24
2018
2012-01-26

Muzyczna Heroina


Młodzi muzycy spotkali się dwa lata temu. Od tamtej pory grali wspólnie w sali prób Sokołowskiego Ośrodka Kultury. Niedawno uznali, że ich muzyka może stanowić ciekawą propozycję dla odbiorców i postanowili oficjalnie założyć zespół. Chociaż jego nazwa kojarzy się z narkotykiem, to chłopcy wyraźnie sprzeciwiają się tego typu używkom. Ze swoimi utworami występowali już w Sokołowie, Siedlcach i Warszawie. Zapewniają, że pojadą wszędzie, gdzie tylko dostaną zaproszenie. Wkrótce nagrają też swoją płytę demo. Niektórych utworów, nagranych podczas prób, można posłuchać na ich profilu na facebooku. Na swojej stronie internetowej - www.heroina.com.pl przedstawiają się fanom w interesujący sposób.

 

Melodyjne krzyki

Paweł Zakrzewski, wokalista zespołu, nawet na dużym festiwalu nie potrzebowałby mikrofonu. Spokojnie byłoby go słychać bez nagłośnienia, ale melodyjne krzyki i wrzaski zmieniają się w spokojne tony kiedy wokalista i tekściarz zespołu Heroina prowadzi zajęcia ze swoimi uczniami w Sokołowskim Ośrodku Kultury. Tutaj cierpliwym głosem potrafi wytłumaczyć tajniki gry na instrumentach. Może nie jest wirtuozem, ale nauczać potrafi najlepiej. Spod jego skrzydeł wyszło wielu utalentowanych młodych ludzi. Loq, bo taki jest jego pseudonim, może nie gustuje w zupach piwnych, ale za to zapewnia, że grochówkę zrobi mega wystrzałową.

- Paweł Bielawski gra na basie w Heroinie i ma fajną reklamówkę, w której nosi swe kable - zapewniają członkowie grupy. - Z racji tego, że Paweł pracuje w tajnej organizacji konspiracyjnej, nie możemy wyjawiać jego profesji. Basista Heroiny to książkowy przykład cichej wody.

 

Diabelska tajemnica

Kolejnym muzykiem w zespole jest Maciej Wilk. - Niejedna studentka chciałaby być gryfem jego gitary - podkreślają koledzy. - Maciek jest w jednym wielkim transie, kiedy gra, czasami nie można go dobudzić jeszcze 10 minut po próbie. Wołk zapada również w trans, gdy słucha... muzyki klasycznej, a zwłaszcza dźwięków skrzypiec. Swego czasu próbował dorwać smyczek i całkiem nieźle mu to wychodziło. Z oczu gitarzysty Heroiny można wyczytać tylko jedno – diabelską tajemnicę, którą rzadko komu Wołk pozwala odkryć.

Adam Tokarski z kolei to gitarowy rodzynek w zespole i jednocześnie młoda wschodząca gwiazda, uczęszczająca jeszcze do Liceum Ogólnokształcącego w Sokołowie Podlaskim. Gra w Heroinie od września 2011 roku. - Adam lubi tanie gitary, ale przerabia je na takie rakiety, że sam Joe Satriani byłby zdziwiony grając na jego produkcjach - uważają członkowie grupy.

 

Będzie sukces

Maciej Lewandowski, jedna z najbardziej barwnych postaci w zespole, jest perkusistą Heroiny, bojownikiem Joe Monstera i fanem rowerów. - Oprócz perkusji zamiata na klawiszach i na ukulele - mówią koledzy. - Na co dzień pracuje w naszej fantastycznej sokołowskiej służbie zdrowia. Jeżeli jesteś super laską i chcesz pogadać z Lewym, by poznać go bliżej – nic trudnego!

Heroina występuje publicznie od niedawna, ale już staje się popularna. Z niecierpliwością czekamy na płytę zespołu oraz kolejne koncerty. Życzymy samych sukcesów!

 

KATARZYNA MARKUSZ

« wróć | komentarze [4]

Dodaj komentarz

Komentarz zostanie dodany po akceptacji przez administratora serwisu






Odśwież kod



Komentarze do tego wpisu

nie chce posyłać tam moich milusińskich, fe

hera
2012-02-12 20:10:53

jeszcze palący kot i zespół w komplecie!

..oina
2012-01-30 22:30:40

Świetny zespół. Gorąco polecam

Pablo
2012-01-27 10:00:21

A na moich urodzinach by zagrali? ...tak za piwko i chleb...

DNA
2012-01-27 00:41:38
Strona 1/1






Dane kontaktowe