39
2019
2015-06-02

Nagana zamiast mandatu?


W lutym rolnicy z powiatu sokołowskiego w ramach protestu blokowali drogi. Policjanci uczestniczyli wtedy w blokadach i kierowali objazdami. Teraz rolnicy otrzymują od nich mandaty. A że nie chcą ich płacić, sprawy trafiają do sądu.

Na początku lutego br. rolnicy blokowali drogę krajową we Frankopolu w gminie Repki, kilka dni później drogę wojewódzką w Dybowie, jeszcze później DK w Przewozie Nurskim. Niektórzy uczestniczyli ponadto w blokadzie krajowej "dwójki" w Zdanach (pow. siedlecki).
Ci rolnicy otrzymują teraz mandaty. Nie chcą ich płacić, więc sprawy trafiają do sądu.
 
W Sądzie Rejonowym w Sokołowie Podlaskim niedługo odbędzie się  druga już rozprawa przeciwko 54 rolnikom. W ich obronie publicznie staje radny powiatowy z gminy Sterdyń, Zdzisław Żochowski [...]

Cały tekst w jutrzejszym papierowym numerze.
KW

« wróć | komentarze [3]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Protestując panowie tzw rolnicy uprawiali obrzydliwą prywatę, lecz niezbyt im się udało otumanić resztę społeczeństwa tym razem. Zupełnie słusznie teraz są zobowiązani do poniesienia konsekwencji swoich działań.

tsetse
2015-06-05 11:56:51

Macie swą wolność a nie tak dawno ci tak zwani wyzwoliciele spod komunizmu robili to samo a co dziś karzą tych rolników stajemy się panieństw policyjnym i terroryzmu własnego narodu

stach
2015-06-03 09:06:39

Cóż, blokowali drogi, czyli łamali obowiązujące przepisy PRD i kilka innych. Teraz trzeba ponieść konsekwencje i za to zapłacić, takie życie.

ehh
2015-06-02 19:49:42
Strona 1/1






Dane kontaktowe