40
2018
2015-07-24

Naraził swoje życie, żeby ratować dziecko


Ułamki sekund dzieliły od tragedii, jaka mogła wydarzyć się w Niemirkach w gm. Jabłonna Lacka. Przyczepa, która odpięła się od ciągnika, jechała wprost na dziecko. Idący z nim ojciec w ostatniej chwili odepchnął córkę jednak sam nie zdążył uciec.

W czwartek (23 lipca) około godz. 18.30 w Niemirkach doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Niewiele brakowało, a mogło dojść do wielkiej tragedii. Całe zdarzenie nastąpiło w momencie, kiedy ojciec wyszedł z jadącą rowerkiem trzyletnią córką z posesji i kierował się w stronę swojego domu. Widział jadący z przeciwka traktor, nie przypuszczał co się za chwilę wydarzy. W pewnym momencie zauważył, że od ciągnika rolniczego odczepiła się załadowana gruzem i eternitem przyczepa i jechała wprost na jego i córkę. Szybko odepchnął dziecko, sam jednak nie zdążył uskoczyć. Przednie koło przyczepy przejechało po nim. Rozpędzona przyczepa zatrzymała się na drzewie. Ciężar ładunku sprawił, że dyszel wbił się głęboko w drzewo. Dziecko, dzięki trzeźwej reakcji ojca, choć zostało przyciśnięte przyczepą do siatki ogrodzeniowej, odniosło mniej poważne obrażenia. Zostało jednak przewiezione do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Z wieloma obrażeniami ciała do szpitala został przewieziony również ojciec dziewczynki. Jego stan zdrowia jest poważny, jednak według opinii lekarzy nie ma zagrożenia dla życia.
 
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego ciągnikiem. 51-letni mieszkaniec gminy Jabłonna Lacka miał w organizmie 0,2 promila alkoholu.
 
Policjanci wyjaśniają teraz jak mogło dojść do tego zdarzenia. Z relacji kierującego ciągnikiem wynika, że po wjechaniu w nierówność musiał wyskoczyć zaczep dyszla, co spowodowało odczepienie się przyczepy. Jest to jedna z wersji, która będzie weryfikowana w toku dalszego postępowania.
 
Niewątpliwą przyczyną mógł być również zły stan techniczny zarówno ciągnika, jak i przyczepy. Przyczepa była w ogóle nie zarejestrowana, a ciągnik nie posiadał ważnych badań technicznych od 2008 roku.
 
asp. szt. Sławomir Tomaszewski

« wróć | komentarze [1]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

fatalny zbieg okolicznosci...Prypomina sie historia z Ratynca gdzie rolnik jezdzil ciagnikiem bez sprawnych hamulców do czasu az spowodowal wypadek z udzialem tira...


2015-07-24 13:07:37
Strona 1/1






Dane kontaktowe