. Mieszkańcy wiele razy prosili o poprawę nawierzchni. Bezskutecznie. 
 
- Droga jest w takim stanie, że można się pokusić o stwierdzenie, iż mieszkańcy wsi są całkowicie wykluczeni komunikacyjnie - mówi radny powiatowy z gminy Repki, Bogdan Czarnocki. 

Na ostatniej sesji powiatowej radny zwrócił się do zarządu powiatu o wyrównanie nawierzchni. 
 
Starosta Leszek Iwaniuk udzielił głosu Danielowi Szewczakowi, kierownikowi wydziału dróg w sokołowskim starostwie. Ten wyjaśniał: - W tym roku na remonty cząstkowe mieliśmy 400 tysięcy złotych. Niestety, pieniądze te już się skończyły. Ale będziemy niedługo wnioskować do zarządu powiatu o zwiększenie tej kwoty.
 
Czy znajdą się wtedy pieniądze na drogę do Czapli? - Gdyby zarząd powiatu zwiększył kwotę, wtedy te pieniądze z pewnością przeznaczylibyśmy na drogę do Czapli - powiedział kierownik.
 
KW
 

« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Panie Bogdanie poproś Pan decydenta żeby się przeniósł do Czapli, wtedy powiatowy bos zrobi kostkę i mostek. Tylko czasu zostało mało, jak nie wejdą do sejmu skończą się inwestycje dla wybrańców narodu

z sawic
2015-08-12 07:09:00
Strona 1/1






Dane kontaktowe