17
2020
2013-03-08

Na nowym miejscu


Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, który z Wyroząb został przeniesiony do SP ZOZ w Sokołowie Podlaskim, formalnie rozpoczął działalność. W ostatni dzień lutego odbyła się uroczystość otwarcia, w której wzięła udział dyrekcja szpitala, wicestarosta Marta Sosnowska, przewodniczący rady powiatu Andrzej Minarczuk, kierownik ZOL Barbara Dumała oraz pracownicy.
Aby ZOL zaczął działać,  konieczna była adaptacja sal i korytarza po części oddziału chirurgii tzw. odcinka B. Akceptacja Sanepidu, NFZ i wpis do rejestru wojewody dopełniły resztę. Na miejsce przewieziono całe zaplecze, zarówno administracyjne, jak i socjalne. Dwa dni później na miejscu pojawili się pacjenci.
Pod względem stanu osobowego nic się nie zmieniło.
W czternastu salach jest 45 łóżek dla pacjentów. Inne są co prawda pokoje, na miejscu znajdują się sale zabiegowe, przystosowane łazienki, a także miejsca do ćwiczeń fizykoterapeutycznych. Podczas otwarcia mówiono o dużym zapleczu zakładu fizykoterapii, dzięki czemu można rozszerzyć program ćwiczeń dla tych pacjentów na aparaturze szpitala.  Dochodzą do tego jeszcze umiejętności i większy stan personelu fizykoterapeutów. Pozostało dwanaście pielęgniarek, pozostałe z uwagi na charakter oddziału przeszły do nocnej pomocy lekarskiej. Salowe, które były zatrudnione w Wyrozębach także znalazły pracę w szpitalu jako pracownice firmy zewnętrznej, która świadczy usługi porządkowe, w ramach umowy z ZOZ-em.
Nie zmienia się stan kadry lekarskiej, kierownikiem pozostaje nadal dr Barbara Dumała, do tego dochodzą rehabilitanci pracujący na dwa i pół etatu i psycholog zatrudniony na pół etatu. Jest również logopeda.
Remont pomieszczeń na piątym piętrze szpitala trwał dosyć krótko, a koszty nie były zbyt duże, tylko materiałowe. Prace wykonał dział remontowy szpitala.
Sam pomysł przeniesienia ZOL Wyrozęby do szpitala powiatowego w Sokołowie Podlaskim budził dużo kontrowersji. Dyskutowano o tym podczas sesji rady powiatu oraz w gronie wójtów. Emocje budził sam budynek placówki. Zadawano pytanie, co się z nim stanie, kto go przejmie. Taką wolę wyraziły władze gminy Repki. Padła propozycja utworzenia Zakładu Opiekuńczo-Wychowawczego dla trudnej młodzieży, a prowadzonego przez fundację. Na razie nie podjęto żadnej wiążącej decyzji co do losów nieruchomości w Wyrozębach.

LESZEK KOPER

« wróć | komentarze [0]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

Nie utworzono jeszcze komentarzy dla tego wpisu

Strona 1/1






Dane kontaktowe